UC3845 - obsolete

Dec 14, 2015 26 Replies

W datasheecie do UC3845 napisali, że jest "obsolete". Czego więc dziś należy używać w jego roli?



Pozdrawiam, Piotr


W dniu 2015-12-14 o 10:26, Piotr Wyderski pisze:

A kto coś takiego napisał?

Pozdrawiam

DD

Bzdura. Jest cały czas produkowany przez wiele firm, w tym TI - stale ze statusem ACTIVE:

formatting link

Nadal tego samego. Nic mądrzejszego w tej cenie jeszcze świat nie wymyślił.

formatting link

Wielkimi literami w tle. I trochę się nie ma co dziwić: Słaby driver, przygłuchy czujnik prądu, skomplikowana sieć kompensacyjna. W porównaniu z takim np. NCP1203 przetwornica wygląda niemal jak zbudowana z elementów dyskretnych.

Pozdrawiam, Piotr

A inne się wycofują. Ale nie o dostępność chodzi, z pewnością przeżyje nas obu. Moim kryterium jest raczej prostota jego otoczenia przy podobnej funkcjonalności (choć np. softstart też by się przydał), tj. sterowanie forwardami.

:-)

A jeśli cena nie jest najistotniejszym parametrem?

Pozdrawiam, Piotr

No, ale jak na stronie onsemi poprosisz, to dostaniesz US3845B ze statusem active ;) Nie chce mi się szukać czym się różni wróbel ;) ale pewnie jakichś specjalnych różnic nie ma. Ja używam TI i ten ma się całkiem dobrze.

Przesadzasz. Aż zajrzałem do projektu. Daje się to ładnie upakować. Nawet na 0805. A że są nowsze... Fajnie. Na razie nie jest to powód do zmiany.

Pozdrawiam

DD

Oczywiście, że da. Tylko po co, skoro można nie pakować, albo pakować podobnie, ale dostać za to więcej?

A ja akurat robię coś nowego i jestem otwarty na nowości. Tylko na co warto zwrócić uwagę?

Pozdrawiam, Piotr

użytkownik Piotr Wyderski napisał:

Na to że w nocie z 2006r jest v. PB, a w nocie z r.2013 wszystko jest PBF.

formatting link
Ekologia Panie.

A jeśli nawet ktoś zrezygnuje, są inni producenci.

formatting link

Czyżbym niechcący kopnął w czyjąś kapliczkę? :-)

Pozdrawiam, Piotr

Ooooo, to żeś zapytał? Ja tam się nie znam,a ale przy takich układach to bym najpierw zapytał co tak naprawdę chcesz, bo je można na parę różnych sposobów użyć, i każdy dobry. I na czym Ci zależy... Ja Ci nie odpowiem, bo przetwornic generalnie nie lubię (chyba że gotowce), ale bez tego na pewno trudno coś proponować. Jak do produkcji, to trzeba się dobrze zastanowić nad częstotliwością pracy, czy zostajesz na 50/150kHz, czy jedziesz ostro w górę? Ja coraz częściej zastanawiam się nad megahercem, tylko że wtedy trzeba jechać na zagranicznych indukcyjnościach. Przy zasilaniu z sieci to może nie ma wielkiego znaczenia, bo i tak trzeba zachować odległości, ale przy zasilaniu z niskiego, to naprawdę malutkie potrafi być, nawet jak się uwzględni filtr.

Pozdrawiam

DD

Chodzi mi o coś nowszego w stosunku do UC3845, co oferuje podobną funkcjonalność w przetwornicach forward. IMHO to jest dostatecznie jasno postawione wymaganie, jeśli ktoś wie, jak działa forward na UC3845. Problem polega głównie na tym, by nie rozwiązywać elementami dyskretnymi problemów typowych dla UC3845, bo powinny się znaleźć w samym scalaku. Np. NCP1212 wygląda nieźle. NCP1203 ma nawet wewnętrzny oscylator (40/60/100kHz).

Zastosowania wyłącznie amatorskie. Dlatego cena nie gra roli, bo co mnie obchodzi, czy układ kosztuje 50 gr., czy 15 zł.? Za to powinien być dostępny w Farnellu/TME i "fajny", co implikuje kostki LTC. ;-)

Z dokładnie tego samego powodu nie mam oporów przed stosowaniem MOSFETów zubożonych i JFETów z kanałem P. Bardzo wygodne elementy

-- a że ze względu na rozrzut parametrów nieprodukcyjne? I tak nigdy nie zamierzałem produkować.

Nie mam powodu przesadzać, 100kHz mnie zadowala. Fakt, to *powinienem był* napisać. Zasilanie rzędu 15V.

Albo kupić dobre rdzenie i kręcić samemu.

Ale te odległości nie są duże, 5..10mm, więc nawet poziomy karkas E16 da radę. Gorzej jest z POPRAWNYM wykonaniem izolacji między uzwojeniami i miedzy uzwojeniami, a rdzeniem. Na szczęście mądrzy ludzie wymyślili drut w potrójnej izolacji, co w małej skali zamyka sprawę.

Pozdrawiam, Piotr

ONSemi nie jest autorem tego układu - produkują go na licencji.

NCP1203 może zastąpić UC3843 ale nie UC3845.

A teraz porównaj cenę.

Istotnie!

Pomijając Twoją słuszną uwagę, to Farnell: UC3845 = 1,32zł., NCP1203 = 3,08zł. Chiński księgowy miałby stan przedzawałowy, ale mnie te 2 zeta nie rusza. Kurier 20 zł.

Pozdrawiam, Piotr

Użytkownik "Piotr Wyderski" snipped-for-privacy@neverland.mil napisał w wiadomości news:n4m5m9$ab6$ snipped-for-privacy@node1.news.atman.pl...

Przeglądając kiedyś zasoby TME pod kątem "kupić do prób parę ciekawych scalaków DCDC" znalazłem LTC3873. P.G.

No, widzę, że temat stanął... Ale ja nie pomogę, chociaż sam ciekaw jestem.

Myślisz, że poprawne nawinięcie trafa na takie częstotliwości to proste jest?

Pozdrawiam

DD

Trochę pogooglałem i temat wygląda zdumiewająco cienko. Jest cała masa kostek zamykająca w sobie rozwiązania typowych przypadków, ale są zupełnie niepodatne na modyfikacje przy potrzebach nietypowych. Są też kostki w miarę uniwersalne, ale dla absurdalnych zakresów napięć zasilania (zwłaszcza, jak się chce mieć zintegrowany sterownik prostownika synchronicznego), do tego często w dziwnych obudowach (DFN/QFN i BGA nie akceptuję -- mam czym polutować, ale nie wierzę w trwałość połączeń na płytkach z zasady pracujących długotrwale w głebokich cyklach termicznych, jakimi są zasilacze). Linear ma kilka naprawdę ciekawych kostek, ale wymagają tak wielu elementów towarzyszących, że nawet 3485 wygląda przy tym jak dzieło sztuki w zakresie scalenia... Chyba zaczynam rozumieć nieprzychylne przyjęcie pytania -- dziadziuś UC3845 rzeczywiście jest niezastąpiony. :-)

A co to znaczy poprawne? Poprawnie to trzeba to trafo policzyć i dobrać właściwy rdzeń, samo nawinięcie nie jest wielkim kłopotem dla mocy rzędu kilkunastu watów. Dla mnie kluczowe jest wykonanie i SPRAWDZENIE izolacji, jeśli jest wymagana -- ja sobie na tyle nie ufam i jak już koniecznie muszę, to robię OBA uzwojenia drutem TIW. Jak masz potrzeby specjalne, typu nawijanie uzwojenia blachą, to też to zleć, bo szkoda inwestować w nietypowe materiały dla kilku konstrukcji. W weekend zrobiłem przetwornicę (samowzbudną, current-fed Royer na 2 tranzystorach) na ~700kHz@1W, zadziałała od ręki. Rdzenie i druty ma w ofercie Feryster w różnorodności wręcz przebogatej.

Pozdrawiam, Piotr

[...]

Bardzo się mylisz. Już przy kilkuset kHz zaczyna się duży problem ze... zbyt małą liczbą zwojów w uzwojeniach. I to jest bardzo poważny problem, ponieważ rażąco rośnie indukcyjność rozproszenia :(

[...]

No i co się wtedy robi? *Nie* nawija transformatora/dławika?

Pozdrawiam, Piotr

Nawija się więcej zwojów, zwiększa się szczelinę w rdzeniu i potem przeklina na badaniach EMC.

M.in. z tego powodu pomysły wychodzenia zasilaczy sieciowych powyżej

150kHz się nie udają. W zasadzie wszelkie rozwiązania izolowane o mocy większej niż pojedyncze waty są poniżej 150kHz. Trochę wyżej chodzi PoE - bo nie podlega badaniom na zakłócenia przewodzone tak ostre jak zasilacze sieciowe.

Na wyższe częstotliwości można sobie pozwolić w rozwiązaniach nieizolowanych - dławikowych. To nie ma problemu, że dławik jest za mały - stosuje się materiały o niższej przenikalności, byle z zamkniętym obwodem magnetycznym. I nawija licą pierdyliard razy

0.0nic. I spokojnie chodzą step-downy, w tym wielofazowe, z synchronicznym prostowaniem na setkach kiloherców czy nawet już powyżej 1MHz.

W dniu 2015-12-16 o 20:50, RoMan Mandziejewicz pisze:

No i wreszcie wiem dlaczego te wszystkie zasilacze sieciowe tak powoli chodzą.

Jak zacząłem szukać dławików do malutkiej przetwornicy o przyzwoitej sprawności dla małych prądów (z róznych względów potrzebuję czegoś takiego), to zacząłem mieć wątpliwości, czy to aby na pewno dławik, a nie ferryt. A i tak sporo przewymiarowany. Ale znalazłem gotowca, który za kulturalne pieniądze zajmował mniej miejsca na płytce. Ale przy jakiejś okazji mam zamiar do tematu wrócić, może Fer... będzie miał coś z indukcyjności na te zakresy częstotliwości.

Pozdrawiam

DD

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required