Mam problem z żarówkami, które zapalane są i gaszone czujkami ruchu nawet kilkaset razy dziennie. Często się palą, a jest ich znaczna ilość i koszt częstej wymiany jest znaczny. Dlatego szukam jakiegoś prostego rozwiązania układu do miękkiego załączania zasilania żarówek na 230V , aby zabezpieczyć żarówki przed udarem podczas załączania zasilania. Warunkiem jest aby układ był szeregowo wpinany w obwód zasilania żarówki tzn. bez doprowadzania obydwu przewodów fazowego oraz zerowego zasilania 230V. Chociaż ostatecznie można to wpiąć w miejscu kostki przy lampie i wtedy już nie jest to aż tak ważne pod warunkiem, że rozmiary nie będą zbyt duże. Kiedyś coś takiego widziałem w oparciu o triak i kilka dodatkowych elementów, ale niestety nie mogę do tego układu dotrzeć. Może ma ktoś gotowe rozwiązanie lub zna stronę, gdzie coś takiego mogę znaleźć ?
Układ softstart (miękkiego startu) do żarówek 230V
Jul 14, 2004
15 Replies
Użytkownik "Jacek "Plumpi"" snipped-for-privacy@wp.pl napisał w wiadomości news:cd4673$db7$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...
Może termistor ? coś w tym "duchu":
formatting link
Termistory nie wystarczą?
[...]Użytkownik "Jacek "Plumpi"" snipped-for-privacy@wp.pl napisał w wiadomości news:cd4673$db7$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...
Wystarczy triak plus optotriak np.MOC (załączający w zerze) i kilka elementów do zasilania LED'a w optotriaku. Cała sprawa polega na tym aby żarówka była załączana w zerze sinusoidy. Coś takiego była na elektroda.pl
pozdrawiam
Mam oryginalny taki układ, widać powolne zapalanie się żarówki. Robi to w ciągu jakiejś sekundy. Zapalanie w zerze całkowicie sprawy nie rozwiąże. Jeżeli dłuższe zapalanie nie przeszkadza, to proponuję termistor (najtańszy) testuję coś takiego od trzech lat i tyle też liczy sobie żarówka.
Władysław
Myślę, że tu potrzeba dłuższego odpalania (ok.1s). Jeden okres 20ms nie wystarczy, by uratować żarówkę.
a) termistor, b) zwykly rezystor - bardziej ograniczy prad udarowy niz pozniej moc zarowki, wiec jest zysk c) wydluzyc stala czasowa .. niech sie swieca caly czas :-)
d) obnizyc zasilanie delikatnie .. autotrafo, a nawet odpowiednio podlaczony zwykly trafor.
e) zajrzec do tych czujek - moze da sie przerobic zeby wlaczaly w przejsciu przez zero, moze to zredukuje troche udary.
J.
U2008
Pozdrawiam, PP
formatting link
Dzięki. Muszę wypróbować.
Ja też tak sądzę.
Być może wystarczy.
Hmmmmm...? Nie bardzo rozumiem zastosowania rezystora.
Tylko, że wtedy bezsensem staje się używanie czujek ruch, któych zadaniem było zaoszczędzić energię elektryczną.
Tyle, że część tego oświetlenia to haolgeny, a one nie lubią obniżonego napięcia.
Niestety nie ma takiej możliwości, ponieważ elementem łączącym są przekaźniki, a one są zbyt powolne, ponadto brakuje w tych czujkach tetektora przejścia przez zero - miejsca z resztą także nie ma, aby taki detektor dołożyć.
Znam ten scalaczek i rozpartywałem go jako ewentualność. Kiedyś widziałem prosty układ z jednym tiakiem i kilkoma dodatkowymi elementami, który mieścił się w obudowie około 1x1x2 cm, który można było zalać żywicą i utworzyć wygodną do podłączenia kostkę. W dodatku wpinane to było szeregowo z żarówką. Niestety nie mogę do niego dotrzeć. W ostateczności mogę użyć termistora rozruchowego, który mi polecił SP9LWH. Jednak ich wadą jest to, że podczas normalnej pracy dość mocno się grzeją ok. 150 stopni celsjusza.
Zarowka ma np 100W czyli ~500 Ohm. Po rozgrzaniu, bo na zimno 50 Ohm i plynie 4 A. Jak dodasz 50 Ohm w szereg, to prad poczatkowy spadnie dwa razy, a ustalony tylko 10% ..
zaoszczedzi sie w godzinach mniejszego ruchu
Wywalic przekaznik, wstawic optotriak+triak. Dostawic jakis przekaznik zwloczny - niech najpierw wlaczy przez opornik, za chwile go zewrze.
J.
Tylko, że to oświetlenie ma po kilkaset watów i jest w tym momencie problem z oddaniem tych kilkudziesięciu watów starat w rezystorach. Ponadto trochę ich szkoda. Nie wspominając o wielkości.
Niestety jest to ingerencja w urządzenie, które posiada certyfikaty bezpieczeństwa. Owe oświetlenie oraz czujki zamontowane są w zabudowie panelowej, dlatego wolę tego nie zmieniać. Najbardziej odpowiadałoby mi zamontowanie sofstartu w puszkach wyłączników. Niestety problem w tym, że musiałoby być to urządzenie wpięte szeregowo, ponieważ do tych puszek nie dochodzą obydwa przewody (zerowy i fazowy). Tak więc układy w stylu U2008 odpadają, a na przeróbki czujek nie mogę sobie pozwolić ze względów certyfikatów bezpieczeństwa.
Użytkownik "Jacek "Plumpi"" snipped-for-privacy@wp.pl napisał w wiadomości news:cddqfq$mit$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...
To zapakuj na nie izolację termiczną. Wysoka temperatura to ich zasada działania Im gorętsze tym mniejszy opór. By otoczenia nie usmażyły daj im otulinę. Same się nie zniszczą.
Tylko po zapakowaniu w dodatkową izolację termiczną przestaną spełniać swoje zadanie - termistory muszą szybko stygnąć, żeby przy kolejnym włączeniu spełniły swoją funkcję.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required