W dniu 2023-01-17 o 11:51, Jarosław Sokołowski pisze:
Si... krzem? Chyba jednak białko.
Robert
W dniu 2023-01-17 o 11:51, Jarosław Sokołowski pisze:
Si... krzem? Chyba jednak białko.
Robert
Dawno dawno temu, byla jakas "AI" z serii Turbo z naturalną rozmową. Turbo Prolog?
Miala baze danych geograficznych USA.
I z pytania typu "Please, tell me longest river in Oklahoma", wyciagala kluczowe informacje "longest" "river" "in Oklahoma". I juz odpowiedziec latwo. I nawet nie interesowało jej, ze to "longest", tylko wyciagała informacje że chodzi o "maksymalny przymiotnik". Mogles potem spytac o "longest mountain", "highest lake" to bylo najwieksze jezioro itp ...
Ale i tak podziwiam. Ma widac dostep do encyklopedii, ale nie tylko. Bo w encyklopedii nie ma wymiany koła.
Mozliwe, ze jest to cos w rodzaju wyszukiwarki Google, ale widac dobrej i inteligentnej :-)
J.
Ma (miała) dostęp do internetu, w tym wszelkich artykułów, blogów itp, do 2021 r. Czyli o wydarzeniach sprzed roku nic nie wie. Przynajmniej tak mi powiedziała, jak zapytałem ją skąd ona to wszystko bierze.
Mateusz
W dniu 2023-01-17 o 12:21, J.F pisze:
Z dawano, dawno temu pamiętam chatbota ELIZA. Chyba z czasów przed internetem.
Robert
Podobnie, ale jednak niezupełnie to samo. Twoja odpowiedź dużo bardziej mi się podoba, bo zawiera jakieś przypuszczenie, jakąś bramkę do rozwinięcia dalszej drogi poznawczej. Ja tego nie uświadczyłem, bo mi odpowiada tylko suchymi danymi (prawdziwymi lub nie, ale to powiedzmy drugorzędne). Niczego nie sugeruje, o nic nie dopytuje.
Mateusz
Pan Robert Wańkowski napisał:
Raczej na pewno białko, teraz tylko żartowałem. Ale też nigdy nie wierzyłem w realność Stokrotki. Tej osoby w prawdziwym świecie nie ma. Ktoś się zabawił stworzeniem wirtualnego bytu, a że to dawno było, możliwości symulacji w krzemie były niewystarczające, symulował we (własnym) białku. Zapewne ze sporym wsparciem software'owym.
Dlatego nigdy jej (podejrzewam, że raczej jego) nie splonkowałem. Przeciwnie, lubiłem śledzić dyskusje i patrzeć, jak trolluje swoich rozmówców, robi z nimi co chce. Ktoś przy tym miał świetną zabawę, więc dlaczego ja miałbym się do niej (biernie) nie podłączyć? Pomysł na Stokrotkę był czymś wyjątkowym.
Co innego Kogucik, XL czy parę innych podobnych person. Są zupełnie realne, w świecie żywych można spotkać mnóstwo identycznych kopii. Żadnej świeżości, nic wyjątkowego, chyba tylko to, że jakoś trafili do Usenetu, co wielu może dziwić. Czytać nie warto, strata czasu, więc nie czytam.
Pan J.F napisał:
W książcze "Nowoczesne zabawki" opisany był radzicki humanoidalny robot, który słuchał i wykonywał polecenia. Uczony radziecki wołał do niego "w lewo" albo "na prawo", a on odpowiednio skręcał. Rozpoznawanie mowy polegało na liczeniu sylab, więc gdyby badacz uległ impeerialistycznym podszeptom i powiedział "w prawo", to by było kiepsko.
Pan Mateusz Viste napisał:
Ja nie pytałem, sama mi zaczęła gadać o tym roku 2021, by przykryć swoją niewiedzę. Co było kompletnie bez sensu, bo pytałem o jakieś starocie.
Jarek
wtorek, 17 stycznia 2023 o 12:52:42 UTC+1 Jarosław Sokołowski napisał(a):
Coś ci się pojebało. W nowoczesnych zabawkach było opisane jak zrobić robota lalkę. Znaczy się autor wziął lalkę, podwozie od samochodu zabawki, magnetofon który też był opisany jak samemu zrobić i zrobił lalkę co jeździła, coś mówiła i chyba czymś ruszała. Robot był w Przygodach Tomka i nie był kacapski tylko krajowy zrobiony przez polskiego naukowca i zasilany super akumulatorami które chcieli wykraść szpiedzy. Robot był podobny do naukowca i chodził do sklepu po bułki. Nowoczesne zabawki to była książka poradnikowa typu zrób to sam. Niestety niezwykle trudno było cokolwiek zrobić bo mały głośniczek kosztował 70 złotych a tranzystor TG39 chyba 40 złotych. Chleb wtedy kosztował 4 złote a kilo cukru 10,50.
Pan Adam zadał następne pytanie z cyklu absurdalno-podchwytliwych:
- Ile waży konik polny?
- Konik polny jest małym, górskim koniem, który jest endemiczny dla Europy, średnia waga dorosłego konia wynosi około 150-300 kg. Waga koników polnych zależy od wieku, płci, wzrostu i ogólnej kondycji zwierzęcia. Młode konie są zwykle lżejsze niż dorośli, a samce są zwykle cięższe niż samice. Koniom polnym trzeba zapewnić odpowiednią dietę i regularną aktywność fizyczną, aby utrzymać zdrową wagę.
Dnia Tue, 17 Jan 2023 12:58:06 +0100, Jarosław Sokołowski napisał(a):
Jak zapytałem najpierw o największe kościoły, a późnej o wymiary jedengo z kościołów gotyckich, spośród tych, co wymieniła, to gadała że wymiarów nie zna, ponieważ od 2021 wymiary mogły ulec zmianie ze względu na remonty.
Brzmi to tak (subiektywne skojarzenie), jakby przez kilkaset lat nic nie było robione, a tu nagle w ciągu roku ktoś dobudował barokową kaplicę :)
Cos chyba pomieszales - taki robot byl w Alternatywy 4. A o jakie Przygody Tomka chodzi? Tytusa, Romka i A'Tomka?
Jesli mnie jednak skleroza nie myli, to autor powolywal sie tam na radzieckie roboty.
Tak jest. Zbior luznych pomysłów. Mniej lub bardziej ciekawych.
Kwestia proporcji wydatkow. Jak ci z pensji zostawalo chocby 200zl co miesiac, to mogles kilka tranzystorow kupic. A zostawalo, bo pamietasz "nawis inflacyjny" ? Tylko jakos dziwnie zamieszki byly po podwyzkach cen miesa. Jakby jednak brakowalo.
Przy budowie takiego "robota" zdecydowanie wiekszy problem to byly wszelakie elementy mechaniczne. Tranzystor za 70zl kupisz, silnik z trudem tez, ale chyba drozszy, ale np przekladni nie kupisz.
W ZSRR moze latwiej, jak czlowiek np w serwisie samolotow pracowal.
Na jeden tranzystor nie ma sie zreszta co powolywac, bo robot ... jakby mial miec rece z 5 palcami to ile to tranzystorow? Wiec te radzieckie to tez uproszczone byly. I po co taki robot? Do sklepu nie pojdzie, naczyn nie pozmywa, moze gosci zadziwiac.
A elektronika potaniala z biegiem lat, ale to na calym swiecie. I sie rozwinela tak, ze teraz uzywasz milardy tranzystorow.
A te radzieckie roboty z ksiązki to na stykach z blaszek były :-)
J.
Pokazywalem tu kiedys amerykanski pomysl na rozpoznawanie pisma odrecznego. Po co to komu ... mgliscie bylo napisane, wiec chyba po nic, i dlatego nic z tego nie wyszlo ... wtedy.
Bo potem jakos sortery poczty sobie radzily. I to zadziwiająco dobrze ... o ile prawdą jest, ze w ogole działały :-)
J.
Pan Adam napisał:
To może trzeba wprost pytać, jakie kościół miał wymiary w 2020 roku?
Brzmi jak maskowanie niewiedzy i głupie tłumaczenie. I tym właśnie jest.
Pan J.F napisał:
Na radzieckich kopertach były drukowane kropeczkami wzorce do pisania cyfr kodu pocztowego. Takie jak teraz mamy w wyświetlaczu 7-segmentowym, tylko tam było segmentów dziewięć, dwa dodatkowe po przekątenej kratek. Do tego ściągawka, jak która cyfra ma wyglądać. Kazali mazać cyfry po tych kropeczkach, że niby na poczcie awtomat to rozpoznaje i wie, czy list do Leningradu, czy do Omska. Czy faktycnie mieli do tego jakiś prosty OCR, czy awtomat działał tak, jak ten do obierania kartofli, tego nie wiem. W każdym razie tak było to już w latach sześćdziesiątych.
I to ma sens, ale na zachodzie poczte sortowano bez takich udziwnien.
Za to automaty bialkowe sie czasem mylą, bo amerykanskie/angielskie cyferki nieco inne niz nasze.
J.
W dniu 2023-01-17 o 12:21, J.F pisze:
I ja coraz bardziej. Poprosiłem o program w Basicu, opisując co ma robić. Po komentarzu, że to archaiczny język programowania pokazał się kod.
Robert
Tak zachwalacie, ze chyba musze konto załozyc.
J.
A domyślny język przeglądarki masz jaki polski czy zagraniczny? Może ma wątpliwości czy na pewno może z Tobą po polsku rozmawiać, stąd zdawkowe odpowiedzi.
Ai przy każdej okazji gdy zbyt dużo się od niej wymaga powtarza, że jest "tylko modelem językowym". Zresztą zapytana o te kwestię odpowiada:
Jestem modelem językowym, który został wytrenowany na różnych językach, w tym na języku polskim. Jestem w stanie odpowiadać na pytania i generować teksty w języku polskim bez konieczności tłumaczenia go na inny język. Dzięki trenowaniu na dużych zbiorach danych i algorytmom uczenia maszynowego, jestem w stanie rozumieć i generować tekst w języku polskim, a także w innych językach, w których jestem wytrenowany.
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required