W wiadomo¶ci news://news-archive.icm.edu.pl/ snipped-for-privacy@h16g2000vby.googlegroups.com
*Stachu Chebel* napisa³(-a):
"Mój m±¿? M±¿ jest z zawodu DYREKTOREM" ;)
W wiadomo¶ci news://news-archive.icm.edu.pl/ snipped-for-privacy@h16g2000vby.googlegroups.com
*Stachu Chebel* napisa³(-a):
"Mój m±¿? M±¿ jest z zawodu DYREKTOREM" ;)
Pan Pacuła winien wnikliwie przeczytać to:
"Postawom audiofilskim przypisuje się również podłoże seksualne"
Chyba autoerotyczne ;)
"Ghost" snipped-for-privacy@everywhere.pl schrieb im Newsbeitrag news:509cb7c6$0$1296$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...
Nie, on raczej uwa¿a, ¿e jest ró¿nica, czy siê s³ucha muzyki, czy sprzêtu...
"RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl.invalid> schrieb im Newsbeitrag news: snipped-for-privacy@pik-net.pl.invalid...
My¶lisz, on tymi kablami, tego, no....
Dopóki przypadek nie chce się leczyć i realnie nie zagraża środowisku, to nikt go do leczenia nie zmusi.
Apropos:
Ja tu przy ostatniej dyskusji o audiovoodoo proponowałem zakład na 10k, ale nie było chętnych.
U¿ytkownik "Andy Niwinski" snipped-for-privacy@interia.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:k7ilbf$f8l$ snipped-for-privacy@news01.versatel.de...
Znaczy jest muzyka, i jakosc jej reprodukcji nie ma znaczenia, szczesliwiec.
Który zna się na temacie...
Żeby kłamać trzeba najpierw wiedzieć jaka jest prawda. Oni bredzą czy tam powtarzają zasłyszane brednie.
"Ghost" snipped-for-privacy@everywhere.pl
Jeste¶ koleg± Pacu³y? Bo tak brzmisz. Muzyki mo¿na s³uchaæ na ró¿nym sprzêcie. Jest jednak pewna ró¿nica pomiêdzy s³uchaniem sprzêtu, a muzyki. I doskonale wiesz, o co mi chodzi, ale zajmujesz stanowisko po stronie "audiofilów". S³uchanie muzyki koñczy siê w momencie, kiedy do jej ods³uchu nie wystarczy dobry sprzêt, a zaczyna siê potrzeba stosowania audiofilskiego voodoo. Czy to s± kable po
3000 za metr, czy kamienie, czy te¿ odpowiednio toczone ga³ki potencjometra g³o¶no¶ci.A mo¿e ty te¿ jeste¶ zdania, ¿e kabel sieciowy za 18 tysiêcy z³otych pozwoli ci wreszcie na s³uchanie muzyki w odpowiednich warunkach?
W dniu 2012-11-09 12:04, Andy Niwinski pisze:
Pomijając już kwestie magicznych właściwości kabla, ale ten kabel podłącza się do gniazdka w ścianie, a tam już nie takie zaczarowane miedziane druty idą. Może by trzeba było się podłączyć bezpośrednio do reaktora atomowego z Fukushimy aby jakość dźwięku była wystarczająco dobra? ;)
U¿ytkownik "Andy Niwinski" snipped-for-privacy@interia.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:k7invt$gsj$ snipped-for-privacy@news01.versatel.de...
Jestes idiota? Bo tak brzmisz.
Gdzie przebiega granica miedzy sluchaniem dobrej jakosci muzyki a sluchaniem sprzetu?
A moze ty jestes pedofilem?
Pan Robert Wańkowski napisał:
Ale czemu właściwie nie mieliby skorzystać z tych nagrodód? Czy chodzi tylko o to, że nie warto się wysilać przy rozpoznawaniu kabla w ślepych testach dla jakiegoś marnego miliona dolarów czy euro, bo takie pieniądze ledwie wystarczą na nowe bezpieczniki i podpórki do kabli?
Tam gdzie w ślepej próbie nie da się nic dowieść, ale ktoś twierdzi, że ten sprzęt jest lepszy bo ....
Pan Adam Wysocki napisał:
Gdyby z audiofilli leczyć w ramach NFZ, to za całość funduszu może by się udało rozpocząć terapię najwyżej kilku przypadków. Wyobraźmy sobie na przykład strzykawkę, którą audiofil da sobie zrobić zastrzyk w dupę. Albo skład powłoki do powlekania tabletek...
Nie zgadzam sie.
Ta linia jest duzo nizej, daleko w zakresie gdzie ucho jeszcze odroznia. Chodzi o odroznianie dla samego testu. Bo to co z _wysilkiem_ w tescie wyslyszymy na odpowiednio _dobranych_ materialach, zwykle nie przeszkadza w normalnym odsluchu.
Powtorze jeszcze raz - audiofil to nie to samo co audiovoodoofil.
Fri, 9 Nov 2012 10:21:29 +0100 "Big Jack" snipped-for-privacy@bbbbb.zz napisał:
"To jezioro damy tutaj, a ten niech sobie stoi w zieleni" :-)
Fri, 9 Nov 2012 04:06:01 +0100 "Anerys" snipped-for-privacy@spoko.pl napisał:
Się obaj nie znacie Trzeba przewlec przewód przez całego kota, przy czym kot musi pozostać żywy. Oczywiście kot jest kierunkowy - sygnał musi wchodzić przez pysk, a wychodzić z drugiej strony. Do transmisji cyfrowej trzeba stosować skrętkę CAT 6+ lub lepszą. Zresztą jak wiadomo CAT=kot - jasne jest że taki przewód musi być przewleczony przez kota żeby był dobry dźwięk. Oczywiście sam przewód też musi być porządny, taniocha poniżej $1000 za metr odpada. :-)
Fri, 9 Nov 2012 10:27:06 +0000 (UTC) snipped-for-privacy@somewhere.invalid (Adam Wysocki) napisał:
Dobre :-)
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required