a impuls 100 ps ;)
wskrzesza zmarlych? ;)
a impuls 100 ps ;)
wskrzesza zmarlych? ;)
PAndy pisze:
Tysiąc razy mniej.
To przy okazji ;-)
150 kW w impulsie miewają lepsze lampy błyskowe :)
Mówisz, że da się takim laserem upolować uśmiechniętego św. Mikołaja? ;)
a nawet nie bede pytal jak to 100fs uzyskujecie - pewnie jakis prosty trick
hehehe ;)
PAndy pisze:
Sumowanie wielu częstotliwości (tyle że optycznych) jednocześnie, tak samo jak widmo sygnału elektronicznego typu szpilka jest dość szerokie, to tak samo działa to w drugą stronę. Aby jeszcze narobić smaczku, napiszę że ludzie robią impulsu świetlne trwające setki attosekund :-)
Tylko wtedy jak pytasz o pasmo lasera to dostajesz odpowiedz... widzialne ;-) I blizej sie nie da zdefiniowac. Nie chce mi sie liczyc kiedy widmo zacznie sie rozmywac, bo ja _tylko_ ps i ns produkuje. No i zamiast GW dla laserow impulsowych to IMHO lepiej podac czas i energie. Wiem, wiem, mniejsze wrazenie robi ;-) I tak za duzo ponad 500GW/cm^2 sie nie da, bo coatingi na optyce zaczynaja sie smazyc.
Ale naprawde sumujecie skladowe, czy jednak od formowania impulsow wychodzicie ?
Zaczynamy powoli wchodzic w czestotliwosci swietlne,
J.
Jerry1111 pisze:
Masz na myśli widmo światła laserowego? Jest doskonale zdefiniowane (jak się odpowiednio ustawi laser).
Zawsze można rozdmuchać teleskopem wiązkę, a przewężenia robić w próżni.
Przy tak krotkch impulsach chyba juz nie. swiatlo ma rzedu 10^14 Hz, wiec cos o czasie kilku femtosekund ma czestotliwosc bardzo kiepsko okreslona.
J.
J.F. napisał(a):
Impuls wypadkowy jest krótki, ale składowe o różnych częstotliwościach już nie są. Nawet nie mogą.
Natomiast zastanawia mnie synchronizacja faz laserów składowych. A może nie ma synchronizacji, po prostu "wychodzi"?
J.F. pisze:
Z pojedynczym impulsem może być kłopot, ale wiele impulsów już ma dobrze określone widmo; widmo dużej ilości impulsów tworzy grzebień, za to jednego jest ciągłe.
A. Grodecki pisze:
To się robi w jednym laserze, fazy optyczne mają nadaną relację pomiędzy sobą przełączaniu dobroci wnęki, aktywnie (modulator dobroci we wnęce) lub pasywnie (efekty nieliniowe w krysztale, soczewkowanie Kerra).
Zauwaz, ze impuls ma okreslona dlugosc. W zwiazku z tym _nie_mozna_ dokladnie okreslic dlugosci fali. Znaczy mozna - z dokladnoscia do dlugosci impulsu. Np: jeden z moich laserow ma koherencje 9m. I co z tego jak impuls ma 3m dlugosci? Ano to, ze nazywa sie te koherencje 'transform limited' i tyle. Ona nie moze byc dluzsza, bo po prostu nie istnieje.
To z teorii. Z punktu widzenia 'inzyniera' ta koherencja _ma_ 9m ;-)
To samo z laserami fs. Masz jeden impuls i to powoduje ze dlugosc fali okreslasz z dokladnoscia do np: 100nm.
Kumpel doktorat z tego robi. Ale jest w innej strefie czasowej i ma akurat wolne. Bede u niego to przy piwie zapytam ;-)
Jerry1111 pisze:
To nie jest tak, że długość określasz z jakąś dokładnością, po prostu widmo ma taką szerokość, co wynika z transformaty Fouriera.
Filip Ozimek napisał(a):
No właśnie. Sytuacja jest odwrotna. Delta Diraca ma, jak wiadomo, białe widmo. Ale my NIE ANALIZUJEMY impulsu technicznie odobnego do delty Diraca, LECZ SYNTEZUJEMY z iluś tam fal quasi ciągłych. Częstości fal znamy, bo je sami definiujemy. Od jakosci syntezy zalezy tylko kształt i czas trwania błysku. Nie ma więc w tym przypadku żadnego problemu analizy cząstotliwościowej, tylko jest problem syntezy w dziedzinie częstotliwości.
A. Grodecki pisze:
No dobrze, ale jak wygląda ten problem? Bo nie wiem, do czego odnosi się Twój post.
Filip Ozimek napisał(a):
Do wypowiedzi Jerrego OCZYWIŚCIE. A jak wygląda nie wiem, bo się na laserach nie znam.
Dokladnie o to mi chodzilo.
Dla impulsowych laserow to raczej niemozliwe - nie ma ciaglej fali. Znaczy bylaby, gdyby do lasera dodac seeder (co sie robi dla poprawienia stabilnosci w dziedzinie czestotliwosci) czyli 'pilot' o malej mocy ale za to o czestotliwosci dokladnie tej, ktora chcemy.
Nie. To sie samo buduje chwilke przed impulsem lasera. My tylko wstawiamy rozne elementy do selekcji tej czestotliwosci, ktora chcemy.
Niedokladnie. Jesli laser jest multi-mode (czyli wiecej niz 1 czestotliwosc), to sila rzeczy amplituda impulsu jest modulowana i odbiega duzo od Gaussa (w dziedzinie czasu). Czasem jest to bardzo pozadane zjawisko (dla mikro-obrobki laserem) bo lokalnie masz wieksza energie, ale czasami jest to bardzo niepozadane zjawisko.
Problemu by nie bylo, gdyby to byl laser ciagly i bysmy z niego 'wycinali' kawalki czasu. A tak nie jest. Czasem jak cos licze, to sam o tym zapominam ;-)
Jerry1111 pisze:
Zależy o jakich laserach mówimy; ja zakładam że o takich z synchronizacją modów, gdzie we wnęce jest 1e6 modów podłużnych z określoną relacją pomiędzy fazami wszystkich. Wtedy koherentne sumowanie da właśnie syntezę szpilki - jak pisał A. Grodecki. Co jest za OC? Więc widzimy impulsy, ale równie dobrze możemy myśleć, że na wyjściu jest jednocześnie 1e6 modów o częstości narzuconych przez rezonator.
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required