Audiofile...

Nov 07, 2012 179 Replies

Za 10k to on nawet kabelka do prądu nie kupi. A zresztą to wszystko prawda :) Oczywiście wiecie jaka z tych trzech prawd ?

W dniu 2012-11-11 02:18, sundayman pisze:

Ojej, chyba czyjaś iDuma została urażona. :)

W dniu 2012-11-09 12:39, Ghost pisze:

Dokładnie tam, gdzie w ślepym teście audiofile polegają, a mimo poznania wyników testu, dalej twierdzą, że jest różnica w tym lepszym sprzęcie.

U¿ytkownik "Ghost" snipped-for-privacy@everywhere.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:509cb7c6$0$1296$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Mnie np. robi. By³em w stabnie z pewnego top-endowego zestawu wy³owiæ zwyk³y, ordynarny szum. Jakie¶ -80, ale wystarczy. Wys³yszê ró¿nicê miêdzy MP3-320, a WAV. Lubiê pos³uchaæ muzyki o dobrej jako¶ci, zwracam uwagê na jako¶æ d¼wiêku, na ka¿dej empetrójce co¶ wynajdê, jak±¶ skazê. Wolny jestem jednak od tzw. audiofilii, je¶li co¶ gra np. na radyjku 5-tranzystorowym w kuchni przy robieniu ¿urku (chêtnie zrobiê i poczêstujê), to po prostu, nie robiê z tego tragedii. Pilnujê jedynie, by owo radyjko by³o poprawnie dostrojone do stacji. Mam ¶rednio tanie s³uchawki Philipsa SHP1900, ich ogromn± zalet± jest, ¿e nie mêcz± uszu, po nawet 6 godzinach nic nie boli (BTW. pamiêtacie, jak narzeka³em na kaszanê? By³em na Wiktorskiej, kupi³em 3 metry kabla mikrofonowego, wymieni³em, miut-malyna), lubiê sobie czasem wgraæ co¶ na pena i pos³uchaæ, gdy spacerujê z psem... wróæ, z psami - mam dwa... Albowiem rzeczywi¶cie - s³ucham muzyki, nie sprzêtu. S³ucham tego, co zamierzy³ realizator (prawid³owe kodowanie do MP3 nie niszczy tego), twórca, aran¿er, itd, a nie jakiego¶ wycyzelowanego do granic absurdu, surrealistycznego tworu, z orygina³em maj±cym niewiele wspólnego... Brzêczy w k±cie telewizor z Boney M na ekranie? Chwa³a za to, cieszê siê. A za 10 minut np. wstawiê w odtwarzacz dobrze zmasterowan± p³ytê, s³uchawki za 3 paczki, albo nawet za ko³a... i chyba mi czego¶ bêdzie brakowa³o... Pewnie tych czasów, gdy s³ucha³o siê tego ze starego kaseciaka, zgranego po raz n-ty z kolejnego kaseciaka, a naj¶mieszniejsze, ¿e... ca³e towarzycho ¶wietnie sie przy tym bawi³o, choæ do orygina³u to ju¿ zbyt podobne nie by³o, bo tyle straci³o na kolejnych przegraniach... I na ka¿dej prywatce to samo rzê¿enie kaseciaka, a towarzystwo w ¶wietnych humorach, na³adowane na kolejny tydzieñ/miesi±c/, czy co ile siê tam spotykano...

Dnia 11 Nov 2012 12:45:18 GMT, Jarosław Sokołowski napisał(a):

Jeden z przedwzmacniaczy (nie pamiętam w tej chwili firmy) posiadał taką funkcję fabrycznie - wbudowane akumulatory :)

U¿ytkownik "Andy Niwinski" snipped-for-privacy@interia.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:k7ilbf$f8l$ snipped-for-privacy@news01.versatel.de...

Takowo¿. Idê na prywatkê, biorê kaseciaka, ca³y wieczór wszyscy ¶wietnie sie bawimy. Na prze³omie 2005/6, sylwester/nowy rok u kole¿anki. Mnie przypad³o zorganizowanie muzyki, wzi±³em wiêc starego laptopa, mia³em trochê empetrójek, W98SE, 4 skompresowane partycje, aby ciut wiêcej wesz³o, mój laptop gra³ ca³± noc, kole¿anka tylko zorganizowa³a mocniejsze g³o¶niki, wszyscy ¶wietnie siê bawili. Nie by³o ¿adnego top-end, ani nawet zwyk³ego hi-fi. Nie przeszkodzi³o to w zabawie.

U¿ytkownik "Marcin "Kenickie" Mydlak" snipped-for-privacy@onet.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:k7p4cq$cmn$ snipped-for-privacy@news.dialog.net.pl...

powtorz

U¿ytkownik "Anerys" snipped-for-privacy@spoko.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:50a01d60$ snipped-for-privacy@news.home.net.pl...

polcam seksuologa zatem

(Andy, sory, ¿e siê pod Ciebie podepnê, ale odpowiem obu wam od razu, po dziobkach bêdzie widaæ, komu) U¿ytkownik "Andy Niwinski" snipped-for-privacy@interia.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:k7invt$gsj$ snipped-for-privacy@news01.versatel.de...

Ma olbrzymie znaczenie, ale je¶li pewnych rzeczy nie rozumiesz... Spróbuj podej¶æ z dystansem, a ¶wiat stanie siê ³atwiejszy. Osoby z moim schorzeniem wrêcz obsesyjnie zwracaj± uwagê na jako¶æ. Ja te¿. Ale na szczê¶cie, mam inn± listê priorytetów.

Otó¿ to. Ja s³uchaj±c centrali, jako sprzêtu, robiê to zawodowo, gdy¿ z nik³ych niuansów w odg³osach, zupe³nie dla postronnego obserwatora niedostrzegalnych, mo¿na wywnioskowaæ, czy co¶ centrali nie dolega i czy nie wo³a ona o pomoc. Gdy s³ucham, jako muzyki, to sprawia mi to przyjemno¶æ, wiêcej, nawet do snu ko³ysze (mimo 77 decybemi) :)) Te dwie sprawy siê ³±cz±. No, ale ja z tych, co to zachwyca sie baletem nie ze wzglêdu na tre¶æ, a na perfekcyjne ruchy tancerzy, którzy przygotowanie do zawodu okupiaj± bardzo cie¿k±, wieloletni± prac±, te¿ lubiê balet i szczerze bijê brawo artystom, choæ powód mojego zadowolenia jest raczej inny. Ale, parafrazuj±c "sprzêt, czy muzyka" - tutaj tylko muzyka. Sprzêt, to by³by, gdybym rozwa¿a³, ze baletki maj± np. 16.4 cm d³ugi¶ci, ze tancerz wa¿y 57.2 kg, ¿e natê¿enie ¶wiat³a na scenie wynosi 595.25 lx...

Chodzi w¶ród audiofili, ¿e aby brzmia³o, trzeba usun±æ z pomieszczenia wszystko, co mo¿e drgaæ...

...wiêc ja mam pierwszy obiekt do usuniêcia od zaraz - TAK, G£O¦NIKI! One drgaj± najwiêcej, a jak gra lewy, to przecie¿ prawy rezonuje... Te kable (et consortes) to jest w³a¶nie objaw audiofilii. A jak kto¶ nie zrozumia³, co mia³em na my¶li twierdz±c, ¿e to "tak¿e zboczenie seksualne", to niech po prostu spyta, odpowiem.

U¿ytkownik "Anerys" snipped-for-privacy@spoko.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:50a0231e$ snipped-for-privacy@news.home.net.pl...

Znaczy ktorych rzeczy nie rozumiem?

badworm napisał:

W przypadku przedwzmacniaczy, to całkiem sensowne rozwiązanie. Zwłaszcza takich używanych na scenie. Prądu taki dużo nie potrzebuje, kabli mniej, połaczeń mogących tworzyc pętle też mniej.

U¿ytkownik "PesTYcyD" snipped-for-privacy@wp.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:509ce7ac$0$26701$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Taaa... a w gniazdkach, na zaciskach bezpieczników, na ¶rubkach w liczniku, na rozdzielnicy w piwnicy, obsranej przez karaluchy (niezbyt sympatyczne do czyszczenia), na aluminiowej wstawce miêdzy rozdzielnic± a podstacj±, z izolacja sparcia³± i tylko dlatego to jeszcze nie jebnê³o, bo nawet przy deszczach kabel le¿y we wzglêdnie suchym miejscu i nawet ulewa go nie podmywa... I tak to le¿y, skwierczy po cichu roznosz±c to pierdzenie po przewodach zasilaj±cych, ale audiofil w³o¿y do gniazdka w mieszkaniu kabel za prawie 20 ko³a i "cudownie" odetnie siê od skutków zdychania zasyfia³ego trafo na podstacji (tak, s± te¿ tacy, co ci±gn± pr±d wprost z podstacji)... ech, qrva...

Ale to daleko, Kozienice, P±tnów, Opole, czy dla Warszawy Siekierki, ¯erañ i Kawêczyn, s± bli¿ej. Powi¶la nie doliczam, bo rozpi¼dzili, choæ historyczna... A najbli¿ej, to chyba bêdzie poci±gn±æ pr±d z w³asnego "dymanka" rowerowego, przy okazji trochê zdrowia z ruchu na rowerku :)

U¿ytkownik "Ghost" snipped-for-privacy@everywhere.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:50a024e5$0$1223$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Ja za ciebie zgadywaæ nie bêdê.

U¿ytkownik "pilocik" <pilocik snipped-for-privacy@neostrada.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:509ff5c7$0$26696$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Trzecia prawda ¶.p. ksiêdza Tischnera :))

U¿ytkownik "Ghost" snipped-for-privacy@everywhere.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:50a0226a$0$1230$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Poleæ wiêc zatem którego¶. Najlepiej tego, do którego sam chodzisz.

** Ale mo¿e byæ zara¼liwe...

Pan Pacu³a winien wnikliwie przeczytaæ to:

formatting link

** No proszê, prawie to, co ja uwa¿am. Nie sposób siê nie zgodziæ...
Pod ¿adnym pozorem nie zezwalam na wysy³anie mi jakichkolwiek reklam, og³oszeñ, mailingów, itd., ani nawet zapytañ o mo¿liwo¶æ ich wysy³ki. Nie przyjmujê ¯ADNYCH t³umaczeñ, ¿e mój adres e-mail jest ogólnodostêpny i nie zosta³ ukryty. Wszelkie próby takich wysy³ek potraktujê jako stalking.

U¿ytkownik "RoMan Mandziejewicz" napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@pik-net.pl.invalid...

Roman, ale naj-ten-tego jest to, ¿e audiofilia ewidentnie nieraz wykazuje objawy - zaciek³o¶æ, jak samca broni±cego, by inny samiecnie podyma³ sobie jego samicy. I tak, jak w naturze jest to uzasadnione, bo zwyciê¿y lepszy i gatunek bêdzie zdrowszy, tak tutaj uzasadnienia nie ma to ¿adnego. Znasz efekt "przed³u¿ania fiuta" np drogimi samochodami, wypasionymi komórami, etc? Nie ma analogii? Jeszcze rozumiem, ¿e lepszy samochód dla karetki pogotowia szybciej i bezpieczniej dowiezie rannego pacjenta do szpitala, JESZCZE zrozumiem, gdy kto¶ po prostu lubi dobre, szybkie, mocne samochody. Ale jak stanowi± przed³u¿enie chuja, to ju¿ jest chore. Pardon le mot...

Pod ¿adnym pozorem nie zezwalam na wysy³anie mi jakichkolwiek reklam, og³oszeñ, mailingów, itd., ani nawet zapytañ o mo¿liwo¶æ ich wysy³ki. Nie przyjmujê ¯ADNYCH t³umaczeñ, ¿e mój adres e-mail jest ogólnodostêpny i nie zosta³ ukryty. Wszelkie próby takich wysy³ek potraktujê jako stalking.

U¿ytkownik "Andy Niwinski" napisa³ w wiadomo¶ci news:k7ilep$fam$ snipped-for-privacy@news01.versatel.de...

Co siê krêpujesz, kabel do gniazdka wchodzi, dziêki wtyczce :))

-- Pod ¿adnym pozorem nie zezwalam na wysy³anie mi jakichkolwiek reklam, og³oszeñ, mailingów, itd., ani nawet zapytañ o mo¿liwo¶æ ich wysy³ki. Nie przyjmujê ¯ADNYCH t³umaczeñ, ¿e mój adres e-mail jest ogólnodostêpny i nie zosta³ ukryty. Wszelkie próby takich wysy³ek potraktujê jako stalking.

Có¿... a to, ¿e np. s±siad/ka nie myje organów i capi w autobusie, bo zamiast tego wylewa pó³ butelki perfumy, i wychodzi zapach gówna w lesie, stwarzaj±c upierdliwo¶æ dla najbli¿szej okolicy... có¿, niektórzy nie zas³uguj± na wolno¶æ...

Pod ¿adnym pozorem nie zezwalam na wysy³anie mi jakichkolwiek reklam, og³oszeñ, mailingów, itd., ani nawet zapytañ o mo¿liwo¶æ ich wysy³ki. Nie przyjmujê ¯ADNYCH t³umaczeñ, ¿e mój adres e-mail jest ogólnodostêpny i nie zosta³ ukryty. Wszelkie próby takich wysy³ek potraktujê jako stalking.

U¿ytkownik "Jaros³aw Soko³owski" snipped-for-privacy@lasek.waw.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl...

Rozumiemy siê bez s³ów :))

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required