Robert
...a że tak spytam: co takiego oferuje ta aplikacja, czego nie da używanie realnych papierowych wersji?
Robert
...a że tak spytam: co takiego oferuje ta aplikacja, czego nie da używanie realnych papierowych wersji?
Witam, mObywatel położył używanie Iphone 6s. Wymagana wersja iOS przez mObywatela to 16, a maksymalna jaka może zostać zainstalowana na Iphone 6s to 15.8.8. I klops, takie wymaganie mObywatel wprowadził w styczniu 2026. Pewnie z Androidem jest podobnie. Tak zmuszają użytkowników do zmiany sprzętu. Na tym 6s działa obecnie LTE i użytkownik tegoż twierdzi że ten telefon jest dla niego wystarczający ale chciałby aby mObywatel na nim działał a LTE jest wystarczające do działania mObywatela.
Robert
W dniu 8.06.2026 o 09:10, titanus pisze:
Zdarzyło mi się że w Paryżu kieszonkowiec jebnął mi portfel z dowodem osobistym. A miałem dotrzeć na Korsykę i przy wejściu na prom w Marsylii niestety kontrola dokumentów... W porę sobie przypomniałem że mam komórę a na niej mObywatela z dowodem. Prędko wymyźgałem e-dowód i ku mojemu zaskoczeniu pogranicznicy zaakceptowali. A już wyglądało na to że wrócę do kraju po nowy dowód...
W dniu 8.06.2026 o 09:10, titanus pisze:
Można w czasie rzeczywistym zastrzegać i cofać zastrzeżenie numeru pesel co przydaje się w banku. Mam recepty pod ręką, z czego korzystam w aptece. Ponadto, umożliwia logowanie do instytucji Państwowych przez weryfikację za pomocą kodu QR np. do Ksef (ale to można obejść przez bankowość elektroniczną). Z tych 3 opcji korzystam, ta aplikacja ułatwia życie po prostu.
Prawdopodobny, bezpośredni dostęp Chińczyków do danych osobowych, w przypadku tanich telefonów z Androidem.
Ale tylko do telefonów HUAWEI, gdzie mają swój system? Czy może do wszystkich chińskich telefonów, w tym również z systemem android?
Ogólnie tak - programiści wymagają pewnych wersji minimum, a producenci telefonów nie dają wiecznie aktualizacji.
Niby tak, ale może po prostu wymagają pewnych rzeczy, rozsądnych, których w starym systemie nie ma ...
Ale to telefon który ma 8-11 lat. Pogratulować Apple trwałości ... baterię zmieniał?
A nie miał wcześniej mObywatela? Bo stara wersja powinna jeszcze przez jakiś czas działać, tylko pewnie już nie do dostania oficjalnymi kanałami ..
J.
Plastikowych?
Można sie np szybko zalogować do KSEF ...
J.
Wszystkie telefony pochodzące z Chin (hardware,software) powinny być traktowane jako "brudne", czyli mające potencjalne backdoory. Czy mają? To pytanie nie ma sensu w przypadku Chin. Dodanie lewej aplikacji ukrytej głeboko w kodzie OSa, na etapie produkcji, jest trywialne i byłbym bardzo zdziwiony, gdyby tego nie robiono.
Ponadto to nie zadziała. Bankowi i prawniczy debile nie rozumieją, że otwartość źródeł jest bezpieczniejsza niz zamknięcie. To problem psychiatryczny i nie nadaje się do leczenia innego niż utylizacja jednostki.
To nie dotyczy tylko chińskich, ale tam jest to oczywiste. Wpadki z backdoorami miały chyba wszystkie firmy produkujące telefony.
W dniu 8.06.2026 o 10:03, J.F pisze:
Ale po tych 10 latach nadal sprawnie działa, więc trochę szkoda.
Oczywiście, bateria zmieniana.
Generalnie lubię jak coś długo działa bez awarii, wbrew woli producenta. Rok temu zmieniłem Iphone 6 SE na 15 i nie żałuję, choć ten 6 SE działał sprawnie do końca używania, teraz leży w szafie nie używany i zapewne już tak zostanie, bo wersja iOS wspierana dla tego modelu to taki sam przypadek jak z 6S.
Generalnie taka propaganda obecnie aby kupować, kupować, kupować... jak nie masz 5G w telefonie to już Twój koniec. A użytkownik wspomnianego 6S ma tylko LTE i był zadowolony z jego użytkowania, również korzystał z internetu, nawet nie zauważył jak telefon przełączył się w LTE.
a teraz to cięzko idzie. Ale Unia własnie zadziałała, i może wrócą wymienne baterie ..
Nie narzekaj, skoro używasz 10 lat.
Oczywiste przecież jest, że nowego iphone powinienes kupować co rok, no góra co 2 lata :-)
Internet działa szybciej, wszystko działa szybciej, programy wymagają :-) A raczej będzie działało, jak będziesz w zasięgu :-)
Niech sie cieszy, że to LTE juz miał, bo UMTS juz chyba wyłączyli.
Tu na szczęście operatorzy wolniej zmieniają, ale kiedyś pewnie zamienią pasma LTE na 5G.
J.
Właśnie dzięki Unii, wymuszono na producentach smartfonów poprzez nałożenie kar, żeby wraz z aktualizacją systemów telefony nie były celowo spowalniane. I wiem co piszę, bo miałem Galaxy s3 samsunga i tam system z biegiem czasu i aktualizacji działał coraz wolniej. Teraz jak widzę, taki Iphone 6s po 10 latach używania i aktualizacji działa tak samo szybko.
Robert
Ale czy trzeba jakiegoś backdoor, czy do pewnych danych z konta google telefon po prostu ma dostęp ? Własnie mi w YT reklama wyskoczyła - tylko kliknij i wyślij wypełnione zapytanie. podpowiedziane imie, nazwisko, emaile, telefon - częsciowo, z gwiazdkami.
serwer YT wypełnił, oferent, czy agencja reklamowa ?
Niby możesz. Chocby LinageOS. W praktyce posadzenie Androida na nowym sprzęcie, pełnym zaawanosowanego sprzętu to raczej mission impossible, bez wsparcia producenta. A backdoory i tak łatwo przemycić.
Tak mówią. A prawda taka, że zamknięcie/ukrycie utrudnia życie hackerom.
No ba - chce CIA, chce FBI, chce NSA, chce producent telefonu, chce Google/Apple, chca programiści w w/w firmach - nie zliczysz :-)
J.
W dniu 8.06.2026 o 07:36, pytający pisze:
Tak się dzieje z każdym masowym oprogramowaniem. Nic nie ma do elektroniki.
W dniu 8.06.2026 o 10:10, heby pisze:
Zaiste jak łatwo ufasz Androidowi i google :) W sumie nikt nikogo do niczego nie zmusza ale podstawową zasadą jest "nie ufam nikomu". Skoro chcemy coś mieć to albo sobie robimy to sami albo korzystamy z czyjegoś produktu. Osobiście wybieram produkt, bo muszę być kompatybilny, gdzie "muszę" to wymóg a nie nakaz, co jest istotne. W sumie niespecjalnie przejmuję się moimi danymi osobowymi bo są podobne do miliardów innych. Sprawy które są dla mnie ważne i mogą być wykorzystane załatwiam osobiście, co również nie daje 100% pewności ale wchodząc do kibelka, zamykam się od środka :) Co niektórzy szukają tam ukrytej kamery :D Niby chroni nas prawo ale to samo prawo nas ubezwłasnowalnia, taki trochę paradoks systemu.
A teraz powiedz głośno "OK GOOGLE" i stwierdzisz, że ktoś Cię podsłuchuje :) Nie, to nie paranoja, to system.
Normalny backdoor jest łatwiejszy w obsłudze zdalnej i badziej uniwersalny. Jak ktoś patrzy to możesz wyłączyć i ciężko to wykryć.
Bootloadery są zabezpieczone przed odpalaniem lewego oprogramowania. Bywa, że podpisane na poziomie hardware, więc niewiele da się zrobić. "To dla naszego bezpieczeństwa", jak kłamią producenci.
1) Dlatego wszystko jest closed source. Złośliwi mówią, że ze wstydu, jak okaże się jakie bugi hardwareowe poprawiają w software. Ale tak, to mam na myśli mówiąc o otwartym Androidzie - sterowniki też. 2) Łatwo przemycić ale też łatwo znaleźć. Moim zdaniem na plus. W zamkniętym hardware+software to jest niemożliwe do analizy statycznie, cpu zawsze może mieć nieudokumentowany ficzer.Nie, utrudnia userom. Hackerom nic nie utrudnia, bo jak masz porządny backdoor, to nie bawisz sie w jakieś hackowanie, tylko sobie czytasz wirtualny ekran i stukasz w wirtualne klawisze jak chcesz, w dowolnej aplikacji. User niczego nie zobaczy.
Dlatego fascynują mnie bankowi debile, którzy wciskają swoje 2FA w postaci "kliknij tutaj w przycisk i wtedy wiemy że to Ty" na chińskich telefonach.
Bycie bankowcem to chyba jakaś jednostka chorobowa.
Nie ufam. Jeszcze miałem nadzieję, że obejdę ten problem dzięki ING i ich implementacji Fido/U2F, ale nie brałem pod uwagę debilizmu bankowców, więc w efekcie ten mój sprzetowy klucz Fido może sobie wsadzić głebowo w d. bo wszytko da się zrobic bez niego, na telefonie. Oni się nigdy nie nauczą, jesteśmy skazani na backdoory i będzie z każdym dniem gorzej.
W PKO mam karty kodowe. Nie zliczę ile telefonów od imbecyli dostałem, żeby to zmienić na "bezpieczne SMSy". Tak, bycie bankowcem to nieuleczalna jednostka chorobowa, jestem tego pewny.
W dniu 8.06.2026 o 11:50, heby pisze:
:) Piękne. Moja matka chodzi do banku i nie używa płatności elektronicznej a do sklepu bierze "szacowaną" ilość gotówki. Mam nadzieję, że forma gotówki jeszcze się długo utrzyma. To nie jest paranoja, to sposób bycia (moja matka).
2FA nie tylko bankowcy. Przecież to nie bankowcy wymyślają tylko zewnętrzny (rzadziej wewnętrzny) IT outsourcing narzuca/proponuje. Rasowy bankowiec nie ma pojęcia o tym tylko zezwala najwyżej na wdrożenie sugesti na podstawie wew. lub zew. opinii z działów bezpieczeństwa.
Chyba raczej namawiają na akceptację w aplikacji a nie na smsy...
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required