On Tue, 28 Dec 2010 20:13:01 +0100, sundayman napisał:
W stosunkowo niewielkiej odległości.
j.w.
Może upłynąć nawet kilka lat od ekspozycji do śmierci, wszystko kwestia dawki Bardziej obawiałbym się wdychania/zjedzenia opadu radioaktywnego, który może mieć wielki zasięg.
Też nie od razu
j.w.
Jednak, jak będzie posiadał sprawne radio to wezwania pomocy - to jest szansa (oczywiście równie nikła) że ktoś go odnajdzie.
IMHO 100m pod ziemią nie ma potrzeby obawiania się EM.