"Włodzimierz Wojtiu|<" <wwojtiu| snipped-for-privacy@wp.pl napisal(a):
Hehe, na syffie podalem wczoraj dokladnie taka sama sume graniczna dla syfu.
"Włodzimierz Wojtiu|<" <wwojtiu| snipped-for-privacy@wp.pl napisal(a):
Hehe, na syffie podalem wczoraj dokladnie taka sama sume graniczna dla syfu.
Moze dlatego ze we wrocku kosztuje 15 ? :-)
J.
Użytkownik "Marcin E. Hamerla" snipped-for-privacy@Xpoczta.Xonet.Xpl.removeX>
napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@4ax.com... (ciap)
popaprana jakas ta gupa (syff), za bardzo jak dla mnie Włodek
"Włodzimierz Wojtiu|<" <wwojtiu| snipped-for-privacy@wp.pl napisal(a):
Co jest nie tak?
Jakoś buntuje się we mnie coś przeciw teorii, że tylko drogie rzeczy muszą być drogie... a to co tanie musi być złe. Pomijając już kwestię tego, że gust nie podlega dyskusji i jak widzisz "śląska" smakuje komuś, nie smakuje Tobie to jeszcze jest kwestia taka, że cena detaliczna wcale nie musi odzwierciedlać ceny produkcji - narzuty mogą być bardzo różne i zależeć od rzeczy ze smakiem niezwiązanych.
Akurat Pszemolu tu zasada sie wyjatkowo sprawdza. To nie jest jakis high tech gdzie narzuty moga byc rozne, tylko do kielbasy trzeba miesa, a te ma cene rynkowa dosc stala. Albo sie bierze jakies odpadki, albo miesa jest 20%, albo to musi pewne minimum kosztowac.. U mnie slaska jest jedna z drozszych kielbas .. no, powiedzmy ze sredniej klasy, bo jeszcze widze jakies wynalazki po 30zl/kg ..
J.
Pszemol napisal(a):
Hmm, gotowy schab pieczony kosztuje mniej za kg niz schab surowy. Twierdzisz, ze przetworzenie go to kwota ujemna?
Bezsensowna opinia.
Oczywiscie, z powodu roznych ujemnych narzutow cena moze byc nizsza od ceny zywca.
Miało tam być "tylko drogie rzeczy muszą być dobre".
To tylko dowód na to co mówię - to, że coś jest drogie lub tanie w detalu może nie mieć żadnego związku z kosztem produkcji. Jak sam widzisz, zdarza się że surowe mięso jest droższe w detalu niż przetworzone - czyli cena detaliczna musi być znacznie, znacznie wyższa niż koszt produktu bazowego. Przenosząc to na grunt elektroniczny: o czym świadczyłoby że np. elektroniczny termometr w detalu jest tańszy niż układ scalony w detalu który jest w nim zawarty ? No własnie...
Dawno temu, w gospodarce komunistycznej, wszyscy oczekiwali że produkt końcowy będzie w cenie która niewiele będzie odbiegała od ceny komponentów które wchodzą w skład produktu. Teraz sytuacja jest zupełnie inna, i na cenę końcową wpływa wiele rzeczy, np. LOKALNE GUSTA KLIENTELI (POPYT) moze wpływać na cenę bardziej niż koszt mięsa służącego do produkcji kiełbasy. Może się okazać na przykład, że kiełbasa z większą zawartością miesa i mniejszą zawartością tłuszczu (a więc z droższych półproduktów zrobiona) będzie mniej smaczna w oczach końcowego odbiorcy niż kiełbasa zawierająca w sobie więcej wody i tłuszczu niż mięsa...
Czyżbyś twierdził, że jeśli Tobie nie smakuje jakaś kiełbasa to znaczy że jest ona również niesmaczna dla każdego z nas ? A to ciekawe... ;-) Skąd się ten pogląd wziął u Ciebie ?? Gust nie podlega dyskusji bo właśnie każdy z nas jest inny i mamy inne smaki - znasz powiedzonko "jada flaki i myśli że każdy taki"? No właśnie... lubisz flaki ? Ja nie specjalnie, ale znam ludzi którzy uwielbiają tą potrawę - i co ? Dalej zamierzasz o gustach dyskutować ?
Nikt tego nie twierdzi - porównujemy ceny kiełbas, nie żywca... Kiełbasa to mieszanka prostych komponentów i pracy włożonej w jej produkcję - tak samo jak termometr elektroniczny jest zestawem drobnych komponentów osiągalnych również osobno w detalu w różnych cenach i po samych cenach niewiele możemy wnioskować.
Pszemol napisal(a):
Przewaznie ma.
..... poniewaz przetworzenie to miedzy innymi wstrzykiwanie duzych ilosci wody.
Ze mu nastrzykali duzo wody z azotanami?
Twierdze, ze powyzsza opinia jest bezsesnowna.
Chcesz powiedzieć że schab pieczony ma w sobie większą zawartość wody niż schab surowy ? A to ciekawe jest...
Ocho, widzę że tracę czas na dyskusję z upartym wszechwiedzacym któremu się wydaje, że tylko on decyduje co innym ma prawo smakować. No trudno.
Wrócimy do watku jak sobie uzmyslowisz jakie brednie wygadujesz.
Pszemol napisal(a):
Oczywiscie. Schab pieczony kupiony w sklepie ma wiecej wody niz schab surowy.
Zauwaz, ze sam sobie przeczysz.
Potrafisz to udowodnić?
Poważnie ? A gdzie ?
Pszemol napisal(a):
Oczywiscie.
Dyskutujesz ze mna o moim guscie.
Tak sie wetne :) Podobno z 1 kG szynki mozna zrobic nawet do 2,5 kG szynki sprzedawanej w sklepie, wszystko zalezy od tego jakie nastrzykiwarki sie stosuje Pozdrowionka Ps. Slyszalem ze po wejsciu do UE normy na produkcje kielbas sa duzo mniej restrykcyjne, moze dlatego wiekszosc kielbas smakuje jak stara wyzeta szmata
Mniam mniam. Jak sa "flaki" w innych jezykach ? :-)
J.
To nie było tylko pytanie, raczej zachęta do przeprowadzenia dowodu.
Mylisz się - nie dyskutuję o Twoim guście tylko dyskutuję z Twoją tezą że to bezsensowna opinia. To że jakaś opinia ma sens czy go nie ma to nie jest "gust" tylko kwestia obiektywnych faktów. Takim faktem jest to właśnie, że każdy ma gusta inne, i ten sam produkt np. kiełbasa może jednemu smakować bardziej niż inna a drugiemu gorzej niż inna.
Nie mówimy o szynce tylko o schabie PIECZONYM. W czasie pieczenia zwykle woda ucieka z mięsa, czyli mieso się "zagęszcza" - wystarczy porównać zawartość kalorii w schabie pieczonym i tąże zawartosć w surowym mięsie o tej samej wadze - schab pieczony będzie miał kalorii więcej, bo właśnie ma mniej wody w sobie niż surowe mięso.
Jeszcze jeden dowód na to, że Marcin się myli :-)) Nie wiem jak się mówi flaki nie po naszemu. Jak napisałem powyżej, niespecjalnie mi smakują.
Schab pieczony, to 30% schabu, 5% żelatyny suchej i 65% dolanej wody.
Dodatnia. I to bardzo.
[...]
Oraz odpady mięsne, tłuszcz, soja, mąka + chemia, która to wszystko połączy w jedną masę.
I najgorsze, że idę do sklepu, kupuję drogą, białą kiełbasę, którą kiedyś się zajadałem. To co kupuję teraz nawet nie przypomina tej kiełbasy lecz jakąś dziwną konsystencję, z której po zagrzaniu wydobywa się wstrętna maź, a smak wywołuje odruch wymiotny.
Jacek "Plumpi"
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required