TV LCD 42" i 47" - proszę o opinię

Sep 02, 2010 34 Replies

In the darkest hour on Thu, 02 Sep 2010 21:20:26 +0200, konieczko snipped-for-privacy@ops.pl screamed:

Jak najbardziej zauważa, zwłaszcza kątem oka.

Kierownik sie mnie kiedyś pyta (wypisywał fakturę czy coś):

- Jak się pisze "czincz"?

- ...c... yyyy.... napisz RCA - to to samo. ;)

Mirek.

U¿ytkownik "Pszemol" snipped-for-privacy@PolBox.com napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@poczta.onet.pl...

Czy te 200Hz ni bêdzie ok dla obrazów 3D naprzemiennie ? to mamy wtedy po 100Hz dobrze rozumujê ?

pozdro blur

¦wiat pe³en jest przyg³upów - tylko Ty jeden m±dry :-)

Gdyby¶ jednak chcia³ by¶ jeszcze m±drzejszy to sobie poczytaj:

formatting link

Telewizory wspieraj±ce 3D to zupe³nie inna pó³ka cenowa... :-) Nie s±dzê aby¶ znalaz³ co¶ poni¿ej 1500-1800 dolców.

Przemol Ty nie kombinuj tylko kup plazmę Panasonica z NeoPDP - obraz w porównaniu do LCD jest niebo a ziemia :-)

brat

Brat, ty mi tu nie kombinuj tylko powiedz lepiej co to NeoPDP... :-)

to jest taki ekran/technologia/whatever że TV się sam ogląda :-) a tak serio oglądając taki TV podpięty pod dekoder HDTV i włączony np mecz widzisz że trawa to trawa a nie jakieś zielone ciapki jak to ma miejsce w LCD-ku, czern to czern, nie swieci Ci w pokoju ze juz nie trzeba wlaczac oswietlenia, na prawde rewelacja, no tylko kosztuje (nie wiem jak w stanach ale i tak pewnie taniej niz w europie),

brat

bratPit napisał:

W życiu by mi do głowy nie przyszło żeby oglądać mecz, nawet w telewizji. Więc się pewnie nie znam. Ale nawet na zwykłym netbooku dziesięciocalowym widzę, że trawa to trawa -- jeśli oglądam zdjęcie zrobione choćby i marnym aparatem. Ale gdy to film z DVD, to już raczej spodziewm się ciapek.

Nie przypominam sobie bym przyglądał się kiedykolwiek trawie w wersji HDTV (w ogóle rzadko oglądam whateverTV), ale coś mi się nie chce wierzyć, że zauważalny wpływ na percepcję trawy ma sam monitor. Raczej rozdzielczość, a konkretnie kompresja i związane z nią straty.

Technikalia rozdielczościowo-kompresyjnie, to nie jest jedyny problem i koszt nadawców telewizyjnych przy przejściu na HD. Nawet nie najważniejszy. Realne kłopoty i koszty, to dopiero pudrowanie nosów żeby się nie świeciły i nie było widać każdego syfa, kombinowanie co tu zrobić, by widz nie gorszył się widokiem odcisków palców na szklankach. I w ogóle cała scenografia.

-- Jarek

PS Jeremi Przybora wspominał kiedyś, że jak robili pierwsze kabarety, a telewizja nie miała odpowiedniego materiału na spodnie, to prążki dorysowali kredką.

W dniu 02.09.2010 21:20, konieczko pisze:

Popracowałbyś na monitorach kineskopowych trochę to byś na własnej skórze zrewidował pogląd ;) Na LCD działa to trochę inaczej, ale jak w jednym labie mieliśmy kiepskie monitory 50Hz to co ruszałem gałką oczną to widziałem paski a to dlatego, że oko "uśrednia" odbierany obraz i potrzebuje na to chwilę - jak jedziesz pociągiem to podkłady widzisz jako smugi, ale jak zaczniesz szybko spoglądać raz w lewo a raz w prawo to je nagle zobaczysz przy każdym ruchu oka całkiem wyraźnie.

Poza tym co jest istotne w przypadku telewizorów to kompensacja ruchu - jeżeli masz szybko przesuwający się obraz to przy 25fps będzie się trząsł i migał, im większa przekątna tym to zjawisko jest bardziej dokuczliwe (np rzutnik 4k daje świetne odwzorowanie szczegółów, ale przy

25fps dynamiczne sceny są dość trudne w śledzeniu) - a telewizory robią coraz większe.

Jeżeli między każde dwie klatki wygenerujesz 7 klatek pośrednich to obraz znacząco zyska na płynności i _czytelności_ - oko będzie musiało robić 8 raz mniejsze sakady aby śledzić ruchomy cel.

Pracowalem dlugo :-) Ale ja jestem dosc odporny na miganie.

Jak zsynchronizujesz ruch to owszem. Ale z czym sie zsynchronizowac na monitorze ? No i oko jest za wolne na 50Hz - ja tam nic na CRT nie dostrzegam. Cienkie te paski byly ? Moze przeplot wlaczony ?

A osobna kwestia to skad telewizor ma brac dane do tych dodatkowych obrazkow ? Choc juz teraz wiele pracuje cyfrowo, to juz latwiej.

A w kinie tez ci sie obraz trzesie ? A to tylko 24fps, a widzowie placa i nie narzekaja.

J.

A ja niestety nie i jak widzę jak kumple pracują na projektem (kilkaset ledów wyświetlanych dynamicznie) to mi się robi gorzej.

Ja dostrzegam "że jest nie tak" - nie widzę mignięć, ale widzę, że miga (ten sam obraz na 60 i na 75/85 Hz wygląda inaczej).

Takie miałem wrażenie, ale nie było to ustawione w opcjach sterownika.

W MPEG-4 obraz może być kompresowany m.i. za pomocą wektorów przesunięć

- jeżeli wektory były dokładnie policzone to można na tej podstawie generować dobre klatki pośrednie - przynajmniej w teorii.

Tak. Może nie wszyscy na to zwracają uwagę/są na to wrażliwi. No i jak idziesz do kina to oglądać film a nie czepiać się szczegółów technicznych. Jak w labie 4k pokazywali klipy demo to kilka osób się skarżyło, że to tylko 25 fps.

"

I to jest chyba najlepsze podsumowanie tego malketingowego belkotu przyglupow ktorzy widza obrazy 240Hz.

moze taki sie urodziles a moze nigdy nie widziales roznicy miedzy graniem w cs'a na lcd przy 60Hz @ 60fps i graniem na crt przy 120Hz @ 120fps -

- zdziwilbys sie, bo naprawde czuc roznice;

oczywiscie i tu i tu gra dziala plynnie, ale nie o "plynnosc" mi chodzi;

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required