Swego czasu toczyła się tutaj dyskusja na temat tego, czym zmywać pozostałości topnika RMA7 z płytki.Po przylutowaniu MEGA162 z użyciem tegoż właśnie topnika postanowiłem spróbować izopropanolu i ewentualnie potem próbować czegoś mocniejszego jak np. rozpuszczalnik nitro. Jak się okazało, izopropanol poradził sobie z topnikiem, choć nie szło to zbyt szybko. Z braku alkoholu izopropylowego w płynie skorzystałem z IPA w sprayu(produkcji polskiej) - psiknąłem go trochę do pojemnika po kliszy fotograficznej a płytkę myłem watką owiniętą na końcu wkrętaka i maczaną w izopropanolu :)
zmywanie RMA7
Oct 03, 2007
5 Replies
U¿ytkownik "badworm" snipped-for-privacy@post.pl napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@badworm.pl...
Tak, z wierzchu zmyje ale topnik pozostaje pod uk³adami i miêdzy nó¿kami. Po moich próbach i podpowiedziach grupowiczów, najlepiej myje terpentyna któr± potem te¿ trzeba zmyæ :) RMA pozostawiony na p³ytce sam siê utwardza (odparowuje?) i zostawia tak± cienk± warstwê (czas - kilka tygodni) Wojtek
Thu, 4 Oct 2007 20:38:15 +0200 jednostka biologiczna o nazwie "wowa" snipped-for-privacy@gazeta.pl wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:
Dlatego warto zainwestować w myjkę ultradźwiękową i kanister środka Safewash (SWA - Electrolube). Po tym pozostaje tylko wypłukać płytkę pod kranem i następnie wodą destylowaną (kranówkę też trzeba zmyć :-), bo inaczej osad zostanie ) i zostawić do wyschnięcia.
U¿ytkownik "__Maciek" <i80c586@cyberspace_NO_SPAM_.org> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@4ax.com...
Ale¿ oczywi¶cie masz racjê :) Tylko nie ka¿da p³ytka nadaje/mie¶ci sie w wanience do telefonów :) A du¿e wanny grube $$$ :(
A nie mo¿na od razu destylowan±? Pytam powa¿nie? Albo jaki¶ inny specyfik, ¿eby by³o bez p³ukania.
Wojtek
Fri, 5 Oct 2007 22:00:41 +0200 jednostka biologiczna o nazwie "wowa" snipped-for-privacy@gazeta.pl wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:
Niebardzo. SWA zawiera detergenty które było by bardzo trudno wypłukać niewielką ilością wody, a zwłaszcza wodą stojącą. Jeżeli używałeś kiedyś płynu Mirasol 2000 to jest to właśnie zbliżone właściwościami, jeżeli chodzi o spłukiwanie. Najlepsza jest po prostu woda bieżąca z kranu - bo jest dostępna bez problemu, pod ciśnieniem no i tańsza od destylowanej (nawet jak się ma destylarkę pod ręką). A wodą destylowaną (niedużą ilością) wystarczy tylko polać na koniec żeby spłukać kranówkę i można zostawić płytkę do wyschnięcia. Niestety płytka do takiego mycia nie może zawierać elementów takich jak przyciski, przełączniki itp. jeżeli nie są przystosowane do mycia.
Jest jeszcze dużo skuteczniejszy płyn do mycia, zwie się FLU (też z Electrolube), ale jest agresywniejszy i pięknie zmywa opisy z moich płytek (bo te opisy są wykonane z toneru) :-)
FLU i SWA są też dostępne w sprayu ze szczotką - można myć bez myjki, chociaż to trochę bardziej upierdliwe.
Do mycia? Chyba nie ma takich. Prędzej już się za topnikiem no-clean rozejrzyj.
Ja myje w alk. izopropylowym w myjce. Plytki myje na '3 razy' - trzecia kapiel jest zawsze w czystym IPA zeby zmyc wszystko. Na plytce nic nie zostaje. Fakt, proces nie najtanszy, ale plytki akurat _musza_ byc czysciutkie.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required