Nie wiem czy to dmuchanie na zimno czy rzeczywiście zagraża zyciu ale osoby
> z rozrusznikiem serca nie mogą przebywać w pobliżu lini WN. Piszą o tym
> wyraźnie w broszurach informacyjnych dla osób które poddane mają być
> wstawieniu rozrusznika. To samo dotyczy przebywania w pobliżu kuchenek
> mikrofalowych nadajnikówt itp. W sumie nie słyszałem jeszcze o przypadku aby
> osoba posiadająca rozrusznik padła na zawał przechodząc przypadkowo obok
> policji, straży pożarnej, domu krótkofalowca czy choćby obok jadącego
> samochodu z radiem CB.
Bo nic takiego się nie dzieje. Zalecenia tego typu wynikają z podejścia statystycznego: każde źródło zakłóceń zwiększa szansę zakłócenia pracy danego układu. Niech zwiększy z jednej na bilion na jedną na milion. Dla rozrusznika serca oznacza to, że (średnio) zamiast raz na 400 lat źle uruchomić skurcz serca, zrobi to raz na trzy godziny (hipotetycznie). Nawet jeśli siedzisz cały dzień z rozrusznikiem serca w takich warunkach, to nic złego się nie stanie. Gorzej, jak masz mieszkać przez wiele lat - wtedy może to długofalowo rzutować na jakość życia.
Marek