Może trochę NTG, ale lampa ma mi służyć do oświetlania stanowiska roboczego :) Lampa z wyglądu taka:
Uchwyt lampy biurkowej
Pan Michał Lankosz napisał:
Też mam taką. I w tym samym celu. Owo stanowisko, to blat szerokości
80 cm, dosunięty do ściany. Więc poza badziewnością samego uchwytu, dała znać o sobie jego druga wada -- nie ma gdzie go przykręcić. Poradziłem sobie w ten sposób, że w odległości kilkunastu centymetrów od ściany wyborowałem w blacie dziurę. Po przetknięciu przez nią tej śruby, lampa trzyma się znakomicie.W dniu 2014-05-05 20:47, Jarosław Sokołowski pisze:
Wolałbym nie wiercić biurka. Zdarzają mi się też przemeblowania. Ale pomysł o tyle dobry, że tani :)
"Michał Lankosz"
Ja poszedłem na łatwiznę. Przykręciłem.
Pan Michał Lankosz napisał:
W moim przypadku był to blat zamontowany od ściany do ściany, zrobiony z taniego surowca. Wiercić nie żal. Jeśli chodzi o biurko będące samodzielnym meblem, można też rozważyć wywiercenie dziury i osadzenie w niej mosiężnej tulei o wewnętrznym fi 12 mm, wprost do umieszczenia tam lampy. Taka dziura mało wpływa na biurkowatość biurka. A przy zmianie jego pozycji geograficznej, małe jest prawdopodobieństwo, że lampę świecącą z lewej strony ktoś nagle zapragnie mieć z prawej.
Jarek
i ja tak samo, mam takie ze 3 chyba, wszystkie poprzykręcane :)
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required