RadioStop - ojejkujejku, ukradli

Jul 25, 2024 Last reply: 1 year ago 89 Replies

Cześć.



formatting link
Pomijając zawodzenie nad ruskimi, co to nie potrafią nadać RadioStop bez magicznych pudełeczek.



W artykule jest informacja że skradziono sprzęt powalający "wydawać polecenia i sterować ruchem".



Jest ktoś na grupie, któ mógłby rzucić nieco światła co w zasadzie skradziono i jak to coś działa? W artykuje jest afera, że ktoś chciał uzyskać informacje o "adresacji IP" co powoduje u mnie natychmiast pytanie na jakim poziomie zabezpieczenia są te "systemy", skoro w artykule "adresacja urządzenia" jest traktowana jako warstwa zabezpieczeń.


A jak dla mnie, to sama "kradzież" ciekawa, bo ktoś dobrze wiedział, gdzie to leży i jak się do tego dobrać.

J..

Nic takiego tam nie ma. Podawaj swój domowy IP!

Wygląda na to, że "trochę się cykasz" gieroju. ROTFL

Raczej odpowiadam na pytanie zgodnie z prawdą.

"[...]zażądał [...] informacji dotyczących adresacji IP[...]A gdyby trafiły w niepowołane ręce, mogłyby posłużyć m.in. do przejęcia kontroli nad łącznością kolejową[...]"

Czy to wymysły pismaka czy wstydliwy fakt nie wiem i chce się dowiedzieć od kogoś, kto te systemy zna.

Oboje wiemy, że nie o ten adres pytał.

To czytaj ze zrozumieniem: "- Samo uzyskanie adresu IP nie pozwoli przejąć kontroli nad urządzeniem. Mamy tak zabezpieczony system, że podpięcie obcych urządzeń nic nie da bez autoryzacji. Urządzenie nie będzie bez tego działało w sieci - mówią Wirtualnej Polsce przedstawiciele Pyrylandii."

--

W dalszej części art.:

"Samo uzyskanie adresu IP nie pozwoli przejąć kontroli nad urządzeniem. Mamy tak zabezpieczony system, że podpięcie obcych urządzeń nic nie da bez autoryzacji. Urządzenie nie będzie bez tego działało w sieci "

Ale ale

"Zadzwonił do niego ktoś podający się za przedstawiciela PKP PLK i zażądał pod rygorem nieuzyskania odbioru prac, przekazania w trybie pilnym informacji dotyczących adresacji IP urządzeń systemu radiołączności. Te informacje nie były potrzebne PKP PLK do użytkowania systemu. "

Podwykonawca wie, a nabywca/użytkownik nie będzię wiedział?

W przypadku pociągu może i tak - producent odpowiada za pociąg, nabywca w zasadzie nie musi znac (ha ha - ale remontował będzie kto inny). Ale tu jak rozumiem mówimy o kawałku sieci, który nabywca nabywa.

Na ile to powiązane z resztą systemu, to nie wiem.

J.

To tutaj masz adres o który podejrzewam, że pytał, zgodny z informacją, jaką chciali pozyskać ruscy:

172.16.3.2

Oboje mam nadzieję rozsądnie zakładamy, że systemy radiołączności PKP nie stoją na publicznych adresach.

I co dalej?

Dawaj zewnętrzny, nie pajacuj.

Które z was to ona? Chyba, że to tak "nowocześnie" żeby nie urazić [rzyg].

Jakies tam bramki zewnętrzne może miałyby sens. Ale chyba lepiej VPN dla zaufanych partnerów.

Moze byc to dość istotna informacja, jesli np urządzenia dyspozytorskie mają numerki 172.16.*.*, a pociągi 172.17.*.*

Albo chcemy złamać szyfrowanie w transmisji radiowej, i wiemy, ze gdzies tam jest sekwencja bajtów 172, 16, 3, 2 ..

J.

Musze pojerzewać, że możesz się nazywać np. Agnieszka Mirek. Więc aby nie strzelić gafy używam konstrukcji neutralnej.

OK, ale co z robisz z tą informacją mając ją już?

To nie czasy enigmy. Znajomość takiej sekwencji jest dzisiaj mało uzyteczna.

Rzecz w tym, że jeśli atakujacy uzyska dostęp do sieci fizycznej, to numeracja IP nie będzie żadną tajenicą, będzie można ją sobie najzwyczajniej podsłuchać, poczekać na broadcast albo zenumerować.

Przepraszam za nieporozumienie, natychmiast podaję:

185.136.93.23

A wyszukać ci przykłady, że pisałeś "zrobiłeś", "napisałeś" i jakoś nie miałeś z tym problemu?

Przyznaje, nie ogarniam jeszcze tych zasad uważania na płeć w internetowych dysputach zawsze, ale przynajmniej staram się nie uważać od razu jakiegoś Marka od razu za faceta. Nie mam na to wystarczajacych dowodów.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required