Co po wytrawieniu płytki?

Jun 29, 2005 9 Replies

Witam ponownie ;) Mam pytanie dotyczące postępowania z płytką drukowaną już po jej wytrawieniu w chlorku żelaza. Wzoruję się stroną internetową:

formatting link
. Cytuję: "Jeśli wszystko jest w porządku [po wyjęciu z chlorku] malujemy płytkę roztworem kalafonia+denaturat lub spirytus. Rozpuszczamy kalafonie w denaturacie w proporcjach 6 do 1". Kupiłem więc kalafonię i okazuję się, że jest to coś w postaci ciała stałego, jak mogę to zmieszać z denaturatem (i to jeszcze w proporcjach 6 do 1). A może jest jakiś inny sposób na zabezpieczenie obwodów przed utlenieniem.



Przy okazji mam jeszcze jedno pytanie :) Kupiłem chlorek żelaza w postaci żółtych kulek, łącznie jest tego w worku 125 g (i napisane jest na 0,5 l). Czy po rozpuszczeniu tego w wodzie mogę to wykorzystywać wiele razy i czy opłaca się rozpuszczać wszystko za jednym razem? Czy potem też trzeba trawić płytki w ciepłym roztworzy czy można w zimnym? Czy można do rozpuścić w plastikowym naczyniu (czy go nie przetrawi)?



Wiem, że to dużo pytań, ale jestem początkujący, a w polskim internecie trudno coś znaleźć na ten temat.



Pozdrawiam Andrzej



Sirtap napisał(a):

Mieszaj, bardzo ładnie się rozpuszcza. :)

Pocynować całą płytkę?

Jasne, że możesz. Jak nie ma różnicy...

Można chyba w zimnym, ale lepiej w ciepłym. :P

Nie ma szans. Plastik jest odporny.

Użytkownik "Virus_7" <rot13.ivehf snipped-for-privacy@b2.cy napisał w wiadomości news:d9ujmj$4jm$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...

Dzięki

Musisz odkruszyć kryształ kalafonii lub jakoś inaczej oddzieliś od reszty i rozpuścić w "dykcie" :) - aż sie "dykta" żółta zrobi

Do małej płytki zrób mniej roztworu , do dużej cały . Poeksperymentuj troche .

co ty z chemi miałeś ? chyba 2 skoro nie wiesz :)

  1. Co to "dykta"? Chodzi o denaturat?
  2. Przez dwa lata liceum miałem 5 z chemii, teraz nawet pierwiastków nie pamiętam :)

Użytkownik "Sirtap" snipped-for-privacy@gazeta.pl napisał w wiadomości news:d9uik1$4n$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...

formatting link
. Cytuję: "Jeśli wszystko jest w porządku [po wyjęciu z chlorku] malujemy

A nie przypadkiem 1 do 6 ? taka proporcja (1 cześc kalafoni i 6 cześci denaturatu) wydaje mi się bardziej sensowna. Żeby się lepiej rozpuszcało proponuje rozdrobnić kalafonie na proszek - przy uzyciu n.p. śrubokręta... (Kalafonia jest dosyć krucha)

Jeśli zaś chodzi o temperaturę roztworu trawiacego - trawienie w wyzszej temperaturze zachodzi szybciej przez co chyba jest trochę mniejsze prawdopodbieństwo ze roztwór naruszy naniesioną przez Ciebie warstwę ochronną - i podtrawi ścieżki. W praktyce ja robie to w ten sposób ze słoik z chlorkiem wstawiam do miski z gorącą wodą i na czas trawienia wkładam do tej wody grzałkę elektryczną. Wychodzi to całkiem nieźle i całkiem szybko

Jeśli chodzi o plastik - trawiłem kiedyś trochę w plastikowych kuwetach i nigdy żadnych niespodzianek nie miałem.

Pozdrawiam Piotr Z

tak

tak jakby było się czym chwalić

Użytkownik "Virus_7" <rot13.ivehf snipped-for-privacy@b2.cy napisał w wiadomości news:d9ujmj$4jm$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...

W ogóle to denaturat nie jest odpowiednim środkiem do rozpuszczenia kalafonii ponieważ kalafonia długo sie rozpuszcza, jeszcze dłużej schnie to na płytce a i tak to co pozostaje jest lepkie. O zapachu to juz nie wspomnę bo może ktoś go lubi... . Jeżeli juz to czysty spirytus z monopolowego. Ja stosuje od dłuższego czasu rozpuszczalnik nitro .Kalafonia szybko sie rozpuszcza i szybko to wysycha a płytce (dosłownie kilka minut w ciepłym miejscu). Można też rozpuścić w alkoholu izopropylowym (IPA) lub kupić gotowe pod nazwą topnik RF800.

Roztwór kalafonie stosuje sie głownie w celu ułatwienia lutowania. W celu zabezpieczenia lepiej PCB pocynować i/lub pokryć lakierem uretanowym lub nitro. Do cynowania można kupić na allegro specjalny środek (coś ok 10zł) co do skuteczności tego to nie wiem bo nie używałem.

Sirtap napisał(a):

Proponuję jeszcze wypłukac resztki chlorku... ;)

Czytelnik :d9v35d$7n7$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl, wystukal:

ja mam inny sposob, przypalam kalafonie lutownica nad jakims rozpuszczalnikiem, tak ze kapie do niego. dzieki temu nic nie trzeba mieszac :D

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required