Jak zabezpieczyć elektronike przed falą elektromagnetyczną

Dec 28, 2010 40 Replies

Mam pytanie jak domowym sposobem zabezpieczyc urządzenia elektroniczne przed fala elektromagnetyczna powstałą z upadku meteorytu lub wybuchu bomby atomowej.



Chodzi mi o to by wiedzieć mniej więcej jaki rząd wielkości może wchodzić w grę przy założeniu, że przeżyję oraz jak fizycznie powinno wygladać zabezpieczenie.



Na co działa taka fala. Czy np. akumulator żelowy może wybuchnąć? Czy obwody latarki mogą sie stopić? Czy instalacja elektryczna bedzie sprawna?



Można np. owinąć radio lub dysk w folie do pakowania żywności, ale jeśli zrobie to kilkakrotnie przekładajac to powiedzmy papierem, to zrobię kondensator. Zwykłe foliowe torebki metalizowane jak do elektroniki też chyba nie są zbyt dobrym pomysłem. Nie zawsze tam gdzie chcemy przechowywać archiwum komputerowe mamy uziemienie.



Jak długo może się utrzymywać takie wyładowanie w atmosferze? Zazwyczaj są to minuty, ale przy założeniu , że mamy ogolnoświatową wojnę? Czy jest możliwy efekt odbicia sie od jonosfery lub jakiegoś innego procesu przedłużającego to promieniowanie do dni? Powiedzmy pół tygodnia? Czy będzie działać radio bezpośrednio po przejściu fali em.? Czy jonizacja może się utrzymywac dłużej?



:crosspost:p.s.fizyka


W dniu 2010-12-28 10:45, WoW pisze:

Fala elektromagnetyczna to ulamki sekund i niszczy wszystko w czym moze sie wyindukowac prad.

W dniu 28.12.2010 11:47, Rysio pisze:

Bzdura- Lampy elektronowe są odporne na impuls elektromagnetyczny i dlatego tak długo były stosowane w urządzeniach militarnych.

G.B.

Czy mógłbyś rozwinać troche to co napisałeś?

E tam, wystarczy mieć odpowiednią lodówkę. Widziałem na filmie:

formatting link
;)

Dodatkowo dodam, ze urządzenie ktore chce przechowywac nie posiada zasilania w czasie przechowywania.

Co by nie mowic - taka lodowka troche jednak chroni.

J.

Heh, obawiam się że impuls EM to ostatnia rzecz jaką powienieneś się martwić w razie czego...

W dniu 2010-12-28 13:11, RobertP. pisze:

Ale zwróciłeś uwagę na tabliczkę "LEAD LINED" na drzwiach? :-)

Swoja droga - pomysl tylko scenarzystow, czy kiedys sie tak wykladalo ?

J.

Chyba nadal się tak robi:

formatting link

Oczywiście, że zwróciłem. Dlatego napisałem "odpowiednią lodówkę" a nie po prostu "lodówkę".

A merytorycznie mógłbyś odpowiedzieć?

Podaj współrzędne, mamy w silosie jedną wolną ziemia-ziemia, będziesz miał merytoryczną odpowiedź. Oczywiście 31 grudnia - pamiętaj o zakazie fajerwerków :-)

Zauwaz, ze zadalem kilka konkretnych pytan. Nie otrzymalem odpowiedzi. Jesli wiesz to prosze odpowiedz jesli nie wiesz nie odzywaj sie.

Merytorycznie, to właściwie, o co ci kolego chodzi ? W razie globalnego konfliktu atomowego, to

  1. zostaniesz zdmuchnięty przez fale uderzeniowe
  2. spalony przez promieniowanie termiczne
  3. wykitujesz na skutek promieniowania
  4. umrzesz z głodu na skutek braku wody i żywności
  5. tudzież z zimna... itp itp

Wybudowałeś już sobie schron 100m pod ziemią, z zapasem żywności, wody i powietrza na parę lat ? I co, zapomniałeś o ochronie EM ?

Ogólnie tak jak przed każdym impulsem pola EM, czyli ekranowanie. Ktoś tu już wspominał o klatce Faradaya. Jeśli nie bierzemy pod uwagę innych czynników (ciepło i fala uderzeniowa), to ochrona przed samym NEMP (bodajże takiego skrótu się używa) nie powinna być specjalnie trudna. Powinno wystarczyć coś w rodzaju skrzyni z ferromagnetyka (tłumienie składowej M) zamkniętej w skrzyni np z miedzi (składowa E). Jaką odległość od wybuchu przewidujesz? Pozdrawiam Jarek

W dniu 28.12.2010 10:45, WoW pisze:

Mógłbyś dać jakiś link opisujący zjawisko emisji w takiej sytuacji - zaciekawiło mnie to.

Tu podają max 50kV/m:

formatting link
przy założeniu, że przeżyję oraz jak fizycznie powinno wygladać

Klatka Faradaya + brak połączeń zewnętrznych.

Sporo zależy od tego jak ułożona.

Ale w jakim celu w folię do żywności? Masz na myśli folię aluminiową?

A po co?

Powiedzmy, że jedną mikrosekundę.

Jonizacja czego?

Coż, zadałeś pytanie dosyć niekonwencjonalne. Chociaż niezbyt trudne. Impuls elektromagnetyczny może zniszczyć wszystko lampy też. Kwestia jakie będzie miał natężenie. Jeżeli pytasz o warunki bojowe, to impuls EM "wytwarza" się w bombach i pytanie czy urządzenie zniszczy podmuch czy EM. Folia do żywności brzmi bardzo prostacko w takich sytuacjach - o wiele lepiej: klatka faradaja.

Może nie ta moc, ale spróbuj użyć mikrofalówki w roli urządzenia testowego.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required