Witajcie Tym razem mnie dopad³y badania na znak CE. Urz±dzenie to typowy sterownik przemys³owy. Kilka czujników, wzmacniaczy operacyjnych, ATmega8 i uk³ad wykonawczy na przeka¼nikach. Urz±dzenie jest zasilane z sieci 230V przez transformator.
Mam ju¿ za sob± badania czê¶ci sieciowej:
- surge 1kV przez 50us w ró¿nych miejscach sinusoidy napiêcia sieci (0, 90,
270 stopni),
- burst 1kV paczki inpulsów 50ns przez kilka minut,
- i najgorszy: "emulator pioruna" 2,5kV 50us, 10 strza³ów co minutê.
- pomiar charakterystyki zak³óceñ przewodzonych (30dB poni¿ej normy).
Najwiêcej zabawy by³o z surge i "piorunem". W uk³adzie po stronie sieciowej da³em warystor na 275V AC i bezpiecznik 200mA, potem za nimi ma³y d³awik i kondensator 22nF. Schemat wrzuci³em tutaj:
Na poczatku impuls surge wywala³ mi bezpiecznik 200mA. Pomog³o wstawienie rezystancji szeregowej, jednak test "pioruna" wmusi³ zwiêkszenie warto¶ci bezpiecznika do 400mA (dopuszczalny prad w impulsie 50us wynosi 72A, dla
200mA tylko 40A). Dodatkowo 2,5kV pali³o oporniki - nie wytrzymywa³y takiego napiêcia. Dopiero 4 szeregowo przewodz± pr±d ¶rodkiem a nie najbli¿sz± okolic± ;-)
Jednak oporniki 4x2W to ma³o eleganckie rozwi±zanie, zajmuj±ce sporo miejsca na PCB. Czy macie jaki¶ pomys³ jak inaczej na przysz³o¶æ podchodziæ do takiego tematu?
Symulowa³em uk³ad w LTSpice. Do³o¿enie szeregowej cewki 1mH ju¿ istotnie zmniejsza impuls pr±dowy, ale 1mH to mnóstwo zwoi, pewnie na³o¿onych warstwami. Widzia³em co siê dzieje z szeregowo po³±czonymi opornikami i nie odwa¿y³ bym siê do tak nawiniêtej cewki wpu¶ciæ 2,5kV. Sieciowe odk³ócacze s± jednak robione na zestawie kondensatorów i przeciwsobnie nawiniêtych cewkach na jednym rdzeniu + warystor, tyle ¿e tam chodzi o du¿e pr±dy (przy okazji du¿e gabaryty). Mój uk³ad normalnie bierze z sieci pojedyñcze mA. Czy da siê to zrobiæ bardziej elegancko?