Zasilacz warsztatowy - pali 2n3055

Oct 14, 2006 72 Replies

PAndy napisał(a):

Spiłowałem kapsel. Struktura ma około 4mm x 4mm i jest zalana jakimś białym twardym tworzywem (rogi struktury lekko widać więc mogłem zmierzyć).

pozdrawiam Bwa

On Sun, 15 Oct 2006 09:14:46 +0200, "Desoft"

Wlasnie dlatego jest - pociagniesz 3V 10A - i masz piecyk.

Ale uzyc impulsowke do laboratoryjnego zasilacza tez nie tak latwo.

J.

sprawdz uklad na innym tranzystorze. ja urzywam tego

formatting link
i chodzi idealnie.

U¿ytkownik "Bwa" snipped-for-privacy@netmaniak.net napisa³ w wiadomo¶ci news:egsrv1$h9v$ snipped-for-privacy@mainframe.netmaniak.net...

Podaj ile wynosi amplituda. I ma byæ sta³e, nie mo¿e têtniæ.

Tak ma byæ, w tym uk³adzie pr±d nie maleje. Po doj¶ciu do ograniczenia zasilacz przechodzi do pracy jako ¼ród³o pr±dowe. W takim zasilaczu to zaleta.

Hmm, tylko Ty wiesz co siê dzieje :-)

Bwa napisał(a):

Zapomniałem o jeszcze jednym odstępstwie. Kondensator C5 ma wartość nie 200nF tylko 220nF. Ma to jakieś znaczenie ?

pozdrawiam Bwa

Dnia Sun, 15 Oct 2006 12:49:38 +0200, Bwa napisał(a):

nie ma.

Bwa napisał(a):

Zauważyłem, jeszcze jedną dziwną rzecz. Przy obciążeniu +- 400mA występuje spadek napięcia na wyjściu zasilacza tj. przy maksymalnym rozkręceniu potencjometru napięcie na zaciskach wynosi ok 26V.

pozdrawiam Bwa

Sprawdź to wzbudzanie. Jak nie masz pod ręką oscyloskopu to choćby podłączając miernik uniwersalny na pomiarze napiecia zmiennego. Wskazywanie nie-zera wyraźnie sugeruje oscylacje, choć nie każde wzbudzenie się w ten sposób można wykryć.

TP.

Odpowiem na tego posta, ale odpowiedź dotyczy również postów Desofta o oscylacjach. Zmieniłem metodę pomiaru tj:

1.Ustawiłem napięcie na max. 2.Ustawiłem ograniczenie prądowe na minimum 3.Zwarłem wyjścia zasilacza rezystorem ok. 30R 4.Stopniowo zwiększałem ograniczenie prądowe.

W pewnym momencie przy około 0.5A pojawiły sie oscylacje na bazie tego

2N3055, amplituda oscylacji zwiększała się wraz ze zwiększaniem ograniczenia prądowego aż do przebicia tranzystora. Niestety był to ostatni tranzystor, dalsze próby będę mógł przeprowadzić po wizycie w jakimś sklepie jutro.

Co może powodować te oscylacje, jak im przeciwdziałać ?

pozdrawiam i dziękuję za pomoc wszystkim Bwa

U¿ytkownik "Bwa" snipped-for-privacy@netmaniak.net napisa³ w wiadomo¶ci news:egte57$nai$ snipped-for-privacy@mainframe.netmaniak.net...

Czyli koniec eksperymentów zanim nie bêdziesz mia³ oscyloskopu Nie zak³adaj nastêpnych tranzystorów bo je tez ubijesz Przyczyn oscylacji zawsze jest mnóstwo Zacznij od sprawdzenia czy nie wzbudzaj± siê wzmacniacze operacyjne "Z braku lepszych koncepcji" miedzy wej¶cie odwracaj±ce i nieodwracaj±ce ka¿dego operacyjnego wlutuj kondensatory 1nF Inna koncepcja: kup inne operacyjne, np. LM318, LM741 (chodzi o to, by mieæ ro¿ne serie -im starsze tym lepsze)

Nie bardzo to rozumiem. Je¿eli trafo (po mostku na pojemno¶ci) daje 26V, to napiêcie wyj¶ciowe maksymalne mo¿na oszacowaæ na 20V, zale¿y to od trafa.

Proponujê uruchamiaæ tak jak poda³em na pocz±tku: daæ szeregowo rezystor (najlepiej po kondensatorze g³ównym) uruchamiaæ partiami. najpierw ¼ród³o odniesienia, potem uk³ad stabilizacji napiêcia, a na koñcu ograniczenie pr±dowe. Zamiast 2N3055 mo¿esz daæ z czystym sumieniem dowolny tranzystor od BD139 do dowolnie wiêkszego (gabarytowo) jaki znajdziesz w szufladzie. Na uruchomienie to wystarczy. Nie wiem w jakiej cenie s± teraz 2N-y ale jakby mia³y kosztowaæ wiêcej, to uruchamia³bym na tym co mam w szufladzie. Docelowo potem za³o¿yæ 2N3055, kontrola i zamkn±æ obudowê.

Desoft

Desoft napisał(a):

Mówię o napięciu na zaciskach wyjściowych zasilacza (z ograniczeniem prądowym ustawionym na dużą wartość) - tzn. napięcie na wyjściu ,,przysiada'' pod obciążeniem (względnie niewielkim).

W sumie racja. Mam tych BD139(0.5zł) trochę w szufladzie i są tańsze niż

2n3055(2zł). Potestuję i dam znać co i jak.

pozdrawiam Bwa

No to raczej na krzemie nie oszczedzali... tranzystory powinny wytrzymywac deklarowane paramtry - wiec blad tkwi gdzie indziej...

Bwa napisał(a):

Jestem po testach. Mam kilka informacji:

1)Tranzystory BD139 przebijają się dużo efektowniej niż 2N3055 ;) Struktura robi dziurę w obudowie :) 2) Problem jest na 90% ze wzmacniaczem U2 oto objawy: a) Bez obciążenia napięcie na wyjściu wzmacniacza zmienia się proporcjonalnie wraz z kręceniem potencjometrem P1 b) Pod obciążeniem na wyjściu wzmacniacza napięcie max pojawia się dużo szybciej tj. na przykład w połowie P1 na wyjściu jest taki sam poziom jak na końcu P1 w pkt a) c) Po zwiększeniu napięcia (P1) na wyjściu pojawiają sie kolejno oscylacje: najpierw cos a'la przebieg piłokształtny, później cos podobnego do sinusa, dalej śmieci, na samym końcu przy maksymalnym ustawieniu P1 wyjście jest w miarę stabilne, lekko tylko tętni (na oko +- 15mV).

Mam nadzieję, że opisałem wszytko zrozumiale. W razie potrzeby chętnie odpowiem na pytania. Proszę o wyrozumiałość, pierwszy raz analizuje układ zawierający wzm.op, więc to może być nawet normalna praca tego układu a ja po prostu o tym nie wiem ;)

pozdrawiam Bwa

U¿ytkownik "Bwa" snipped-for-privacy@netmaniak.net napisa³ w wiadomo¶ci news:egtueo$7ba$ snipped-for-privacy@mainframe.netmaniak.net...

Co¶ masz zatem ¼le pod³±czone Od³±cz tranzystor Q1 - niech nie zwiera wyj¶cia wzm operacyjnego Upewnij siê , ¿e ujemne napiêcie zasilania wzm operacyjnego nie têtni i nie jest mniejsze ni¿ 3V Od³±cz testowo C6 ,C9 Pod³±cz opornik ~1k miedzy wyj¶cie U2 a jego +zasilania Do³ó¿ kondensator ~1nF miêdzy n.2 i n.3 U2 Jakie obserwujesz napiêcia miêdzy n2 i n3 ? (ma byæ blisko zera <10mV) Czy w czasie "oscylacji" mruga³a dioda LED ?

Skoncentruj siê na U3, bo wg mnie on jest odpowiedzialny za problemy Mo¿e d9 odwrotnie wsadzi³e¶ albo jest uszkodzona ?

Ten uk³ad jest z grupy banalnych albo trywialnych i musi dzia³aæ Nie podoba mi siê jedynie zwieranie wyj¶cia U2 przez Q1

U¿ytkownik "Bwa" snipped-for-privacy@netmaniak.net napisa³ w wiadomo¶ci news:egtueo$7ba$ snipped-for-privacy@mainframe.netmaniak.net...

Co¶ mi siê to nie widzi Jaki ty masz transformator ? Czym obci±¿asz uk³ad ?

Obci±¿my go opornikiem 10 Om

Za³ó¿my, ¿e transformator daje 24V zmiennego, po wyprostowaniu oko³o 30V Przy 10 omach pr±d by³by max 3A Na tranzystorze wydzieli³oby siê max 22W, gdyby napiêcie by³o 15V i pr±d

1,5A Nie ma warunków do wybuchu tranzystora

Obstawiam z³y monta¿

Mo¿e Tobie przebija C7, D11 a ogranicznik pr±du jest zbyt wolny albo nie dzia³a, bo siad³o ujemne napiêcie zasilania?

wrr napisał(a):

Mam juz małą kupkę BD139 z dziurą w obudowie ;)

230~/2x12~ zmostkowane w 24~ (3,3A)

10x220R połączone równolegle - wariant I 4x0.47R połączone szeregowo - wariant II

Powiedz to tranzystorom ;P

Głowy obciąć sobie nie dam, ale starałem sie dokładnie go złożyć a potem sprawdzić.

Sprawdziłem ujemną ,,gałąź'' i znów dziwne rzeczy odkryłem ;) być może przyczynę innych dziwnych rzeczy. Mianowicie podczas regulacji napięcia pot. P1 wszytko jest ok do ok 9,5V (bez żadnego obciążenia), tj napięcie ok -5.5V. Powyżej tego napięcia przebieg na tej gałęzi staje się piłokształtny, a amplituda tego przebiegu rośnie wraz wzrostem napięcia wyjściowego by przy 30V napięcia wyjściowego osiągnąć od 0V do -5.5V. Jak już pisałem w tej chwili moje podejrzenia skierowane są w tą ujemną gałąź. Niestety nie do końca rozumiem sposób w jaki to ujemne napięcie jest wytwarzane, więc nie jestem w stanie sam zdiagnozować usterki. Proszę o kilka sugestii gdzie szukać.

pozdrawiam Bwa

.

zastosuj regulowany stabilizator na ujemna galaz zasilania i podlacz wszystkie oampy pod ten stabilizator i zobacz jak sie zachowuje

U¿ytkownik "Bwa" snipped-for-privacy@netmaniak.net napisa³ w wiadomo¶ci news:eguf1d$nhu$ snipped-for-privacy@mainframe.netmaniak.net...

Pomijaj±c brak ujemnego zasilania dla wzm operacyjnych uniemo¿liwiaj±cy pracê ogranicznika pr±du, nie ma szans na wybuch tranzystorów przy prawid³owym monta¿u i sprawnych czê¶ciach.

Aby siê upewniæ, ¿e to nie tranzystory s± winne, zrób banalny test. We¼ tylko tranzystory Q2,Q4,

formatting link
w uk³adzie darlingtona. Potencjometr pod³±cz miêdzy + a - prostownika, ¶lizgacz do bazy Q2 Kolektory Q2, Q4 do + zasilania. Obci±¿enie miêdzy emiter Q4 a minus zasilania Powstanie niestabilizowany,regulowany zasilacz 0...30V Bez jakichkolwiek oporników, kondensatorów Je¶li tranzystory nie wybuchn±, to s± dobre. Nie maja prawa wybuchn±æ. Przyczyn± s± tam, gdzie wcze¶niej pisa³em (w monta¿u)

U¿ytkownik "wrr" snipped-for-privacy@c.d napisa³ w wiadomo¶ci news:egvd5c$72a$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Co najwy¿ej potencjometr mo¿e siê spaliæ Je¶li tak bêdzie u¿yj potencjometr o wiêkszej mocy lub do³ó¿ jeszcze jeden tranzystor steruj±cy (darlington z 3 tranzystorów)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required