Komponenty 0402 - lutował ktoś?

Jun 16, 2014 23 Replies

Fajne doświadczenie, polecam... uczy pokory przy lutowaniu :-))



Warto sobie kupić taką lupę zegarmistrzowską zakładaną na oba oczy z opaską wokół głowy lub dobry mikroskop :-)



A potem już tylko ręce które nie drżą i cienki grot w lutownicy...



Swoją drogą to ciekawe pomysły ma Apple aby do swego MacBooka dać bezpiecznik 2A w układzie zasilania LEDowego podświetlenia właśnie w obudowie 0402...



Rezystor 300kOhm w dzielniku napięcia stabilizatora też musiałem wymienić, tam to rozumiem - prądy płyną prawie żadne, ale bezpiecznik 2A w obudowie 0402 widzieliście????


W dniu 2014-06-16 19:40, Pszemol pisze:

Może jakiś dziwny jestem, ale ja to lutowałem bez żadnej lupy czy tym bardziej mikroskopu. Odpowiednio cienka pęseta, troszkę cyny na jednym z padów i lutownica z cienkim grotem. Jedyna rzecz na jaką trzeba uważać, to szybkie nagrzewanie się elementu, ze względu na jego małe rozmiary. Zdarzyło mi się już raz, że podczas poprawiania lutu z jednej strony, zaczął się topić ten po przeciwnej. ;)

Fakt - lutuje się je trudniej niż 0603, ale bez przesady. Pewnie nie przerzucę się na nie w 100%, ale są idealne w sytuacji, gdy brakuje miejsca na płytce. Chociażby przy filtrowaniu zasilania scalaka w obudowie TQFP/LQFP/TSSOP - 0603 zajmowałby za dużo miejsca i sąsiednie ścieżki trzeba by prowadzić na około, a tak przesuwa się je tylko minimalnie.

I nie, nie mam żadnego idealnego wzroku. Po prostu z lutowaniem małych elementów SMD jest jak z programowaniem w C. Początkujący naczyta się na forach straszliwych opowieści, a potem upiera się przy BASCOM-ie, bo ponoć prostszy. ;)

Taaak, frajda nieziemska :) Zwłaszcza jak ktoś zapoda duży placek miedzi bez mostków termicznych na płycie 12 warstwowej. Rewelacja. Zniszczysz - nie wylutujesz.

Przy lutowaniu aż strach kichnąć. Dobrze że im się numery kończą bo nie dałbym rady następnego rozmiaru. Sprzęt też zaczyna się robić drogi.

Poza tym człowiek znowu zaczyna zwracać uwagę jakiej mocy są rezystory :), bo się może pull-up przepalić :)

Adam

W dniu 2014-06-16 20:22, Atlantis pisze:

Nie nie jesteś dziwny spokojnie się to daje lutować. Chociaż ja kładę cynę na oba pady hurtem ( na całą okolice ) a później hot-air w rękę i układam.

Fajnie nie jest, to prawda. Ale co innego dać z drugiej strony BGA ?

0402 fajnie się mieszczą między kulkami :)

Też prawda. Najlepiej poćwiczyć na starych płytach :)

Adam

W dniu 2014-06-16 19:40, Pszemol pisze:

Lutowałem z lupą zakładaną na głowę i z dużą lupą podświetlana na statywie. Trochę upierdliwe bo trzeba łapać detal wąską pęsetą, a ta ma tendencje do rozjeżdżania się w bok i wystrzeliwuje mi elementy :) No i przy lutowaniu drugiego pada cały element się nagrzewa tak, że może się odlutować. Ale daje radę.

W dniu 2014-06-16 20:22, Adam Górski pisze:

Może się i kończą, ale nie na 0402. Masz jeszcze 0201 i 01005. Tak więc i tak nie dasz rady następnemu rozmiarowi :)

W dniu 2014-06-16 20:49, Mario pisze:

Tak , wiem :) Niestety :)

Z ciekawszych wyczynów to lutowałem 0603 stojąc na drabinie :) Też fajnie :)

Adam

W dniu 2014-06-16 21:07, Adam Górski pisze:

Ja tam lutowałem już 0603 na suwnicy z latarką w zębach, czy na płytce zwisającej pionowo na krótkich przewodach :) Pierwsze podejście do smd w swoich konstrukcjach zacząłem od 1005 bo wydawało mi się, że inne są za małe. Dojechałem do 0402, chociaż biorąc pod uwagę pogarszający się wzrok chyba powinienem technologie zmieniać w odwrotnym kierunku :)

W dniu 2014-06-16 21:18, Mario pisze:

DOBRE. Ja też dojechałem do 0402 i dalej już nie pojadę :) Choć wydawało mi się tak już kilka razy :)

Adam

No jak dla kogo. Dla mnie 600-ki już za małe. Zwyczajnie ręce (grot, pasta/cyna) dają radę, ale oczy już nie. Nie mam pewności jak spoina wygląda i zaczyna się powiększanie.

Chyba czas na "dolne" szkło. :(

Miłego. Irek.N.

Dokładnie - nie sztuka zalutować, sztuka widzieć dokładnie jak spoina wygląda. I niestety u młodego lutowacza wzrok inaczej działa niż u starszego :-)

O to, to to... Na szczęście przezornie zamówiłem po dwie sztuki zarówno bezpiecznika jak i rezystora 300k, bo jeden rezystor wystrzelił z biurka w siną dal i wiadomo było że nie ma co szukać :-)))

Witam,

W dniu 2014-06-16 20:22, Atlantis pisze:

Pamiętaj, że poprawna technika lutowania jest taka, że grotem nie dotyka się lutowanego elementu. :)

Użytkownik Dykus napisał:

Żart czy ktoś Ci faktycznie tak wmówił?

użytkownik AlexY napisał:

Serie, prototypy czy serwis?

formatting link

Cool video - dzięki że podałeś tu te linki.

A taką pastę z lutem gdzieś się u nas da kupić? Ta do rurek instalacyjnych tak nie działa niestety. Za mało w niej pewnie lutu w stosunku do topnika (6/4 o ile dobrze pamiętam).

W dniu 2014-06-17 22:28, Zenon pisze:

Pastą do rurek lutuje się rurki. Do lutowania elementów elektronicznych smd używa się past do lutowania smd. Znajdziesz w każdym większym sklepie elektronicznym. Zobacz np w TME.

formatting link

Po próbach też doszedłem do podobnego wniosku. Nie, żeby się nie dało. „Działa, ale..”

Fajnie, tylko która z tych wszystkich będzie najbardziej taka jak na tym filmie? Niestety nie wiem jakie proporcje wszystkich możliwich pierwiastków najlepiej się sprawdzają i dają podobny efekt jak to co tam widać. Nie mówię o samym laserze/technice podgrzania a o materiale, którego używają.

IMHO używają jakąś pastę dostępna w handlu. Najlepiej się rozpływa SnPb. Niestety nie można jej używać ze względu na ROHS. Pozostają pasty na bazie Sn z niewielką domieszką srebra albo bizmutu.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required