No ale to wymaga dłubania. A ja nawet nie mam pod ręką odpowiedniego dłuta. Za to może mi starczy zapału na ten łikend, co by sprawdzić inne gniazdka.
No ale to wymaga dłubania. A ja nawet nie mam pod ręką odpowiedniego dłuta. Za to może mi starczy zapału na ten łikend, co by sprawdzić inne gniazdka.
Na pewno? Tych muchołapek są przecie pewnie już nawe nie miliony, a miliardy.
Pan Marcin Debowski napisał:
Wpisałem w gugla "esp8266 repeater", na pierwszym miejscu wyskoczyło mi takie dłuto:
Problem w tym, że mam, nie przesadzając. ze 20-30 otwartych projektów, leżących i rozgrzebanych, czesto ponad dekadę. Mam wielkie pudło z SBC i róznymi modułami, w tym esp-01. Ja nie mogę się zabrać za załatanie dziurawej opony w motorze od 2ch miesięcy i dopompowuję ja raz na 1.5 tygodnia (5 min roboty). Teraz rozpaczliwie próbuje domknąć jeden projekt i powywoływać negatywy siedzace w lodówce, niektóre i 15 lat - problem polega na tym, że ja mam tu 30++ deg C na okrągło i musze ogarnąć chłodzenie tego wszystkiego. A jak to bywa, zawsze coś nowego wyskoczy z bieżących rzeczy (napraw) i mają one wiekszy priorytet. Jak się zabiorę za kolejną sprawę to wiem, że wyląduje ona w pudle, jakbym bardzo nie chciał się nią zająć (figura retoryczna).
I dlatego jestem skłonny do kompromisu uzywania czegoś nad czym nie mam pełnej kontroli. Bo (w omawianym przypadku) jeśli przestanie działać to nic mi się nie stanie, a i najpewniej znajdą się alternatywy. A jak się nie znajdą, to w najgorszym wypadku zrobię to co Ty i to z chęcią. Po jakimś czasie oczywiscie. W tym momencie, rachunek potrzeb i wydatków (czasowych, innych niematerialnych), ryzyka, hostorii wpadek etc. etc., jest taki, że przeważa poleganie na Tuyi takiej jaka jest.
Pan Marcin Debowski napisał:
U mnie akurat ESP-01s z zasilaczem/programatorem USB poniewierał się po biurku. Wdusiłem guziczek i wetknąłem diwajs do komputera. Odpaliłem Chrome, udałem się pod wyżej wymieniony adres na Githubie. Kliknąłem w link "Web-Installer" i gdzieś po minucie już miałem repeater. Wystawił SSID "MyAP", podłączyłem się tam z komputerem. Wszedłem na stronę http://192.168.4.1 i skonfigurowałem. Działa. O tyle lepszy od routera z mediamarktu, że cała konfiguracja jest na jednej skromnej stronie WWW.
W dniu 7.07.2026 o 18:29, Jarosław Sokołowski pisze:
Ile Mb/s wyciąga?
Rok temu też byś miał? Bo tam komentarz, że repeater działa od tego roku :-)
w tą minutę to skompilował, czy binarki sciągnął? Podobno nie podłączasz urządzeń, których sam nie skompilowałeś :-P
No ale router z MM i tak ma tych opcji za mało. A ten jeszcze mniej?
to jest taki normalny repeater, czy jakiś ograniczony w funkcjach do ... domowej automatyki?
Jak z wydajnością? Piszą, że mozna zasilać z baterii ... a ile to bierze, przy dużym ruchu w sieci podstawowej?
Patrze na obrazki ... to jest taki "przezroczysty" repeater, czy łączy się routerem na SSID routera, i zapewnia własną siec Wifi, z osobnym SSID ?
Kanał Wifi zapewne jeden wspólny? Taki sam, jak routera nadrzędnego?
Ale na obrazku sa 4 routery/repeatery, kazdy z tym samym SSID MyNET ... to z którym się łączy urządzenie końcowe? Nie będzie problemów z przełączaniem na rózne sieci?
Ale jesli to jest repeater/router, to co robi w źródłach MQTT ?
strona www przeprogramowuje podłączone urządzenie ... strach się bać ?
J.
Pan Mirek napisał:
Trochę ponad pięć.
Pan J.F napisał:
Usenet bywa nazywany też "newsami". Wróciłem do pierwotnej jego funkcji i przekazałem gorącą informacje o pojawiających sie nowościach.
Miał binarkę na serwerze, którą przekazał instalatorowi w przeglądarce. Są podobnie zorganizowane strony, gdzie po wyklikaniu opcji serwer kompiluje kod i dostarcza binarkę.
To nie ja, to Richard Stalman.
Przecież podałem adres na Githubie. Tam jest pokazana ta strona.
Nie wiem co to znaczy "normalny". Nie tak znowu dawno prędkość 5mbps to było marzenie.
Można, ale po co? Mam kieszonkowy router LTE z access pointem wifi kupiony za kikadziesiąt złotych, lepiej się w tej roli sprawdza. ESP-01s w komplecie z płytką zasilacza/programatora kosztuje na Allegro koło 12 zł, można to wetknąć w nieużywaną ładowarkę (którą każdy ma w domu tam, gdzie stare szprychy rowerowe i szpulki od nici). Lokalny problem z zasięgiem da się w ten sposób rozwiązać szybko, tanio i energooszczędnie.
Piszą, że 80mA/3,3V i skoki przy transmisji gdzieś do 250mA.
Lepiej samemu zainstalować i wtedy patrzeć. To ciekawsze.
Co w tym dziwnego? Tak jest od dawna.
W dniu 7.07.2026 o 20:16, J.F pisze:
Przecież masz ładnie opisane: monitoring i sterowanie. Ciekawostką jest też możliwość podłączenia ethernet przez ENC28J60.
Pan J.F napisał:
W takim razie normalny. Spełnia podobne funkcje.
Tyle mi wyszło z pobieżnego pomiaru, no troche więcej, może 5,5. Podłączyłem laptopa do tego AP i wszedłem na speedtest.pl. Przy przeglądaniu innych stron też nie widziałem specjalnej różnicy w stosunku do mojego łącza 600 mbps. Jak na urządzenie, które mieści się na PCB o powierzchni jednego centymetra (drugi centymetr to antena i goldpiny), to może być.
Jeśli jest taka potrzeba, to można. Najlepiej z litowej 3,6V.
Zupełnie możliwe. Ale żeby zaprogramować ten ESP, trzeba przed włączeniem zasilania wcisnąć przycisk.
Raczej mi chodzi o to, jaki standard nadaje, odbiera i negocjuje.
Czy może być, to zależy od potrzeb. Do czujników automatyki na pewno wystarczy.
Ale takiej 2032, czy takiej 10Ah ? :-)
uff :-)
J.
Pan J.F napisał:
b/g/n
Na pewno. Do wielu innych rzeczy też.
2032 nie robią na napięcie 3,6V. W gazomierzach są baterie kilkanaście amperogodzin, starczają na ponad 10 lat transmisji GSM uruchamianej raz na dobę. Z ESP też można podobnie, ale nie jest to typowe zastosowanie tych układów.
n to szybko ...
Robią! Akumulatorki LIR.
GSM? Mogliby raz na miesiąc, albo raz na tydzien. W wodomierzach są takie baterie, ale oni łączność mają jakąś inną.
Chodziło mi tylko o to, że jak w głównej sieci będzie duży ruch, bo np film na laptopie będę sobie oglądał, to ile taki repeater będzie prądu potrzebował. On tego ruchu nie transmituje, ale chyba wszystko musi odebrać, i sprawdzić czy nie do niegu lub jakiegoś dalszego urządzenia. I pobór prądu rośnie, a bateria się wyczerpuje.
J.
Pan J.F napisał:
Przynajmniej na papierze. W ogromnej liczbie przypadków konkretna realizacja techniczna potrafi mniej, ten ESP nie jest wyjątkiem. Dlatego na pytanie o prędkość podałem tę zmierzoną przeze mnie.
U mnie tak. Ale bywa też na przykład LoRa.
Wyszło, że przy obecnym stanie techniki (baterie) da się raz na dobę, więc tak zrobiono. Chyba raz na godzinę w niektórych przypadkach też jest możliwe.
W wodomierzach jest odczyt na żądanie, trzeba pobudzić układ, żeby wysłał odczyt. To działa z niewielkich odległości, jakieś kilkanaście metrów.
Jakoś tak. Ale repeater wifi rzadko bywa rozwiązaniem z wyboru, to półśrodek stosowany gdy nie ma innej możliwości. Swoje wady i ograniczenia ma.
No ale modulacja jednak leci z nominalną prędkością. I gdzieś tam trzeba mieć układ scalony, który tyle wyrabia.
A sam repeater ... nie spowalnia mocno? W koncu pakietów lata 2x więcej.
To już jest "wielka odległość". Musi pracować odbiornik radiowy, a nie wiem, czy mu 1mA starczy do pracy. Lepszą strategią może się okazać np wysyłanie pakietu co minutę czy 5 minut.
Odbiornik też może pracować z przerwami, ale jak to zrobic - stacja zbiorcza będzie nadawać nośną przez minutę, aby wodomierze mogły sobie włączać odbiornik na chwilę, i w milisekundę stwierdzic "nikt nie słucha" ?
Chyba nie tak rzadko używany, skoro tyle modeli na rynku. Wady ma, ale widać ma też zalety.
Tylko ... wiele z nich jest w formie wprost wsadzanej w gniazdko - i problem mocy zasilania nikogo nie interesuje.
JPan J.F napisał:
Tam wszystko jest w jednym układzie scalonym. Ale część funkcji jest realizowana sprzętowo, a część nie.
Też prawda. Ale tu chcieliśmy mieć repeater. Transmisja jedną rurą idzie na przykład z kamery, na przykład takiej wielkości kostki cukru. Też da się zrobić.
Mniej więcej. Stacja bazowa może pozwolić sobie na ciągłe nadawanie. Wodomierze budzą się na krótko co jakiś czas, tylko po to, żeby odebrać informację, czy ktoś czegoś od nich nie chce. Odbieranie wymaga mniej prądu niż nadawanie.
Zaletę ma taką, że działa. I rozwiązuje problem nie do rozwiązania innymi środkami. Trzeba zapewnić szeroki zasięg, a nikt wcześniej nie pomyślał o kablach. To częsta sytuacja.
Repeatery wkładane do gniazdka wcale nie są dostępne od dawna. Wcześniej mógł to robic AP, ale też nie każdy. To wynika z oprogramowania. Na przykładzie ostatnio zakupionych urządzeń zauważyłem, że Chińczycy porzucają własne pomysły, instalowany jest po prostu open-wrt, który ogarnia wszystkie możliwe potrzeby.
I ten sprzęt może więcej prądu brac. Choc BT dużo nie bierze, a częstotliwość nośna ta sama ... widać heterodyna jest bardzo oszczędna :-)
Chcielismy repeater, to mamy i nie narzekamy :-( Się tylko tak zastanawiam jak repeater wpływa na prędkość transmisji w sieci.
Owszem, ale jak stacja nadaje, to nie odbiera, a jak robi naprzemian, to może się z wodomierzem rozjechać w czasie. Może nadawać stale na innej częstotliwości, albo np nadawać coś co 1ms, wodomierz włącza odbiornik na 10ms, jak nic nie przychodzi, to się wyłącza na minutę. A jak przychodzi - dodaje losowe opóźnienie i wysyła swoje dane.
AI twierdzi, że po prostu wysyłą ramkę co kilka/naście sekund.
I że dobry moduł do tego to CC1101. I jeszcze podaje Power Down 0,2–1 µA Sleep (Wake-on-Radio wyłączony) ~1 µA Idle 1,5–2 mA Odbiór (RX, 868 MHz) 14–16 mA Nadawanie (TX, −30 dBm) ~10 mA Nadawanie (TX, 0 dBm) ~15–17 mA Nadawanie (TX, +10 dBm z PA) 30–35 mA (zależnie od konfiguracji modułu)
Jeśli to 0dBm wystarczy, to włączanie odbiornika w ogóle się nie opłaca :-)
Tak jest. A to jest bardzo duża zaleta :-)
IMO - od dość dawna.
Ale AP też wymaga zasilania :-)
J.
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required