Patrzę sobie teraz na schemat "kitu" termostatu do samodzielnego montażu i zastanawiam się nad sensem umieszczenia diody sygnałowej w jednym miejscu. Końcówka schematu wygląda tak, że mamy tranzystor sterujący przekaźnikiem, przekaźnik jest oczywiście zbocznikowany diodą i równolegle do niego jest również opornik i LED - tym wszystkim steruje tranzystor w kolektorze...
Ale to nie dziwne - interesujące jest to co jest w jego bazie... Baza jest sterowana z komparatora LM324 poprzez szeregowy filtr RC I SZEREGOWĄ DIODĘ IMPULSOWĄ. Zastanawiam się po co jest tam ta dioda.
Innymi słowy, mamy wyjście komparatora, potem szeregowy opornik 2,7k, równolegle do masy kondziołek 10uF i zaraz za nim między opornikiem a bazą tranzystora jest dioda 1N4148. Po co mi tam panie majster dioda ? ;-)
Czy to jest jakieś zabezpieczenie ukłądu LM324 na wypadek przebicia tranzystora ? Czy to pełni jakąś funkcję w czasie normalnej pracy ? Sorry za trochę naiwne pytanie ale wcześnie rano jest i mi się myśleć jeszcze nie bardzo chce ;-)