Wiem ze takie cos sie da zrobic - chocby na chlopski rozum , oraz z tego co pamietam na bardzo dawnych laboratoriach z maszyn elektrycznych. Tylko ze tam odbywalo sie to w silnikach po 50kW i malym pradem.... A ja chce zatrzymac wentylatorek taki "lazienkowy". Tzn wentylatorek nie jest lazienkowy, jest przemyslowy wrecz, super lozyskowany itd, wyprowadzone 2 uzwojenia (jedno przez kondensator 470nF podlaczane). Czyli typowy indukcyjny dwufazowy. Problem jest tego typu - ze okazuje sie ze ciag w kanale wentylacyjnym jest tak dobry - ze wentylator ciagle sie kreci, i to dosc szybko. Jak bedzie sie tak krecil przez okragly rok, to boje sie ze mu lozyska padna (kulkowe smarowane). Pozatym krecac sie z mala predkoscia wywoluje dziwny halas, a moze nie halas, a wibracje przenoszone po rurze czy cos... Wiec wymyslilem sobie ze go zatrzymam pradem stalym, w momencie gdy nie jest zasilany z sieci. Eksperymentalnie wyznaczylem ze przy napieciu 5-10v juz zatrzymuje sie i nie kreci, ale prad jest dosc znaczny (~100-200mA), boje sie grzac wentylatorek ktory normalnie ma co prawda z 20-30W ale jest w koncu chlodzony dosc znacznym strumieniem powietrza a prad jest glownie indukcyjny... Czy moga byc jakies skutki uboczne takiego hamowania? (poza grzaniem) Mi przychodzi do glowy namagnesowanie czegos na skutek dlugotrwalego stalego pola... Ale moze sie myle? teoretycznie wszystko powinno byc tam wykonane z materialow magnetycznei miekkich?
hamowanie silnika indukcyjnego pradem stalym
Aug 29, 2006
9 Replies
Warto by mu zmierzyc prad w czasie pracy - moze ma maly cos fi i normalnie plynie ze 300mA ?
A moze wystarczy mniejszy prad - nie zeby sie zatrzymal, ale wolniej krecil.
Ewentualnie .. przymocowac na koncach lopatek magnesy i cos stalowego na obudowie - moze wystarczy zeby utrzymac przy ciagu powietrza.
A potem i tak sie blyskawicznie rozmagnesuje ..
J.
2W ciep³a na pewno mu nie zaszkodz±
Oj - to moze byc wlasnie tyle ile ma normalnie, jak jest chlodzony. Zauwaz ze przy 30W to prad teoretycznie jest 150mA, i na tyle dobrane uzwojenie ..
J.
"J.F." napisał(a):
Nie zapomnij o starannym wyważeniu wiatraka z magnesami :)
BartekK napisał(a):
Użytkuję wentylator przemysłowy mocy dobrych kilkuset watów, który zachowuje się podobnie. Ma już może 5 czy 6 lat i łożyska są OK.
Wibracje mogą przenosić się przez zbyt sztywne mocowanie.
przy takiej predkosci to lozyska moga chodzic i 100 lat :-)
Greg(G.Kasprowicz) napisał(a):
w sumie i racja... MTBF ma podany 50 tys godzin, lozyska smarowane dobrze, to powinno chodzic wiecej nawet. Tylko ze jak kreci sie "luzem" to wydaje dziwny odglos - taki jakby lozysko bylo padniete troche. Moze po prostu lozyska kulkowe wydaja taki odglos, a przenosi sie to po rurze/plycie/rusztowaniu w ktorym to jest zamontowane. wsadze gabke miedzy wiatrak a rure, moze bedzie lepiej. Jak zalacze mu zasilanie - to sie rozpedza i slychac juz tylko szum jednostajny, wrecz jest ciszej niz na tym biegu jalowym :), zadnego buczenia ani wibracji...
Użytkownik snipped-for-privacy@o2.pl napisał:
wieksza moc - mocniejsza konstrukcja zastosowanie przemyslowe - wyzsza jakosc
AlexY napisał(a):
Ano tak, do tego on jeszcze pracuje praktycznie "pod chmurką".
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required