dwa dni

Sep 01, 2018 117 Replies

W dniu 2018-09-02 o 23:08, PiteR pisze:

Czemu młodzi? Pewnie albo perełki stare które po odnowieniu będą warte trochę. Wczoraj sąsiad zabrał ode mnie stare radio Diorowskie, chyba Jubilat jak dobrze pamiętam. Nawet nie wiem czy działało bo walało się w graciarni.

W dniu 2018-09-03 o 14:15, Roman Rogóż pisze:

Szkoda, że trochę daleko. Dałbym Ci monitory z uszkodzonym układem zasilania (głównie popłynęły elektrolity) na sztukę, a wymienił bym na sprawne, o ile miałbyś w jakiejś lepszej rozdzielczości.

Oddać hobbyście, wystawić na Allegro...

Tylko czy handlarze by się zaraz nie rzucili, żeby wziąć za darmo i sprzedać?

Mam kilka takich (np. stary monitor Hercules, czy drukarka igłowa Mera Błonie), zbieram się żeby się do nich odezwać, ale trochę szkoda się pozbywać zabytków :) Nawet jeśli już nigdy nie wykorzystam ich w tym zastosowaniu, do którego zostały stworzone (choć kto wie... kartę Herculesa można uruchomić bez BIOSu, więc dałoby się ją wysterować z MCU i nawet kiedyś to robiłem...).

A skąd podejrzenie, że kradzione?

Interesują, tylko raczej Arduino. Brak im podstaw elektroniki i chęci do ich zgłębiania.

Taka obserwacja po jakimś czasie moderowania facebookowej grupy "Elektronika".

Jest taki stary rosyjski dowcip:

Klient pyta handlarza na bazarze.

-Czy te części aby nie są kradzione?

-Ależ skąd! One są stamtąd, gdzie pracuję.

P.P.

On 2018-09-06 15:25, Queequeg wrote: (ciap)

Popatrz po ile te drukarki "chodzą"!

W.

W dniu 2018-09-06 o 16:49, Włodzimierz Wojtiuk pisze:

Nie mylisz "chodzą" z "zostały w tej cenie wystawione" w dodatku po raz dwudziesty któryś?

Pozdrawiam

Nie bądź żyła - oni będą mieli z tego pożytek. Tylko umów się, bo to jest muzeum prowadzone całkowicie w wolontariacie i możesz klamkę pocałować.

Matkobosko, faktycznie. Skąd taka cena? Bo zabytek? Czy ktoś to do czegoś wykorzystuje?

formatting link

Muszę to i tak najpierw odkopać, odkurzyć, sprawdzić, czy działa... ale mam to na tapecie.

Z drugiej strony nie jest to taka egzotyka, żeby już tego nie mieli :)

Fakt, teraz popatrzyłem w "zakończone", realna cena to 50 zł

Włodek

D100 nie widziałem wystawionej.

U¿ytkownik "Queequeg" snipped-for-privacy@trust.no napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@trust.no...

Na pewno. Nie wiem, czy kojarzycie akcjê sprzed kilku lat, ¿e za ile¶-tam wypitej pepsi (nawet dup± beka³em, tyle trzeba by³o wy¿³opaæ, ale da³em radê; bêdê pi³ dalej, nie obrzydzi³em siê), mo¿na dostaæ g³osnik, chyba mono z jakim¶ wzmacniaczykiem, ¿adne nawet BT, czy inne wifi, bateria, kabelek, co¶ tam brzêcza³o. Ja nie mog³em tego z³apaæ, a juz wtedy na Allegro bylo ca³e multum "tanio g³osnik z akcji". Ja wiem, ¿e to by³o gówno gówniane, mono, gówniane gówno. Pewnie bym zaraz to unowocze¶ni³, albo rozebra³ w pi¼dziec i zrobi³ co¶ po¿yteczniejszego. A przez troli, spylaj±cych to po serwisach ró¿nych, niestety, "nie mamy proszê pana, nie wiemy, kiedy nastêpne". Chuj, nie kupi³em (staæ mnie by³o nawet po normalnej cenie, ale skoro by³ "konkurs", to chcia³em go "wygraæ"). Pewnie TDA2822 by³o w koñcówce, 2 zyla uk³ad kosztuje (na Wolumenie tyle chcieli), jaki problem zamkn±æ to w jakiej¶ zrêcznej skrzynce? Lata jeszcze przed SW (13.12.1981), Szczecinek, czasy akcji darów z zagranicy, na plebanii rozdawali. Ksi±dz prawie potem kurwi³ z ambony, ¿e ledwo ludkowie dostali, ju¿ lecieli na bazar spylaæ. Wiêc nie za darmo, ale tanio i odpowiednio uwarunkowane. Np. "Dobra m³ody, mów, co chcesz, ile chcesz, bêdzie za darmo, jak siê potem z tego rozliczysz, tzn. poka¿esz co zrobi³e¶, ile zosta³o, itd. Jak nie, to p³acisz za czê¶ci".

U¿ytkownik "Queequeg" snipped-for-privacy@trust.no napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@trust.no...

No no, muszê swojego Heraklesa zobaczyæ, monitor dzia³a³, jak go do szafy k³ad³em, karta te¿ powinna dzia³aæ, to¿ to zamiennik EGA i z³±cza s± kompatybilne. P³ytê, która to popêdzi powinienem mieæ. Bursztynowy mega wypalaj±cy siê ekran, mi³o wspomnieæ :)

Też znajdę płytę. Tylko... włączę, może nawet postawię system i... co dalej? Siedzieć i patrzeć? Grać w stare gry? Bo do współczesnej pracy przecież ten sprzęt się nie nadaje...

W sumie mam Pegasusa, mam magnetowid, mam magnetofon szpulowy, to możeby wygrzebać do kompletu stare Atari, kupić Spectruma, złożyć XT albo wczesne AT i zrobić sobie taki retro kącik.

Gdybym jeszcze miał na to miejsce :)

...z drugiej strony, z 18 lat temu pisałem na Usenet z XT (z własnym, prostym newsreaderem). Technicznie na Usenecie nic się nie zmieniło, a XT nadal pociągnie edycję tekstu w edytorze tekstowym.

Tylko czy to ma sens?

U¿ytkownik "Queequeg" snipped-for-privacy@trust.no napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@trust.no...

Nie mów, ¿e prowadzenie dziennika stacji wymaga quada z trzygigowym zegarem i pierdylionem bajerów...

Nie musi byæ wszystkiego na jeden raz. Reszta mo¿e sobie w piwnicy ten tego. Co jaki¶ czas zmieniæ komputerek, miejsca wiele nie zajmie. Ja tam wolê gry do pomy¶lenia, ni¿ do napieprzania w potwory, nie interesuje mnie zabijanie, czy w realu, czy w grach. Jedyne gdzie, to np,. filmy na YT, gdzie niektóre filmy dymaj± procka a¿ dymi. Mam FT817ND, porêczny sprzêcik-kombo. Ale co ja bym da³, mieæ w domu np. TS520, czy FT101Z(D) i na nich popracowaæ... i nawet nie o moc chodzi, tylko o "to co¶"...

Dlatego polecam Muzeum.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required