Wejście wielonapięciowe

Jan 21, 2010 11 Replies

Mam taki kłopocik. Muszę zrobić w urządzeniu wejścia, które prowadzą do procesora w taki czy inny sposób ale taki żeby działały od 12V stałego w górę i od 110V do 240V zmiennego. Pomińmy sprawę napięcia zmiennego bo to można procesore odfiltrować. Chodzi o wejście 2-stanowe.. jest napięcie lub go nie ma tyle żeby działało bez względu na to czy ktoś tam poda 12 czy 230. Macie jakieś pomysły ?



Znaczy tylko stwiedzić jest napięcie, albo go nie ma? Takie wejście logiczne od 12V DC do 230VAC? Sprzęg optyczny z diodą oraz opornikiem szeregowym i diodą zenera i opornikiem równolegle. Ewentualnie sprzęg (bipolarny) z dużą dynamiką, 1:25 nie jest zresztą tak dużo, wtedy możesz olać zenera i diodę szeregową.

Waldek

Tak dokładnie tak jak napisałeś. Teraz do wykrywania obecności 230V dawałem TLP814 - transoptor z dwioma ledami antyrównolegle i do tego dwa oporniki po

100k. Ale nie wiem co tu zrobić żeby działało od 12VDC.

Możesz dokładniej ?

Witam,

sid pisze:

Może mostek prostowniczy, a za nim źródło prądowe ok. 10mA na wysokonapięciowym tranzystorze, które zasila diodę transoptora? To taki luźny pomysł...

Myślałem, że się da, ale znalazłem tylko takowe z dynamiką 1:20 (szukaj pod high gain optocouplers). Między 12V a 350V (tak mniej więcej max. przy 242V AC eff) jest mniej więcej faktor 30, czyli optokopler powinien "łapać" przy powiedzmy 0.5mA, a wytrzymywać przynajmniej 15mA. Znalazłem tyko 0.5mA/10mA. Chyba pomysł Dykusa jest lepszy. Dać prostownik, może nawet z kondensatorem i za tym źródło prądowe 5mA (albo i mniej, zależy od sprzęgu). Można na jednym MOSFETcie plus opornik.

Waldek

Gorący pomysł ;)... na wejściu 230VAC, za prostownikiem - ok 320V. Prawie całe napięcie idzie na tranzystor, więc masz 3,2W na tranzystorze... sporo ;)...

Konop pisze:

A jak takich wejść jest 32 :) ? Da sie to rozwiązać , ale albo będzie tanio , albo uniwersalnie.

Zastanów się czy warto? A może lepiej ogranicz wymagania.

Jeżeli próbujesz konstruować wszystko uniwersalnie to w końcu wychodzi eval. kit z tysiącem nadmiarowych "ficzerów"

BTW Jeżeli bardzo Ci na tym zależ to dodaj jakąś przetwornice z izolacją wyjścia (taka miniaturowa) 5V/5V DC do zasilania strony "gorącej". Do tego oprócz transoptorów po jednym tranzystorze na wejście + ograniczenie sygnału we.

I jest chłodno, i jest na pełny zakres napięć , i jest .... drogo.

Adam

No pomysł ze źródłem ma niestety jedną wadę - MOC!! Ja proponuję zastosować jednak to, o czym pisałeś! Dobrać rezystor tak, aby przy 12V było to minimum (0.5mA), ale złożyć ten rezystor z dwóch w szeregu. W miejscu, gdzie rezystory się łączą dać zenera tak, aby nigdy prąd diody nie przekroczył maksimum (czyli 10mA). Moc rozkłada się na 3 elementy ;)... Na przykład: IN --- R1 --*-- R2 --- LED (transoptor) --- GND | Z | GND

Dajemy Zenera Uz = 24V ;)... Zakładam Uf dla LEDa = 0V ;)... R2 = (Uz-Uf) / Imax = 24V / 10mA = 2k4 P|R2|max = 0.24W R1 = (Uwe|min / Imin) - R2 ~= 21k

Dla 230V (stałego) na wejściu otrzymujemy moce: P|R1|max = (Uin-Uz)^2 : R1 = 2W - też nie mało ;)... W rzeczywistości będzie ciut więcej, bo "ujemna połówka" sinusa odłoży się prawie w całości na rezystorze.... Z tym, że przy takim napięciu Zener jeszcze nie działa. Dioda będzie jedynie "obcinać" sinusa...

W sumie tak teraz myślę, że ten pomysł w cale nie jest super... fakt, może łatwiej dać rezystor 5W niż radiator do tranzystora (mniej zabawy)... no ale idealne to to rozwiązanie nie jest ;)...

W sumie, jeśli autor nie potrzebuje optoizolacji (nic o tym nie pisał), to po co dawać "optocoupler"?? Wystarczy wejść z sygnałem na bazę tranzystora NPN, emiter do masy i do przewodu N zarazem. W kolektorze rezystor i na port uC. Tranzystor oczywiście odpowiedni.

Przykład: Tranzystor JAKIŚ, BETA = 20 (minimum). W kolektorze dajemy rezystor 10k. Aby tranzystor się nasycił i dał na wyjściu "pewne zero", potrzeba prądu Ic = 5V/R = 0,5mA. Prąd Ib musi być równy 25uA :) Rwe = 12V / 25uA ~= 470k. Dla 230V dostajemy Iwe = 230V / 470k ~= 500uA, czyli w kolektorze teoretycznie 10mA - tranzystor dalej jest nasycony, natomiast prąd bazy 500uA nie wyrządza mu żadnej krzywdy. Moc tracona w rezystorach wynosi:

230V * 500uA = 0,115W. Trzeba tylko pamiętać o tym, aby rezystory były wyokonapięciowe!!!!! No i o diodzie antyrównolegle do złącza B-E!!! Można dać tam zenerkę, na wszelki wypadek (aby odłączenie emitera tranzystora od masy nie spowodowało podania 230V na nogę procesora). Zenerka w "ujemną" stronę zachowywać się będzie tak samo, jak zwykła dioda Si, zajmie tyle samo miejsca, a spełni dodatkowo funkcję zabezpieczającą ;)... Acha, te prądy rzędu uA są faktycznie małe, ale jakby co - można je zwiększyć ;)... zapas jakiś jest ;)...

Witam,

Adam Górski pisze:

Zaraz, zaraz... :) Za prostownikiem jest 320V ale amplitudy - po co dawać kondensator? Jest procesor, pytanie czy te kilkadziesiąt ms opóźnienia ma znaczenie. Ktoś tu pisał o transoptorach, które pracują już od 0.5mA, dajmy więc 1..2mA to daje stratę mocy 0.3-0.6W. Nie chce mi się liczyć, ale liczmy, że dzięki temu, iż przebieg jest wyprostowany połówkowo zyskamy 1/3 mocy mniej, a jeśli polaryzacja napięcia stałego jest znana, to można zastosować prostownik jednopołówkowy i kolejne mW mocy strat mniej...

Dykus pisze:

Pewnie że można inaczej zależy ile jest wejść

Można prostownik jednopołówkowy + źródło prądowe do sterowania diodą. Pamiętaj że przy 1mA prądu diody masz nadal nie mniej niż około 0,23W na kanał. Dodatkowo wychodzi już całkiem sporo elementów.

Adam

Użytkownik "sid" snipped-for-privacy@spam4.us napisał w wiadomości news:hja1kk$g98$ snipped-for-privacy@opal.futuro.pl...

Może tak: dioda rezystor komparator zener (np 4,7V) masa

TomT

sid pisze:

Rezystor 1M?

Czy musisz mieć separację galwaniczną? Ile jest takich wejść? Jakie straty mocy dopuszczasz? Jaki ma być czas reakcji przy załączeniu i przede wszystkim wyłączeniu?

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required