Witam
Czego powodem jest ledwo widoczne (tylko w ciemności) jarzenie się świetlówki oświetleniowej, po wyłączeniu zasilania? Typowa świetlówka na 230V 40W (konkretnie są 3 takie świetlówki) - po wyłączeniu oświetlenia, jeśli spojżę na nie w ciemności to widzę minimalny przepływ ładunków wewnątrz. Występuje minimalne, falujące jarzenie się.
Czy jest to wina odłączania przez zero? Jeśli by odłączać fazę to nie występowałby ten efekt?