edge jitter

Mar 19, 2005 9 Replies

Witam.



Mo¿e kto¶ z grupowiczów spotka³ siê z takim okre¶leniem i móg³by mi je wyja¶niæ. Ja je znalaz³em przy opisie zegara taktuj±cego uk³ad DDS, niestety nie wiem czym jest ono zwi±zane, a w s³owniku technicznym takowego nie u¶wiadczy³em



Pozdrawiam. Goju



W dokumentacji znalaz³em takie oto zdanie: Important quality aspects of the clock source, such

as frequency stability (in PPM), edge jitter (in ps or ns), and phase noise (in dBc/Hz) will be

reflected in the DDS output.

Czy w takim razie szum fazowy i jitter traktowaæ jako synonimy?

Goju napisal(a):

IMHO nie. Ja uznaje jitter za drganie czestotliwosci, a nie fazy. Oczywiscie F i faza sa powiazane, ale jednak to nie to samo.

Przy DDS problem jest inny - automat pracuje z okreslona czestotliwoscia, powiedzmy 50MHz. Czyli stan wyjscia sie zmienia co 20ns. A chcesz wygenerowac np 0.9MHz, czyli potrzebujesz okres 1111.11(1)ns. Gdyby generowac od razu prostokatny - bedzie +/-10ns odchylki na kazdym zboczu [1% prawie, ops -na zboczy to 2%]. Jesli wyliczymy wartosc sinusoidy, przepuscimy przez filtr - odchylki sie zmniejsza..

Hm .. tak mi sie cos wydaje ze PLL potrafi zmniejszyc szum fazowy wzorca. Tylko ze generator musialby byc idealny, gdyby mial kwarc poprawiac...

J.

Nie "jest inny", ale "dochodzi jeszcze jeden". :-) W³a¶nie ten, o którym napisa³e¶. Ale szum fazowy wzorca bêdzie siê propagowa³ na wyj¶cie niezale¿nie od metody powielania czêstotliwo¶ci.

Ej¿e, przecie¿ to by³by cud. Wówczas wystarczy³oby podzieliæ powielon± czêstotliwo¶æ i u¿yæ jako wzorca, otrzymuj±c generator o szumie fazowym zbiegaj±cym szybko do _zera_. :-)

Tu masz niez³± ksi±¿kê o projektowaniu pêtli fazowych:

formatting link
a w niej rozdzia³ 3 o analizie szumu fazowego.

Nie idealny, tylko lepszy, a konkretnie: zegar atomowy (rubidowy, bo jest wzglêdnie ma³y i tani). Dok³adnie tego rozwi±zania u¿yto w generatorze lokalnym na pasmo

245GHz, którego zOCRowany schemat mogê wys³aæ Ci na priva.

Pozdrawiam Piotr Wyderski

Nie, choæby z tego powodu, ¿e jitter mierzy siê w sekundach albo stopniach, a szum fazowy to stosunek mocy. S± to jednak bardzo ¶ci¶le ze sob± zwi±zane wielko¶ci.

BTW, dlaczego nie u¿yjesz google? Po 10 sekundach znalaz³em taki dokument:

formatting link
gdzie wszystko jest dok³adnie wyja¶nione...

Pozdrawiam Piotr Wyderski

Hm .. przy sinusoidalnym wyjsciowy filtr DP powinien takze obciac szumy fazowe wzorca. Oczywiscie to tylko gdybanie - nie bardzo sobie wyobrazam zeby analogowy filtr [cewkowy] byl w stanie przeczyscic generator kwarcowy, szczegolnie po dodaniu tego "jeszcze jednego" wielkiego szumu :-)

A jednak - pomysl o PLL bez podzielnikow, VCO na czestotliwosci wzorca. Petla pracuje synchronicznie, nagle wzorzec sie np spoznia. Detektor wykrywa roznice, czestotliwosc VCO spada, na kolejnym cyklu faza w stosunku do idealu jest spozniona. Ile spozniona - to juz zalezy od filtru i wzmocnienia petli. Generalnie moze byc spozniona mniej niz wyniosla odchylka wzorca - "dogonilaby" w kilku nastepnych cyklach. Ale nastepne impulsy wzorca sa juz bez odchylki, teraz detektor wykrywa ze VCO sie spoznia i podnosi czestotliwosc VCO, ktora powoli powraca do idealu.

Zauwaz ze efekt nastepuje na czestotliwosci porownania, przy powielaniu czestotliwosci zysku nie bedzie ...

Tylko zrob tu przestrajalny generator o parametrach lepszych niz dobrze dobrany generator kwarcowy ..

Hm ... popraw mnie jesli sie myle, ale:

-komorka rubidowa nie jest zadnym wzorcem czestotliwosci, tylko niejako miernikiem. Jakis tam parametr [tlumienie swiatla?] osiaga maksimum gdy doprowadzona czestotliwosc jest dokladnie rowna [iles, 5.costam OIDP] GHz.

-nawet nie wiadomo ile wynosi to maksimum, czy czestotliwosc jest za mala czy za duza.

-w zwiazku z czym potrzebne jest VCO, ktore bedzie "przemiatac" ten zakres czestotliwosci, uklad ktory wychwyci pozycje maksimum, i niejako zapamieta czestotliwosc, zeby ja podac jako czestotliwosc wzorcowa.

-szum fazowy wyjscia bedzie szumem uzytego VCO - czyli zapewne nic nadzwyczajnego.

Podeslij .. ale chyba juz jeden link widzialem - podstawa byl tam generator kwarcowy. Powielacz PLL generowal ten sygnal GHz i niejako mierzono czestotliwosc kwarcu. Czyli calosc opierala sie na krotkoczasowej stabilnosci generatora kwarcowego. A jak juz kwarc zmierzono, to wyjsciowy sygnal generowal DDS - zalozymy sie jaki jest poziom szumow fazowych ? :-)

To w miare nowa konstrukcja - ciekawe jak to dawniej robiono .. bo dokladnosc tego jest zaiste zadziwiajaca i zadnych impulsow nie gubi..

J.

J.F. wrot

Hm, na YIGu? :-)

Zgadza sie.

Ale to juz nie nasze zmartwienie, _wzorzec_ (a nie sama komorka) rubidowy ma taka elektronike wbudowana i wychodzi z niego sygnal wzorcowy 10MHz, sinusoidalny albo TTL. Uzywa sie tego dokladnie jak gotowych generatorow kwarcowych w metalowym pudelku -- tylko wzorzec rubidowy jest od nich drozszy i wiekszy. :-)

No nie bardzo, jaki PLL da Ci 250GHz? :-) Sygnal jest wytwarzany na powielaczach diodowych.

W takim razie to nie ten uklad. "Moj" wlasnie wysylam.

Pozdrawiam Piotr Wyderski

U¿ytkownik "Piotr Wyderski" snipped-for-privacy@ii.uni.wroc.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:d1kccp$8sl$ snipped-for-privacy@news.dialog.net.pl... [ciap]

ot to w³a¶nie.

[ciap]

to ja te¿ poproszê.

Andrzej Kamieniecki

Nie znam :-(

Ale zrodlem tej czestotliwosci jest generator kwarcowy [YIG ?] Ze wszystkimi swoimi szumami fazowymi.

Raptem 6.8 GHz :-)

Myslalem o tym

formatting link
ktory kiedys wynalazles. Ale tu faktycznie DDS nie uzyli, wiec musialem jeszcze cos innego obejrzec. Ale nawet tu jak widac czestotliwosc wyjsciowa jest z kwarcu.

Swoja droga jestem ciekaw co sie kryje pod "RF synthetizer" na schemacie blokowym. I jak to dokladnie dziala - bo synteza 6.8GHz z rozdzielczoscia hercowa wydaje mi sie nietrywialna. Szczegolnie gdy szumy fazowe zostana powielone na powielaczach !

A jaki jest w ogole czas reakcji lampy rubidowej - bo i ona chyba potrzebuje rzedu sekundy zeby "zmierzyc" czestotliwosc z dokladnoscia do herca. I przez te sekunde czestotliwosc musi

No i na ile odpowiedzialne sa takie zegary - powiedzmy ze nastapi obnizenie napiecia w sieci, odchylka generatora, uklad sterowania to skompensuje .. ale czas minal, ile cykli w miedzyczasie zgubiono ?

A "twoj" generator .. po pobieznym przejrzeniu schematow widze tam "zwykly" generator kwarcowy. Sterowany w PLL, z powielaczami - ale ciagle tylko kwarcowy i to w dodatku VCO.

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required