Głupie Smart gmiazdka

Jul 24, 2024 Last reply: 1 year ago 127 Replies

Jeśli gniazdko spełnia oczekiwania co do funkcjonalności to jest to jak najbardziej. Podobnie jak możliwość niezależnego poruszania się poprzez korzystanie z auta. Albo dłuższe przechowywanie żywności dzięki lodówce. Myślę, że jeszcze parę wynalazków by się znalazło, które sprawiają poprawę życia. Oczywiście każda epoka ma swój wynalazek. Kiedyś lodówka i auto a dziś smartthings & AI.

To zla technologia do zastosowania. Być może nigdy nie powinna powstać.

Nie wydaje mi się. Miałem już w sieci bridge ZigBee<->Wifi i 3 rodzaje donglów, bo Zigbee to jednak ciągła przygoda z okolic rozumowania mechanika samochodowego wymieniajacego następny element i licząc, że trafił. Wszystkie zachowują się tak samo. Nie wiem gdzie jest algorytm zaszyty, ale stawiam, że w urządzeniach klienckich.

Mało kto ma gniazdka obok kaloryferów.

Nie, chodzi o to, że Zigbee to taka typowa zabawka dla suwerena. Dostajesz gównaapkę, w której możesz sobie pacnąć palcem w animowany przycisk i nazywa się to smart.

Jeśli z jakiegoś szalonego powodu chciałbyś coś zautomatyzować, aby choć śladowo uzasadnić "smart" w nazwie, to sytuacja się mocno komplikuje. Odpalenie ganizdka Zigbee z termometru Zigbee może i się uda, ale już odpalenie np. ze stanu rejestru mocy chwilowej falownika solarnego na RS485 nie. To najzwyczajniej gównoappka która do niczego się nie nadaje, co wykracza poza Zigbee a bywa, że wykracza poza konkretnego procudenta. Jesteś uwięziony. Jak przyjdzie Ci do głowy że chcesz mieć gniazdo na wifi to dostaniesz osobną appkę. Więc nie kupisz, kupisz następne gówno na Zigbee. W ten sposób po chwili otoczysz się samymi złomami na Zigbee które nie będą działać, a po jakimś czasie staniesz się gorącym zwolennikiem zwykłych włączników światła i zapiszesz się do Konfederacji. Takie appki niszczą ludzi.

Dzięki chmurze nie masz *dodatkowego* urządzenia w domu będącego centralą zarządzającą i magazynem danych. To jest bardzo wygodne dla suwerena.

Rozproszony: niektóre internetowe MQTT miały wiele fizycznych instancji w róznych miejscach w sieci i nigdy nie wiedziałeś z której korzystasz, automatyka po stronie serwera przekierowywała Cie magicznie. To typowe chmourowe podejście.

Dlatego w pierwszym poście zaproponowałem odkochanie się w Tuya. Ja osobiście cenię sobie Sonoff własnie dlatego, że maja niepisaną umowę z hobbystami. Ich sprzęt na ESP8266 zawsze dawał się przerobić. W przypadku sonoffa często wlutowywało się goldpiny w przygotowane gniazdo. Przyzję jednak, że ostatnio jest mniej wygodnie, ale dalej udostępniają punkty lutownicze na PCB.

Zobacz:

formatting link

Przypuszczalnie ktoś już się dowiedział lub jest w trakcie.

Przykładowo:

formatting link

Zigbee to nazwa technologii komunikacji, Tuya to nazwa producenta, który z niej korzysta. jest wielu procudentów korzystajacych z Zigbee, np. Philips, Ikea, Sonoff.

Marudzenie jest na technologię Zigbee - jest to kiepskie. Co do Tuya nie mam zdania - mam od nich tylko termostaty do kaloryferów i jako tako działają.

Nie, nie miały. HomeAssistant to serwer domowy, dodatek do urządzeń smart zapewniajacy integrację wielu róznych mechanizmów smart, monitoringu i masę innych rzeczy. Osobne, spore urządzenie.

On 24/07/2024 19:19, io wrote: >> Przykro to czytać. Bo idea Zigbee jak najbardziej ma sens. Moim >> zdaniem większy niż podłączanie wszystkiego do internetu. >

Z jednej strony, to może być tańsze i dużo bardziej energooszczędne, bo taka sieć wymaga dużo mniej zasobów niż TCP/IP/wifi.

Z drugiej – jest o wiele bezpieczniejsze: urządzenie nie może nieproszone nic wysyłać w sieci, nie można się na nie z zewnątrz włamać bez pośrednictwa innego oprogramowania.

Oprogramowanie bramki i zarządzające siecią Zigbee (czyli to co będzie miało dostęp do internetu) znacznie łatwiej aktualizować niż we wszystkich urządzeniach 'IoT', można je tez wymienić na inne, co często nie jest opcją w urządzeniach końcowych, gdzie możemy być skazani na firmware z którym to przyszło.

Pewnie kiedyś wybuchnie jakaś afera z urządzeniami Tuya na wifi, które w lokalnych sieciach będą robić coś, czego nie powinny. A jakiś mały procent takich urządzeń pewnie nawet jest teraz dostępna z zewnątrz (tak to głupie, błąd użytkownika, ale Zigbee w ogóle nie daje takiej możliwości) i pewnie wcześniej, czy później ktoś to do jakiegoś botnetu wrzuci.

Urządzenia Zigbee nie zużywają puli adresów IP w lokalnej sieci (zwykle /24, więc 'tylko' 254 adresy, co może być problemem, jeśli ktoś zechce mieć wszystkie żarówki 'inteligentne'), nie zaśmiecają domeny rozgłoszeniowej (ograniczając przepustowość dla innych użytkowników sieci), same nie będą budzone innym ruchem (chociażby ARP) w sieci. Sieć wifi i IP po prostu nie nadają się do małych urządzeń bateryjnych.

Tak, można by wydzielić osobną sieć wifi dla urządzeń IoT, z odpowiednimi zabezpieczeniami i ograniczeniami, ale to nie jest coś co konsument jest w stanie ogarnąć, czy nawet coś co konsumenckie routery by umożliwiały.

Na razie bramka Sonoff ZBDongle Plus-E, gniazdko Blitzwolf SHP15 i czujnik temperatury/wilgotności.

Czujnik z bramką łączy się poprawnie i bezpośrednio i przez gniazdko (zależnie od wzajemnej lokalizacji). Używam tego z zigbee2mqtt i Home Assistant. Nie musiałem żadnych kont w chmurach producenta zakładać, ani żadnych appek Tuya instalować, ani alternatywnego firmware wrzucać (wszystkie urządzenia wifi jakie mam zawsze wymagały czegoś takiego, żeby użyć z własnym HA).

Jacek

Dnia Thu, 25 Jul 2024 08:06:04 +0200, titanus napisał(a):

Wynajmowany budynek, zgrubna kontrola na co idzie większość prądu. Część pomieszczeń w zimie doggrzewana prądem.

Uwaga - a jak producent no-name, to może zniknąć, i jego chmura też.

A w dodatku - niekoniecznie jest dostęp przez www, może np trzeba zainstalować apkę na telefonie. A chinska apka ... zaufać, czy nie zaufać ?

Komputer nie taki duzy problem (Raspberry?). Ale przekonfigurowanie chinskich gniazdek na inną chmurę, to chyba nie takie proste ?

A są teraz takie fajne malutkie ...

J.

Thu, 25 Jul 2024 08:06:04 +0200, w <v7sq08$d9s$ snipped-for-privacy@news.chmurka.net>, titanus snipped-for-privacy@gjemajl.kom napisał(-a):

Szukałem zastosowania i nie znalazłem. Ale za to jak to zagospodarowuje wolny czas na rozwiązywanie nieznanych problemów...

To wada. Zaleta bezobslugowość.

W przypadku własnej "chmury": możesz stracić łacze do domu, bo jakiś hardkor urwie kabel od internetu.

Nie ma dobrego rozwiązania.

Albo jest: funkcje krytyczne maja być autonomiczne ;) Szczególnie światło w kiblu.

Masz na telefonie głównie chińskie appki i chińskie dodatki do OSa. Aż tak bardzo bym nie panikował, że ktoś pobawi się światłem w kiblu lub zwinie kasę z banku na telefonie, ryzyko takie samo jak każda inna appka. Natomiast bardziej bym się bał, że nagła zdalna zmiana parametrów falowników może np. zniszczyć sporą część insfrastruktury przesyłowej i to można zrobić celowo z Chin.

HA jest stabilny, ale na stabilnym hardware. Pi się średnio nadaje. Jest awaryjne i ma za małą moc.

1) można przeprogramować, w wersajch wifi, firmware. 99% z nich działa na ESP8266 i jest masa opcji. 2) HA ma integracje wpinajace się w chmury innych operatorów. Nie korzystam, ale coś tam jest. 3) HA ma integrację całkowicie zastępujące bramki Zigbee, wtedy urządzenia nie mają wyjścia, tylko komunikują się z HA a nie chmurą producenta.

Chyba logiczne skoro są urządzeniami ZigBee a nie TCP. Mają łączność w swojej sieci i jej zasoby zużywają.

No właśnie ... bramki są na styku różnych sieci a ja pytam czym się ta sieć ZigBee wyróżnia na tle sieci TCP.

Ale energooszczędnych sieci radiowych masz wiele. To zresztą nie jest kwestia całych sieci bo nie cała sieć musi być energooszczędna a tylko bateryjne urządzenia końcowe.

Zostaw łączenie różnych sieci. Co sieć ZigBee ma innego od TCP? Np jakie mechanizmy bezpieczeństwa oferuje?

No ale ... ja nie stawiam kwestii, jak podłączyć się do sieci ZigBee za pomocą TCP tylko jaki jest sens każdej z osobna.

Ty teraz piszesz, że sieć lokalna jest lepsza od rozległej. No ale jak potrzebujesz rozległej to lokalną jej nie zastąpisz.

Gadasz o tym, że dwie sieci nie wpływają na siebie.

Stawiasz dwa routery TCP i masz dwie sieci TCP. Rozważ po co konkretnie jedna z tych sieci nie ma być TCP tylko ZigBee.

I nie wiesza się tak, jak u hebe, tak?

Czyli wprowadziłeś do systemu mesh ZigBee podatność polegającą na tym, że wszystko zależy od jednego węzła zigbee2mqtt i od drugiego węzła HA. Ma to sens?

Skoro je robią pod Tuya to takie im wychodzą.

Bezprzewodowe sieci mesh są interesujące gdy sieć nie ma stałej topologii bo urządzenia są np mobilne. Np masz urządzenia z LoRa o 2km zasięgu ale jak połączysz je razem to możesz komunikować się z kolejnymi i kolejnymi i kolejnymi. A hebe nie chce, chce mieć przez ściany :-)

No raczej jakieś pechowe, moje działają już kilka lat.

Taka historia. Jestem sobie na festiwalu gdzieś w Polsce i pieprzymy o różnych rzeczach. W końcu gościu mówi, że jest z mojej okolicy. I tak dalej gadamy gadamy i gość, że on ma takiego HA :-) i że zrobił sobie ostatnio rolety :-)

Rozeznanie na szybciora. W starociach siedziała ludzka przetwornica, jakiś IC + małe trafo impulsowe do zasilania przekaźnika i reszty elektroniki. Później poszli w optymalizacje typu bp2525 + dławik aby było taniej, okroili zasilanie z filtra wejściowego. Taniocha słabiutko wygląda.

Z tego co widzę Sonoff aż tak nie dziaduje i jakiś minimalny poziom trzyma.

.net w domenie, brak adresu/kontaktu na stronie www tylko formularz Znaczy też słabo.

Bo ktoś z braku innej zastosował ją do termostatów?

Może koordynatora masz w złym miejscu.

Lampka na biurko też nie ma gniazdka na biurku.

To raczej Tuya a ZigBee jest rozwiązaniem sieciowym, które tylko wykorzystano z braku innego/lepszego zapewne.

Nie wiem o co Ci chodzi. Załączasz apkę Tuya i masz tam automatyzacje, które nie ograniczają się do urządzeń ZigBee tylko tak samo działają WiFi, cokolwiek. Takie HA tylko ograniczone do urządzeń Tuya.

W biznesie aplikacji nie ogarniam. Można używać dowolnego serwera a oni tylko te co są w chmurze.

Aha.

Skaczesz, to Tasmota jest a nie Sonoff. Jak uwolnić urządzenia od Tuya. Pewnie są tam Sonofy, ale nie jest oczywiste, że trzeba się uwalniać od Tuya.

Znajduję potwierdzenie tego co pisałem, że nie 'wystarczy wpiąć się w piny'. Pierwsze gniazdko z brzegu:

formatting link
"This device uses CB2S module which needs to be replaced with ESP-02S, WT-01N or WT32C3-01N"

No ok, ciekawe informacje, ale te modyfikacje sprzętu chyba nie są konieczne w tym co chce zrobić.

W dniu 25.07.2024 o 08:06, titanus pisze:

...

A co, mam ręcznie załączać urządzenia ilekroć zaczyna się tańszy prąd w taryfie? Se oprócz tego nieraz zajrzę ile tego prądu zużywają. Np, że samochód mi zużywa mniej niż bojler. Albo że bojler zużywa tyle, że mógłbym podłączyć go bezpośrednio do panela PV.

Istnieej inna, ZWave. Istniały też termostaty na RS385 (ze znakomitym ficzerem: zasilaniem zewnętrznym). Widziałem też gdzieś jakas wersję z dodatkowym panelem słonecnym zakładanym na kaloryfer (!) ale nie wiem czy to nie było jakieś DIY.

Ogólnie potrzeba posiadania sterowania kaloryferami przez Zigbee nie wynika z zajebostości ZigBee tylko z tego, że następne pokolenie hydraulików będzie musiało wyginąc, aby koncepcja "to może 4 żyłowy drut do kaloryyfera pociągne na zaś" stanie się mniej śmieszna niż obecne pokolenie uważa.

W środku domu. Nie wiem czy jest lepsze miejsce.

Poza tym to nie koordynator jest problemem, tylko repeatery. Urządzenia klienckie samoczynnie wybierają repeatery i wybierają kompletnie bez sensu.

Ale ma obok.

I dokładnie to opisałem. To się nazywa vendor-lockin. Jak się okaże, że urządzenia Tuya są nic nie warte bo się psują, to szybko okaże się, że nie opłaca się zmienaić *wszystkiego* i się już męczysz w tym małżeństwie do końca. Dlatego tak waży jest kubeł zimnej wody zanim kupisz ich na kilogramy.

Biznesem nie zarządzają najbystrzejści, tylko najgłośniejsi.

Mylisz pojęcia. Sonoff produkuje a Tasmota to alternatyne oprogramowanie. Sonoff nieofialnie zawsze pozwalał na wywalenie swojego i zainstalowanie co tam chcesz.

Wszystkie te poradniki z Tasmoty, jak programować dane urządzenie, sprawdzą się zarówno do Tasmoty, jak i Supla czy ESPHome. Dlatego dostałeś link w kontekście zmian potrzebnych do zaprogramowania.

Nie wiem, większość Tuya to Zigbee, wiec pewnie się nie da ogólnie.

Więc albo stawiasz HA i korzystasz z dowolnych urządzeń, albo zmieniasz gównoappkę Tuya na gównoappkę Ikea i meczysz się z tym Zigbee aż szlag Cie trafi i wypierniczysz to za okno.

Tak, niektóre wymagają więcej pracy, dlatego ich *NIE* poleciłem.

Ale ułatwią oderwanie się od gównoappek. Przy niewielkim nakładzie pracy możesz sobie napisać własny soft na ten ESP8266, który statystyki będzie trzymał w pamieci i do pracy nie bedzie potrzebna ani chmura ani HA. Tylko po co.

Wiele jest, ale czy działa przez ściany a jednocześnie ma walory standaryzacyjne ZigBee?

Dla mnie mogłoby być przewodowo, ale świat nie pójdzie w tę stronę i/bo zasadniczo da się zrobić komunikację przez ściany nawet po WiFi zakładając, że ma się jakiś 'koncentrator'.

No to urządzenia są problemowe a nie repeatery. W ogóle może to jest problem zakłóceń a nie braku zasięgu.

Ale nie masz alternatywy do tych urządzeń. I to nie jest jeden producent tylko cała masa.

Co z czym mylę?

Ja wiem co to jest Sonoof i Tasmota. Ale wcześniej pisałeś o jeszcze innych technologiach więc nie jest oczywiste co właściwie chcesz przekazać.

No jest ciekawy.

W obszarze gniazdek? Na ... mi ZigBee jak mogę mieć WiFi?

Ale nie ma problemu korzystania z Tuya w gniadkach. Odkurzacz też mam WiFi. Dla termostatów jedynie mógłbym chcieć ZigBee. No ale jak mówisz, że nie działa to chyba nadal nie będzie mi się chciało czegokolwiek szukać.

... jak można korzystać z tych apek? Nie wiem, ja się bawię, ale poważni ludzie kupują gotowce.

Tak.

Nie wiem o jakich walorach mowa, ale każde urządzenie z napisame "ZWave" jest w jakimś stopniu "certyfikowane", wiec mowy o badziewiu nie ma. Może nie, że nie ma, ale jest mniej. W przypadku Zigbee każdy może to klepać, więc każdy klepie. W efekcie np. jeden z moich termometrów ma taki interesujacy feler, że "blokuje mu się temperatura" ale dalej odpowiada na zigbee i ogólnie raportuje. I mam ciągłe miłe 22 stopni na dworze.

Ale co przeciętnego suwerena to w sumie obchodzi, z czym jest problem? Nie działa. To że ja wiem nieco więcej, to nie powoduje że mam na to rozwiązanie. Chodzę i naciskam przycisk parowania, klnąc przy tym, tak samo jak suwereny.

Mam. Urządzenia wifi są znacznie stabilniejesze. Co ważne, potrafią zrobić łade recovery, jak zniknie AP to nie lamentują, tylko szukają, aż znajdą. Zigbee jak zniknie koordynator potrafiły się rozparować albo rozładować baterię z rozpaczy.

I każdy ma własna enklawę gównoappek. Na szczęscie, w tych wifi, to jest nie problem, bo można je przerobić.

Wydaje mi się, że reszta jednak zakumała.

Taką poradę dostał autor wątku w pierwszej mojej odpowiedzi.

Tylko że przeszkodą jest właśnie gównoappka Tuya. należy zrobić rozwód. To bolesne, szczególnie jak się już człek przyzwyczaił do jej wygodnej bezużyteczności.

Tak jak mój znajomy. Kupił kilka gniazdek, podpiął pod wentylator, spryskiwacze w ogródku i lampkę nocną i przez następny rok, przy każdej imprezie, pokazywał jakie "smart" ma przyciski w telefonie i że to przyszłość.

Tak. Rozmawiałem na przestrzeni kilku lat z paroma, jakoś nawet ich nie szukam, sami przychodzą widząc panele na dachu.

Da się X? Nie. Da się Y? Nie. Da się Z? Da, ale inaczej.

To ja dziekuję za gotowe rozwiązania. Tak prosta rzecz, jak załączenie grzania basenu jak falownik osiągnie odpowiednią moc była poza zasięgiem "gotowych, profesjonalnych rozwiązań", chyba że kupię od nich certyfikowany falownik i certyfikowaną pompę ciepła, których to jeszcze nie ma w ofercie, ale już niedługo będą. Oczywiście moje "gówniane, amatorskie, podrutowane" ogarneło to w 5 minut i sobie nieprofesjonalnie działa.

Vendro-lockin, tylko na 100x kasy i zero perspektyw jak wymyślisz coś mniej typowego.

Kiedyś opowiadałem, jak ratowałem jednego kolesia, jak mu padł accessppoint i nie dało się podnieść bramy garażowej, za którą był ten accesspoint. Profesjonalnie zrobione, kupa kasy na to poszła. Przednia zabawa.

No standaryzacyjnych,

formatting link

A urządzenia z Chin mają 'CE' :-)

Niewystarczająca weryfikacja zawsze może się przytrafić.

No ale sam mówisz, że niecertyfikowane są. Może certyfikowane akurat działałyby jak należy.

W termostatach nie masz.

Jaką mógł dostać poradę o ZigBee jak wymieniał urządzenia WiFi?

Normalne produkty.

Nie widzę problemu.

Sprzedają co ludzie kupują najczęściej.

To jest zła analiza ryzyka, nic nie ma do używanej technologii.

Dostał poradę o zmianie na wifi + zmianie firmware.

To ma uzasadnić twierdzenie, że "profesjonalny" nie jest synonimem "lepszy". Tylko droższy.

Dnia Thu, 25 Jul 2024 00:43:12 +0200, io napisał(a):

U mnie z konieczności gniazdka, bo bydynek wynajmowany. Jakiś idiota oszczędnościowo wszystko puścił na jednym obwodzie :( Bezpieczniki wkręcane. Tak więc przy okazji mam tę niedogodność, że albo chodzi pralka, albo zmywarka, albo czajnik :( Na szczęście do gniazdka na zewnątrz budynku (samochód, kosiarka itp) idzie inna faza.

Gdybym wiedział, co robić, to wtedy żaden problem.

A to zdaje się taki mit-straszak powtarzany przez konserwy. Podaj przynajmniej 10 przykładów takich sytuacji.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required