witam
czy ktos moglby napisac albo podac strone jak dziala ogrodzenie pod pradem, otoz szukalem w googlach i za duzo nie znalazlem chodzi mi o konkrety, a mianowicie probowalem sam dojsc do pewnych rzeczy ale jakos nic mi z tego nie wyszlo Moze napisze krotko do czego doszedlem
1)Pierwsza mozliwosc: mamy metalowe ogrodzenie, do ktorego podlaczamy faze, gleba jest po prostu ziemi±, zakladamy ze slupy ogrodzenia sa odizolowane galwanicznie od gleby zeby nie bylo niepotrzebnych spiêæ ;-) ktos stoi na ziemi dotyka ogrodzenia i bummm ale przy tym modelu jezeli skocze z ziemi na ogrodzenie a nastepnie z ogrodzenia na ziemie to nic mnie nie porazi gdyz nie bede ³aczyl bezposrednio fazy z ziemia wiec nici z takiego pomyslu
2)Druga mozliwosc robimy metalowe ogrodzenie w ktorym mamy na przemian druty z faza i ziemia poukladane blisko siebie (np rownolegle do siebie) wtedy dla kogos kto chce sforsowac takie ogrodzenie problem juz jest wiekszy poniewaz nie wie ktore druty sa z faza a ktore z ziemia wiec juz nie moze dotknac ich tak latwo ale tutaj problem jest nastepujacy, przy duzych opadach deszczu moglaby pojawic sie jakas kropla wody ktora by zwierala oba przewody i by pojawialy sie zwarcia, wiec mysle ze taki sposob rowniez odpada
jeszcze kiedys mialem kilka pomyslow ale jakos teraz mi nie przychodza do glowy a poza tym nie bede sie rozpisywac za duzo, oczywiscie dodam ze wszystkie rozwazania prowadzilem dla pradu przemiennego, takiego jaki mamy np w gniazdkach ale z tego co mi wiadomo to napiecia na takich ogrodzeniach sa o wiele wyzsze, co by potegowalo efekty przepiec przy opadach deszczu dla drugiej metody, dlatego jestem w zupelnej kropce, co Wy na to????
pozdrowka dla wszystkich ktorzy dotarli do tego momentu i przeczytali to wszystko co napisalem;-)
Krzysztof