Jak to działa ?

Oct 30, 2011 39 Replies

W dniu 2011-10-31 21:22, Michoo pisze:

Miałem kiedyś możliwość zabawy sprzętem dyskotekowym w lokalnym klubie ;), nie wiem na ile profesjonalnym. O ile kawalki z polskiego starego rocka brzmialy dobrze, bo kazdy znal slowa i spiewajac zagluszal reszte ;) to inne kawalki instrumentalne przy 128kbps wypadaly straaasznie blado. Bylo slychac zafalszowania dzwiekow, lekkie przyszumienia, znieksztalcenia. Cos, czego nigdy nie doswiadczylem na sprzecie domowym.

U¿ytkownik "Michoo" <michoo snipped-for-privacy@vp.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:j8n03d$cuv$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

??

A czy ja mówiê, ¿e VBR to co¶ z³ego? Po prostu z CBR wyniki moich dzia³añ z plikami s± du¿o bardziej przewidywalne.

Dlatego dajê mu najostrzejsze wymagania co do jako¶ci kodowania. Liczê siê z tym, ¿e np. cicha perkusja zostanie "zblachowana", tj. d¼wiêk dajmy na to hi-hata zacznie przypominaæ t³uczenie miot³± po blaszanym dachu, nagrane na przemielonej ze sto razy kasecie z rozregulowan± g³owic± w magnetofonie.

Im wiêksza kompresja, tym naturalne, ¿e jako¶æ spada. Mo¿emy nie zauwa¿yæ ró¿nicy, ale gorsze bêdzie napewno.

I odtwarzacz potrafi daæ dupy, jak trafi na jaki¶ dziki niuans.

To siê robi nazbyt zawi³e, sorry...

Poleg³em, w±tek mi siê rozsypa³...

To ciut inaczej s³ychaæ... Ale tak, robi± w ten sposób.

Tak, sorry, ale ja szanuje swój s³uch, to moje narzêdzie pracy (to prawda, aktualnie nie wykorzystane, ale...) i nie zamierzam go niszczyæ w ten sposób :P Poza tym, szanujê te¿ innych w autobusie i nie katujê ich badziewiem, którego mog± sobie nie ¿yczyæ s³uchaæ (b. czêsty obrazek). Ja s³yszê ró¿nicê i na tym, co mam, ale nie przywi±zujê uwagi do rozkminiania widma sygna³u, gdy np. autobusem jadê. Ja po prostu cieszê siê s³uchan± muzyk±. To ma graæ, ma byæ s³ychaæ co jest do us³yszenia przewidziane.

Jak wspomina³em, IMHO wiêcej siê zyska ustawiaj±c jako¶æ kodowania, ni¿ szybko¶æ (oczywi¶cie, bez przesady), a tak¿e wybieraj±c w³a¶ciwy kodek. Ju¿ pisa³em, dlaczego wolê (nawet 10 i wiêcej razy) d³u¿ej czekaæ na porz±dne wyniki, ni¿ chwilê na gówniane. (np. Lame vs Xing (ten z Audiocatalyst-a))

96...128...256... Wolê WAV, ale "dopasowujê siê" do gorszej jako¶ci. Nie cyzelujê top-end za wszelk± cenê, to chore i bezsensowne. Jednak bardzo du¿o utworów MP3 wylecia³o ode mnie nawet za taki b³±d w kodowaniu, jak cichy trzask na g³o¶niejszym d¼wiêku...

Mam, chyba jeszcze kwasi mi siê w czelu¶ciach "zer¿niêty" od znajomego obrazek ISO z zawarto¶ci± CD-AUDIO :) Obrobiê go sobie, jak miejsca na dysku i czasu, oraz chêci styknie... akurat OIDP w³a¶nie ten album... Na pewno mam teledysk.

Raczej muzyka powa¿na obna¿y niedoskona³o¶ci kodera, zw³aszcza w partiach cichych i spokojnych, gdzie nie bardzo jest co maskowaæ. A w dynamicznych, koder musi uwa¿aæ, by nie "przemaskowaæ" (mocno niesympatyczna cecha, popularna w pseudomuzyce rozrywkowej sprzed 5-6 lat zw³aszcza). LAME mi jeszcze tego ie zrobi³, natomiast poleg³ na kompie z prockiem dwurdzeniowym :P Ja czasem bawiê siê, ¿e biorê sobie "na tapetê" jaki¶ utwór z sieci, s³uchawki na uszy, g³os forte (ale bez przeginania) i jadê, wyliczaj±c wszelkie us³yszane wady kodowania. Jeszcze chyba nie spotka³em utworu, ktry by ich nie mia³. Najbardziej s³yszalnym b³êdem jest efekt, który nazywam roboczo efektem "zespo³u tourette'a". Co do s³uchawek ni¿szej/wy¿szej klasy - najpierw zadbam o jako¶æ ¼ród³a, inaczej sens zastosowania lepszych przetworników uwa¿am za w±tpliwy... (oczywi¶cie, nie znaczy to, ze byle badziewie znajdzie zastosowanie). Ale to pó¼niej, na razie mnie nie staæ :) S³uchawki...podawa³em?... Philips SHP1900, znale¼ne, nikt siê nie przyzna³... Najwa¿niejsze, ¿e nie gniot± mi uszu (choæ szczytem wygody nie s±), jak walkmanówki douszne. I nie syfi± d¼wiêkiem do otoczenia, jak mam na g³owie, to otoczenie nie s³yszy. Gdy bêdê mieæ kasê, z której bêdê móg³ wyskoczyæ, to z pewno¶ci± wybiorê co¶ dobrego. Ale mój s³uch wychwyca, z tego co zauwa¿y³em, INNE rzeczy z d¼wiêku, ni¿ u "szarego Kowalskiego". I jeszcze parê innych spraw... ale innym razem o tym.

U¿ytkownik "venioo" snipped-for-privacy@onet.eu napisa³ w wiadomo¶ci news:j8n7l3$gn6$ snipped-for-privacy@news.onet.pl... ...

Testowa³em kiedy¶ nagrania MP3, dokonane jakim¶ badziewnym kodekiem, 256, jak te¿, VBR, równie badziewne. Tego siê s³uchaæ nie da³o. Ewidentnie kodek do dupy, albo ustawiony z maksymaln± oszczêdno¶ci±, znaczy siê, z minimaln± jako¶ci± kodowania, s³uchaæ siê nie da³o. Wybieram moco¿erny LAME, jako¶æ ma dobr±. Wa¿ny jest te¿ przecie¿ dekoder. Dwa ró¿ne programy tak ró¿nie mi kiedy¶ odegra³y jeden i ten sam utwór (Napster vs WinAmp), ¿e a¿ sprawdza³em, czy ten sam plik podstawi³em... Uda³o mi siê dorwac plik bez tej wady. Polega³± na tym, ¿e spod Napstera by³o tak silnie przemaskowane, ¿e absolutnie nie nadawa³o siê do ods³uchu. Winamp odegra³ prawid³owo. Ró¿nie te¿ graj± ró¿ne odtwarzacze sprzêtowe, tym te¿ siê bawi³em. Mam utwory, które jeden gracz odgrywa dobrze, a drugi ma np. leciutkiego "tourette'a". Nie chce mi siê teraz tego g³êbiej badaæ...

Am 01.11.2011 01:15, schrieb Araneus Diadematus:

Praktycznie każdy kodek nawala na muzyce organowej. Jak masz porządne organy (np. oliwskie) to już dużo wyłapiesz. Tak samo utwory z akcentami (kotły, o-daiko i podobne). Tu się wykładają chyba wszystkie kodeki stratne.

Waldek

kogutek <sok snipped-for-privacy@NOSPAM.gazeta.pl> napisał(a):

============

Wycia do Księżyca też tam nie znajdziesz.

MH

U¿ytkownik "Waldemar Krzok" snipped-for-privacy@zedat.fu-berlin.de> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@mid.uni-berlin.de... (cytat mojego poprzednika)

Bêdê przy okazji badaæ temat... "Bawiê siê" teraz ¶ci±ganiem binarek z... Usenetu, muzyka organowa jest tam we "flaku". MP3 - tak, sp³aszcza dynamikê, hmm... mam na koñcu jêzyka, ale nie wychodzi, napiszê "naoko³o" - jakby charakterystyka tej dynamiki by³a lekko schodkowa, nie liniowa, jak byæ powinno. Dlatego zawsze przy kodowaniu ka¿ê kodekowi bardziej siê wysiliæ. Jak bêdê mieæ wenê, przelecê siê chyba przez wszystkie popularne kodeki, aby sobie porównaæ, mo¿e artykulik pope³niê do jakiej¶ gazetki? Nie wiem... Na razie weno, przyb±d¼... :) (No i sprzêt, oraz materia³ badaniowy, powinien byæ odpowiednio wysokiej jako¶ci (choæ ja my¶lê, ¿e aby CD by³o rzeczywi¶cie dobrej jako¶ci, to próbkowanie powinno byæ przynajmniej 200 kHz, ¿eby zminimalizowaæ problem nieliniowo¶ci fazy...)).

Araneus Diadematus pisze:

Komp się zawiesza to wciska sie reset, a jak człowiek to nieodwołalnie - odcięcie sznurka nie pomaga.

Dnia Mon, 31 Oct 2011 23:32:02 +0100, venioo napisał(a):

Ja tam nie wiem czy sprzet dyskotekowy, nawet ten profesjonalny, jest wysokiej jakosci (dzwieku). To nie filharmonia, tam klienci az tak bardzo na jakosc nie patrza :-)

I twierdzisz ze domowy sprzet to maskowal/ukrywal ?

J.

Dnia Tue, 1 Nov 2011 01:15:06 +0100, Araneus Diadematus napisał(a):

Hm, skoro 256kbps, to chyba nie tak maksymalna.

Hm, teoretycznie odtwarzacz jest zawsze taki sam. Sp* oczywiscie wszystko mozna.

J.

W dniu 2011-11-01 21:37, J.F. pisze:

Ja tez nie wiem, dlatego to zaznaczylem.

Zgadza sie. Ale w temacie rozmowy chodzi o sama jakosc kompresji mp3, a nie o klientow tegoz lokalu ;)

Raczej, ze mieszkajac wtedy w bloku nie mialem za bardzo sprzetu i warunkow odsluchowych :) Pusta dyskoteka z parkietem ok. 100m.kw. mieszczacym sie w piwnicy starej stacji PKP dawala duzo wieksze mozliwosci.

W dniu 2011-10-30 23:05, Marek pisze:

Po części masz rację, taka naklejka o ile zawiera elementy metalowe może zmniejszyć sprawność anteny w telefonie i zwiększyć moc nadajnika, czyli może działać, niekoniecznie jednak w zamierzonym kierunku.

Dnia Tue, 01 Nov 2011 23:13:09 +0100, venioo napisał(a):

Ja tam nie wiem, ale wydaje mi sie ze najprosciej to na sluchawkach przetestowac. Zarowno maly pokoj jak i przygodna dyskoteka moga tylko wprowadzic niechciane rezonanse.

Tak nawiasem mowiac, to trafilem na kilka pokoi w ktorych "glos dudnil". I nie wiem skad to sie bierze. Betonowe sciany i brak mebli, dywanu ? (nie)odpowiednie proporcje ?

J.

W dniu 2011-11-02 07:22, J.F. pisze:

To samo zagadnienie. Nowo wybudowany kościół, praktycznie zero wyposażenia. Nagłośnienie jest. Akustyka koszmarna, pogłos, dudnienia. Po zapchaniu wnętrza wyposażeniem sytuacja się znacznie poprawia. A może w nagłośnieniu jest jakieś DSP - jak ktoś trzepnie drzwiami albo kichnie, to pogłos jest jak dawniej.

Użytkownik "bratsiostry" <no_more snipped-for-privacy@interia.pl napisał w wiadomości news:j8phu7$4no$ snipped-for-privacy@usenet.news.interia.pl...

Nie działa.

U¿ytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@40tude.net...

Gdzie¶ mi siê obi³o, ¿e i 320 takow± nie jest...

Odtwarzacz chyba daje kodekowi strumieñ, a po zdekodowaniu przyjmuje i wypluwa na g³o¶nik, sam nie dekoduje...? Npster i Winamp mia³y ca³kiem ró¿ne, N. chyba wbudowany, WinAmp jak zawsze, w postaci wtyczek, bez których nie mo¿e nic. Przyk³adem sp... jest WinAmp 3 - narobi³ mi tyle problemów (i ze¿ar³ przy tym ca³± wydajno¶æ kompa), ¿e po ¿o³niersku - wyjeba³em go z prêdko¶ci± ¶wiat³a. ZTCW, nie jestem jedyn± "ofiar±" tego¿. Czy mo¿na s... - vide wiadukt przy dworcu Gdañskim (DC)... osobi¶cie nie widzia³em, ale te fotki, co s±, pozwalaj± mi znów za¶piewaæ z M³ynarskim "Coby tu jeszcze spieprzyæ panowie...", np, w miejsce ³atwego przeskakiwania tram<=>autobus zrobiono dymanie po schodach, wiêc ludkowie id± "na prze³aj"... Qrva, nie lubiê takiej ¶wiêtojebliwo¶ci, na ka¿dym kroku utrudniæ ludziom... Wcale nie w imiê bezpieczeñstwa, jakby chcieli, to zrobili by lepiej. A¿ muszê to zobaczyæ. Je¶li na miejscu osobi¶cie przekonam siê, ¿e moja opinia jest b³êdna, to publicznie, wobec wszystkich, odszczekam, co napisa³em. Kodeki - Taka napakowana paczka Nimo - narobi³a mi problemów, oj, narobi³a... w³±cznie z graniem filmów do góry nogami (i nawet destabilizacj± systemu), co oznacza ¿arcie siê kodeków... KLMCP dzia³a wy¶mienicie.

Kluczem do sukcesu są kierunkowe (góra - dół) kolumny, czyli cienkie i wysokie - tak, to nie jest od parady.

Mirek.

Bingo - dokładnie takie właśnie są. A dlaczego akurat one mają promieniować góra-dół , a nie prawo-lewo ? Mniej odbić będzie od wysokiego i załamanego sufitu, czy od ścian ?

Mają być kierunkowe góra - dół (jakieś 10^) i bezkierunkowe prawo - lewo (120^ i więcej). Wtedy promieniują na ludzi a nie na podłogę - sufit.

Mirek.

W dniu 2011-11-03 17:51, Mirek pisze:

Faktycznie, akustyka jest całkiem znośna jak kościół jest pełny. Jeśli ludzi jest niewiele, jest znacznie gorzej.

W dniu 2011-11-02 07:22, J.F. pisze:

ZAdne z przetestowanych do tamtej pory sluchawek nie daly tego efektu co dyskoteka umieszczona w piwnicy. Po prostu nawet przy malej ilosci ludzi maly rezonans, wrecz bym powiedzial, ze prawie zaden, a jednak sprzet ma troche wieksze mozliwosci, niz sluchawki.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required