Jak bezbolesnie i prosto rozmontowac obudowe DIP

Oct 26, 2009 42 Replies
[...]

Za komuny oleum było dostępne bez problemu... A obecnie nawet rozcieńczonego kwasu siarkowego do akumulatora nie kupisz - producenci heroiny używają do zakwaszania kationitu i stąd obostrzenia.

Oleum mi się podobało ze względu na bezpieczeństwo używania - jak się oblałeś, to miałeś czas na rozebranie się spokojne - nawet ciuchy jeszcze całe są. Tylko hydrant potrzebny ;) Oczywiście po zamoczeniu ciuchy przestają być całe.

Nic mu się nie pomyliło. Kwas azotowy tzw. dymiący można kupić w firmach sprzedających odczynniki nawet o stężeniu 99.67% (gęstość

1.520 g/cm3). Tak zwany stężony ma stężenie od 60 do 65% i gęstość około 1.40 g/dm3.

Pozdrawiam, Paweł

On Fri, 30 Oct 2009 13:17:59 +0100, RoMan Mandziejewicz napisał:

Co to oleum ? To stężony azotowy ?

Wiecie co ? Od przeczytania tajemniczej wyspy marzy mi się zrobienie bawełny strzelniczej :-)

U¿ytkownik "Verox" <antispam snipped-for-privacy@bijspamera.veroxsystems.com> napisa³ w wiadomo¶ci news:slrnhentvb.fo3.antispam snipped-for-privacy@matrix.veroxsystems.com...

Piêkne marzenia... Masz za du¿o palców?

Pozdrowienia. Krzysztof z Tychów.

On Sat, 31 Oct 2009 10:12:44 +0100, Krzysztof Tabaczyński napisał:

Wtedy miałem lat 11, teraz 35 i rodzine na utrzymaniu :-) Nie mam zamiaru wylatywać w powietrze wiesz... Wiesz jak to z dziecięcymi marzeniami, najpierw nie ma możliwości i środków, a później i środki i możliwości są, ale albo nie ma czasu, albo odwagi.... ;-)

Roztwór SO3 w bezwodnym kwasie siarkowym. Zazwyczaj c.w. >= 1.86G/cm^3 Ze względu na brak wody zaskakująco mało reaktywna substancja ale bardzo gwałtownie reagująca w miarę dodawania wody. Nie dość, że wtedy silnie się rozgrzewa samo w sobie, to jeszcze dodatek wody tworzy środowisko do normalnych reakcji (poczynając od dysocjacji).

Wcześniej było napisane, co to znaczy "stężony kwas azotowy".

Próbowałem - powstała maź, która się nawet palić nie chciała. Ale to wynikało z faktu, że nie wiedziałęm, że do poprawnego nitrowania potrzeba mieszaniny nitrującej a nie "dymiącego" kwasu azotowego tylko.

Alternatywna metoda pozyskania to jakiś zakład chemiczny w okolicy wykorzystujący te substancje, trochę znajomości i załącznik w postaci

0,5l C2H5OH ;-)

pozdrawiam

Ciekawe co w tej mazi bylo.

Tylko wiecie .. nie wiem czy mozna sie tym chwalic. Teraz to pewnie z 5 lat grozi.

J.

Trzeba się chwalić - to za komuny było - ustrój siłą obalałem ;)

Użytkownik Verox napisał:

Nadstężony siarkowy - stężenie przeliczeniowe rzędu 113%. Czyli kwas siarkowy w którym rozpuszczono dodatkowe 30% trójtlenku siarki - można wody dolać i nadal będzie bezwodny. Rzecz konieczna do nitrowania ostrego - żeby wżenić bawełnie, fenolowi czy toluenowi trzy grupy nitrowe trzeba mieszaninę nitrującą zrobić na oleum, bez tego wlepia się jedną, w porywach (parę procent produktu reakcji) dwie - a to nie ma własności wybuchowych, ot, lepiej palne, jednonitroceluloza po zmieszaniu z kamfora jako plastyfikatorem służyła do produkcji celuloidu

- kopcia zrobić można ale bomby już nie.

Pan Dariusz K. Ładziak napisał:

W szkole co innego młodym chemikom mówią na temat wlewania wody do kwasu.

Toluen nitruje się trzykrotnie mieszaniną nitrującą zrobioną ze stężonych kwasów azotowego i siarkowego, nie jest potrzebne oleum. Kolejne nitrowania prowadzi się w coraz wyższych temperaturach otrzymując ciekłą mieszaninę głównie trinitropochodnych. Potem usuwa się inne niż 2,4,6-trinitrotoluen izomery w bardzo prostym etapie i otrzymuje się TNT. Fenol nitruje się łatwiej niż toluen, i tu nie jest potrzebne oleum. Przy nitrowaniu celulozy cały problem polega na uniknięciu hydrolizy, w wypadku przeciwnym otrzymuje się "lepką maź". Przy okazji: ogólna zasada mówi, że ciecz o większej gęstości wlewa się do cieczy o mniejszej gęstości.

Pozdrawiam, Paweł

On Sat, 31 Oct 2009 22:20:15 +0100, Paweł Pawłowicz napisał:

Wiedziałem, że nitrowanie nie mogło być aż tak proste jak to opisał Verne :-)

Pan Paweł Pawłowicz napisał:

E tam. Ja wlewam rum do herbaty. A czasem też wódkę do koli. Ta ogólna zasada, to przesąd.

Jarek (a może by tak kiedyś spróbować odwrotnie?)

Nie jest warunkiem bezwzględnym, jeśli masz dostęp do kwasu azotowego o odpowiednim stężeniu. Jeśli stężenie kwasu azotowego jest zbyt małe, oleum dzięki wolnemu SO3 ładnie kwas azotowy "osuszy".

[...]

Ale Verne opisał mieszaninę nitrującą - nie nitrował gliceryny samym kwasem azotowym. A to, że proces opisał w sposób uproszczony, to akurat nie jest dziwne - komu potrzebni byli amatorzy produkujący nitroglicerynę w stodole?

nikt nie twierdzi, ze to metoda dobra zawsze. Gosc chce sobie zrobic potke struktury i moge sie zalozyc, ze wiekszosc prosytych scalakow ma metalizazje z Al a nie z Cu.

A myslisz, ze takie proste procesorki to maja jakies ultracienkie warstw? W necie mozna znalezc sporo "domowo" strawionych ukladow i jakos to nawet dziala.

Użytkownik T.M.F. napisał:

Nieuważnie czytujesz grupę - ja nie uważam, ja wiem. Temy rencamy krzem a i arsenek galu metalizowałem, technologia warstw cienkich znana jest mi z osobistej praktyki - od ćwierci wieku przy krzemie robię tak czy inaczej. Warstwa metalizacji to pojedyncze setki nanometrów - wystarczająco mało żeby w przypadku aluminium tlen z powietrza w parę lat zeżarł metal do podłoża.

ADNS-5030 ma 15x15 i procesor.

Moze. Niemniej faktem jest, ze ludzie tak trawia obudowy i o dziwo te scalaki ciagle dzialaja, wiec nie moze byc tak zle. A setki nm to raczej sporawa warstwa metalu. Warstwa tlenku glinu ktora sie wytwarza pod dzialaniem kwasu ma 3-15nm grubosci.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required