Audiofile...

Nov 07, 2012 179 Replies

W wiadomo¶ci news://news-archive.icm.edu.pl/ snipped-for-privacy@h16g2000vby.googlegroups.com

*Stachu Chebel* napisa³(-a):

"Mój m±¿? M±¿ jest z zawodu DYREKTOREM" ;)

formatting link

Pan Pacuła winien wnikliwie przeczytać to:

formatting link

"Postawom audiofilskim przypisuje się również podłoże seksualne"

Chyba autoerotyczne ;)

"Ghost" snipped-for-privacy@everywhere.pl schrieb im Newsbeitrag news:509cb7c6$0$1296$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Nie, on raczej uwa¿a, ¿e jest ró¿nica, czy siê s³ucha muzyki, czy sprzêtu...

"RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl.invalid> schrieb im Newsbeitrag news: snipped-for-privacy@pik-net.pl.invalid...

My¶lisz, on tymi kablami, tego, no....

Dopóki przypadek nie chce się leczyć i realnie nie zagraża środowisku, to nikt go do leczenia nie zmusi.

Apropos:

formatting link

Ja tu przy ostatniej dyskusji o audiovoodoo proponowałem zakład na 10k, ale nie było chętnych.

U¿ytkownik "Andy Niwinski" snipped-for-privacy@interia.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:k7ilbf$f8l$ snipped-for-privacy@news01.versatel.de...

Znaczy jest muzyka, i jakosc jej reprodukcji nie ma znaczenia, szczesliwiec.

Który zna się na temacie...

Żeby kłamać trzeba najpierw wiedzieć jaka jest prawda. Oni bredzą czy tam powtarzają zasłyszane brednie.

formatting link

"Ghost" snipped-for-privacy@everywhere.pl

Jeste¶ koleg± Pacu³y? Bo tak brzmisz. Muzyki mo¿na s³uchaæ na ró¿nym sprzêcie. Jest jednak pewna ró¿nica pomiêdzy s³uchaniem sprzêtu, a muzyki. I doskonale wiesz, o co mi chodzi, ale zajmujesz stanowisko po stronie "audiofilów". S³uchanie muzyki koñczy siê w momencie, kiedy do jej ods³uchu nie wystarczy dobry sprzêt, a zaczyna siê potrzeba stosowania audiofilskiego voodoo. Czy to s± kable po

3000 za metr, czy kamienie, czy te¿ odpowiednio toczone ga³ki potencjometra g³o¶no¶ci.

A mo¿e ty te¿ jeste¶ zdania, ¿e kabel sieciowy za 18 tysiêcy z³otych pozwoli ci wreszcie na s³uchanie muzyki w odpowiednich warunkach?

formatting link

W dniu 2012-11-09 12:04, Andy Niwinski pisze:

Pomijając już kwestie magicznych właściwości kabla, ale ten kabel podłącza się do gniazdka w ścianie, a tam już nie takie zaczarowane miedziane druty idą. Może by trzeba było się podłączyć bezpośrednio do reaktora atomowego z Fukushimy aby jakość dźwięku była wystarczająco dobra? ;)

U¿ytkownik "Andy Niwinski" snipped-for-privacy@interia.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:k7invt$gsj$ snipped-for-privacy@news01.versatel.de...

Jestes idiota? Bo tak brzmisz.

Gdzie przebiega granica miedzy sluchaniem dobrej jakosci muzyki a sluchaniem sprzetu?

A moze ty jestes pedofilem?

Pan Robert Wańkowski napisał:

Ale czemu właściwie nie mieliby skorzystać z tych nagrodód? Czy chodzi tylko o to, że nie warto się wysilać przy rozpoznawaniu kabla w ślepych testach dla jakiegoś marnego miliona dolarów czy euro, bo takie pieniądze ledwie wystarczą na nowe bezpieczniki i podpórki do kabli?

Tam gdzie w ślepej próbie nie da się nic dowieść, ale ktoś twierdzi, że ten sprzęt jest lepszy bo ....

Pan Adam Wysocki napisał:

Gdyby z audiofilli leczyć w ramach NFZ, to za całość funduszu może by się udało rozpocząć terapię najwyżej kilku przypadków. Wyobraźmy sobie na przykład strzykawkę, którą audiofil da sobie zrobić zastrzyk w dupę. Albo skład powłoki do powlekania tabletek...

Nie zgadzam sie.

Ta linia jest duzo nizej, daleko w zakresie gdzie ucho jeszcze odroznia. Chodzi o odroznianie dla samego testu. Bo to co z _wysilkiem_ w tescie wyslyszymy na odpowiednio _dobranych_ materialach, zwykle nie przeszkadza w normalnym odsluchu.

Powtorze jeszcze raz - audiofil to nie to samo co audiovoodoofil.

Fri, 9 Nov 2012 10:21:29 +0100 "Big Jack" snipped-for-privacy@bbbbb.zz napisał:

"To jezioro damy tutaj, a ten niech sobie stoi w zieleni" :-)

formatting link

Fri, 9 Nov 2012 04:06:01 +0100 "Anerys" snipped-for-privacy@spoko.pl napisał:

Się obaj nie znacie Trzeba przewlec przewód przez całego kota, przy czym kot musi pozostać żywy. Oczywiście kot jest kierunkowy - sygnał musi wchodzić przez pysk, a wychodzić z drugiej strony. Do transmisji cyfrowej trzeba stosować skrętkę CAT 6+ lub lepszą. Zresztą jak wiadomo CAT=kot - jasne jest że taki przewód musi być przewleczony przez kota żeby był dobry dźwięk. Oczywiście sam przewód też musi być porządny, taniocha poniżej $1000 za metr odpada. :-)

Fri, 9 Nov 2012 10:27:06 +0000 (UTC) snipped-for-privacy@somewhere.invalid (Adam Wysocki) napisał:

Dobre :-)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required