zagrożenia

Sep 14, 2012 31 Replies

Dnia Fri, 14 Sep 2012 23:24:55 +0200, Anerys napisał(a):

krzem i pare inneych skladnikow takich samych.

Drobny szczegol.

No, jest szklo kwarcowe, domowa kuchenke powinno wytrzymac. Chociaz ... to przeciez pod "zaroodporne" szklane naczynia byly azbestowe podkladki :-)

J.

Użytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl.invalid> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@pik-net.pl.invalid...

W ogóle życie jest szkodliwe... zauważcie, że to jedyna choroba, która zawsze kończy się śmiercią...

Użytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@40tude.net...

Tak, bardzo wytrzymałe. Przepaloną żarówkę halogenową robiłem tak: Rozgrzewałem końcówkę, jest ceramiczna, wraz z doprowadzeniem metalowym i samą rurką szklaną. Jak się rozgrzao na pomarańczowo (włókno żarnika w środku świeciło), to sru, do lodowatej wody. Ceramika dawno popękała, a szkło za jasną cholerę nie chciało, ze sto razy próbowałem grzanie-oziębianie. Pamięć mi znów usiłuje psikusa zrobić, kuchenkę elektryczną z szybą kwarcową oczywiście, widziałem w działaniu, ale coś mi chodzi, że na gazowej też, ale tu mi pamięć może kłamać... (niestety, czasem to robi).

Aby się ciepło rozłożyło zapewne... Szkło kwarcowe - jednak jest bardzo odporne termicznie, coś jak 2n3055 na wtórne przebicie :), mechanicznie nie pastwiłem się zbytnio. Mimo wszystko, to jednak w tym momencie jest tworzywo sztuczne. Robiłem próby grzejąc kawałek azbestu, najwyżej się leciutko dekomponował, a szkło się topiło, tylko kwarcowego nie udało mi się stopić...

Gdzieś znalazłem, że pękanie szkła od temperatury zależy od jakości procesu produkcyjnego (od składników z pewnością też, ale tu gdybam), w normalnym szkle są mikropęcherzyki powietrza, normalnie niewidoczne, które dają to, że (kurde, umknęło mi, tłumaczyli...) chyba się nierówno naprężenia rozkładają... Szkło robione na odporne termicznie jest raczej poznawione tych pęcherzyków... Pomijam tu procesy hartowania/odprężania (spotkałem takie określenie), czy też odpuszczania (to też, choć bardziej mi się ze stalą po hartowaniu kojarzy). Nie wiem, na ile ja pokręciłem, na ile rzetelne było wytłumaczenie, które znalazłem, wiadomo, jak to w sieci. A lat trochę minęło.

Użytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@40tude.net...

To już nie wystarczy niemal równie reaktywny glin? :)) No tak, za ciężkie, glin ma chyba coś (z pamięci piszę) 2.3 g/cm3, a magnez ok. 1.7 g/cm3...

Użytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl.invalid> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@pik-net.pl.invalid...

Exterminować, prawdziwe ekoproblemy są zamiatane pod dywan. Ale zwierzątka z labów to sru gromadnie powypuszczać. Bez zwrócenia uwagi na to, ze one innego życia nie znają i na wolności zginą...

Mi zalezalo tylko na zdlawieniu plomienia na chwile i to sie udalo - zamoczony recznik odebral na tyle energii, ze mialem te kilka(nascie) sekund na wyniesienie ogniska na zewnatrz...

q

ZTCW to sam azbest nie jest rakotwórczy (jest dla organizmu neutralny) ale mechanicznie powoduje bliznowacenie tkanek (czy jakoś tak) co zwiększa ryzyko wystąpienia nowotworu i dalej jak totolotku - im więcej kupisz kuponów, tym większa szansa na "wygraną" ale jedni grają całe życie i nic, inni za jeden zakład na chybił trafił zbierają kumulację...

a skoro azbest to takie małe mechaniczne igiełki, a szkło w tkaninach zmierza w ty samym kierunku... to wnioski są chyba oczywiste?

lecimy OT? ;-)

więc podobna sytuacja jest teraz z Koreą Północną... świat się modli, żeby się ten ustrój nie rozwalił "za ich życia" a najbardziej Korea Południowa... bo co zrobić z milionami nie przystosowanych do życia ludzi?

Użytkownik "qlphon" snipped-for-privacy@poczta.fm napisał w wiadomości news:k36qbp$7qg$ snipped-for-privacy@node2.news.atman.pl...

... OIDP przez drażnienie komórek, które głupieją przy regeneracji.

Coś mniej-więcej.

Szkło w ogóle jest wredne, gdy watę bierzemy w nieuzbrojoną łapę, kłuje, tak niesympatycznie... Nie wiem czy nie jest też tak (z azbestem), jak z pyłem wulkanicznym, że wdychany, wkomponowuje się potem w kości i je m.in. osłabia. Niezależnie od wywoływania nowotworów. Z bardz dawnych notek kojarzę, że szczególnie wredny jest azbest błękitny.

Użytkownik "qlphon" snipped-for-privacy@poczta.fm napisał w wiadomości news:k36qpp$88k$ snipped-for-privacy@node2.news.atman.pl...

Nawiązałem do ekofaszystów.

Ale to są ludzie, mimo wszystko jednak zdolni do myślenia, takze abstrakcyjnego. Więc oni raczej nie zginą, ale obserwując podobne przypadki ze świata - nagromadzony latami ładunek uwolni się i będzie ciężko.

Ale kompozyty są zlepione - nie będą pylić.

Ale wełna ma chyba inne wymiary włókien a to z tym był problem przy azbeście.

Przez okres uzywania nie, ale po 5-30 latach przyjdzie problem jak je zutylizowac. A kompozytow coraz wiecej sie stosuje ..

Normalnie chyba inne, ale jak sie ja produkuje, to pewnie w powietrzu caly przekroj lata :-)

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required