Transmisja danych - low energy

Sep 30, 2016 61 Replies

Urban legend... :-) Kazdy instaluje co chce a w nowym budownictwie to raczej tylko jeden, mieszający kran.

c.

Pan Cezar napisał:

"duza by juz mogli mieć, ino oni nie chcom chcieć!"

Jarek

Użytkownik sczygiel napisał w wiadomości grup W dniu niedziela, 2 października 2016 15:16:29 UTC+2 użytkownik Cezar napisał:

Hydraulike mieli ciekawa :-)

Ale jesli sie jej zdazyli pozbyc ... to moze wrocic :-)

J.

W dniu poniedziałek, 3 października 2016 11:02:18 UTC+2 użytkownik J.F. napisał:

Elektryke też. Mieli taką ideę aby pomieszczenia były okablowywane dookoła. Dzieki temu oszczędzali kabla i mogli je mieć cieńsze. Tak przynajmniej kiedyś ktoś tłumaczył.

Ale za to gniazdka i wtyczki maja chyba najbardziej pozyteczne choć nieco przyduże. Bezpieczniki i w gniazdkach i w wtyczkach. Ogólnie tam u nich ciekawie jest :)

I dalej tak się robi. To tylko dodatkowy kabel od ostatniego gniazdka wracający do skrzynki bezpiecznikowej a daje tyle pożytku. Wystarczy że elektryk przedzwoni 'ring' aby sprawdzić czy wszystko jest ok. Dodatkowo zabezpiecza to przed wszelkiego rodzaju iskrzeniami i niekontaktami bo jest zawsze alternatywa droga... Cieńszych kabli się nie daje. Standardem jest kabel 2x2.5mm2 + 1.5mm2 przewod ochronny.

Nie tylko w UK. Gniazdka typu G są używane w ok 50 krajach - co prawda prawie wszystkie post kolonialne.

c.

No bo raz ustalony "electric code" obowiazuje i po co go zmieniac, jesli dobry

O ile wiem, to nie. U nas jest koncepcja "drzewiasta". A u nich dookola pomieszczenia biegnie "magistrala" przez kazde gniazdko i podlaczona z dwoch stron. Dzieki czemu i zasilanie do gniazdka dochodzi z dwoch stron ... twierdza, ze miedzi w ten sposob zuzywa sie mniej. A pomysl pochodzi z lat po 1945, gdy sie okazalo, ze Imperium miedzi ma malo.

Przy czym ... u nich nie istnieje pojecie "slaba elektryka", ktore u nas dawniej sie zdarzalo. Kazde gniazdko moze byc obciazone na tych nominalnych 13A.

W gniazdkach chyba nie ma bezpiecznikow. Za to sa wylaczniki. Wtyczki faktycznie duze, ale fachowe. I kazda na tych 13A, i nie ma "cienkie bolce/grube", z uziemieniem i bez ...

Ale to chyba jakies male ? Co jest w Indiach ?

Zreszta ... mialy te wtyczki pewne zalety - sporo sprzetow bylo w sklepach bez wtyczki. Wtyczke trzeba sobie kupic i przykrecic samodzielnie, co wyrabialo pewne zdolnosci w narodzie.

J.

To raczej nie chodzi o jedno pomieszczenie. Osobne ringi robi się przewaznie dla kuchni, parteru i piętra. Od ringów robi się także odgałęzienia (spur). Do niektórych punktów nie stosuje się ringów - tam gdzie obciązenie jest przewidywalne jak np zasilanie lodówki, bojlera. Jeśli ogrzewanie jest elektryczne to robi się osobny ring na kablu 4mm2. Kuchenka ma przewaznie osobny kabel 6mm2

formatting link

Ciekawe. Niektore pozycje wlasnie mialem na mysli - jakies Falklandy, Seszele czy Malta. Cypr troche zaskoczyl, ale tez bez wiekszego znaczenia.

Kenia, Gambia, SA - to juz spory rynek.

Ciekawe jak sobie radza kraje, gdzie jest wiecej literek. Takie Malediwy - 400 tys ludzi nie maja, a wtyczek z 10 rodzajow.

Jaki kto generator sobie kupil, takie gniazda ma ? :-)

J.

Pan J.F. napisał:

U nas trójfazowych jest w użyciu z pięć rodzajów. A zastanawiające jest to, że jakoś rodzi sobie Japonia -- wtyczki te same, napięcie też, za to częstotliwość różna w różnych miejscach.

U¿ytkownik "Jaros³aw Soko³owski" napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl... Pan J.F. napisa³:

Ale 3f to do wiekszych zastosowan - czyli przychodzi elektryk i instaluje co trzeba.

W wiekszosci przypadkow nie przeszkadza. Zarowkom wszystko jedno, grzejnikom wszystko jedno, telewizorom dzisiejszym wszystko jedno, a ze niektore silniki beda sie krecily 20% szybciej czy wolniej ... tez nie takie znow istotne.

J.

Maldives to ok 1200 wysp rozciągniętych na przestrzeni kilkuset kilometrów. Rózne wyspy były na przestrzeni czasów okupowane przez róznych najezdzców i tak im zostało... :-)

W hotelu, w którym byłem, blisko Male, były 2 rózne gniazdka wielofunkcyjne, w które dało by się wsadzić 90% wtyczek ale to pewnie aby nie utrudniać życia turystom.

Obecnie standardem strają się gniazdka z USB A, które rozwiązują wszelkie problemy niekompatybiności :-)

c.

Pan J.F. napisał:

Efekt jest taki, że ludzie co jeżdżą po kraju z betoniarką, czy innym tego typu ustrojstwem, na ogół w ogóle nie mają wtyczki, tylko gołe kabelki, które mocują w gniazdku jakimiś patyczkami.

No więce te 20% przeszkadza. W maszynach przemysłowych bardzo, a kiedyś powszechne w użyciu gramofony i magnetofony też miały silniki asynchroniczne. Nie każdemu jest wszystko jedno, gdy mu zaczyna coś śpiewać cieno, kiedy czego innego się spodziwał.

Pan Cezar napisał:

I to jest właściwe wytłumaczenie -- każdy najeźdźca i okupant zawsze stara się zostawić swoje wtyczki.

U¿ytkownik "Jaros³aw Soko³owski" napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl... Pan J.F. napisa³:

smiem twierdzic, ze nie tak znow bardzo. Wiekszosc maszyn bedzie pracowac, tylko szybciej lub wolniej. Jak jeszcze dostosowane do warunkow i zaprojektowane na 55Hz, to raptem 10% szybciej, lub 10% wolniej.

Owszem, 20% to juz sporo.

10% ... ciekawe, czy by zauwazyl.

Ale tez dosc dawno pojawily sie tam precyzyjniejsze napedy.

J.

A gdzie tam - USB-A niby jakis standard, ale czesto mikro, a czasem jeszcze mini sie poniewiera.

A wchodzi USB-C i dopiero bedzie problem :-)

J.

formatting link
mysle o czyms takim. Pewnie kabelek, który konczy się USB C, mini, micro, zaczyna się od USB A :-)

c.

Zapewne takie beda, ale USB-C przewiduje zasilanie negocjowalne i napiecia nawet do 20V.

Wiec w przyszlosci przygotuj sie raczej na gniazdka USB-C, a do tego czasem kabelek z wtyczka micro na drugim koncu ...

J.

Te kable dalej mogą zaczyać (i zaczynają) się od USB Type-A. Podnoszenie napięcia definiują rózne standardy. Najbardziej znane są Qualcomm Quick Charge 1.0 - 4.0 Nie widziałem jeszcze takich wbudowanych w gniazdko ale na pewno się pojawią.

c.

Pan J.F. napisał:

Operator maszyny, który sę dowie, że ma normę dzienną podniesioną o 10 czy 20%, będzie miał inne zdanie. Podobnie też odbierze to kapitalista, który nie będzie sie godził na takie uszczuplenie przychodów.

10%, to więcej niż dwa półtony. 20% -- prawie trzy.

Miałem pochodzące stamtąd napędy, wyprodukowane tuż przed pojawieniem się płyt CD. Te nieprecyzyjne przetrwły więc do samego końca.

U¿ytkownik "Jaros³aw Soko³owski" napisa³ w wiadomo¶ci Pan J.F. napisa³:

A wcale nie koniecznie - po prostu bedzie krocej czekal az tokarka czy frezarka wykonaja zadany posuw. Albo i nie bedzie, jesli mu technolog kaze przelozenia zmienic, bo narzedzie sie przegrzewa. Pompa bedzie pompowac, sprezarka sprezac, wiertarka wiercic ... i tylko faktycznie niektore linie moga leciec zbyt szybko :-)

I zauwazysz ? Nie majac bezposredniego porownania - ot, wkladamy ulubiona plyte, nie sluchana od paru dni, i odtwarzamy.

Taka odchylka to jednak w dzwieku niedopuszczalne (niezaleznie od tego, czy zauwazysz :-)), wiec musieli sobie jakos poradzic. Dodatkowe stopnie w przekladni ?

Na silniku a/synchronicznym ? U nas magnetofony kasetowe chyba wszystkie byly pedzone malymi silnikami DC. Szpulowe ... tam chyba silnik na 220V. Gramofony co lepsze w latach 80-tych tez juz mialy naped DC, czasem AC z falownika.

No ale jakos musieli sobie Japonczycy radzic w latach 70-tych, 60-tych czy 50-tych.

Tak czytam, ze Technics w 1969 wprowadzil gramofony direct-drive ... to juz chyba musial miec falowniki, bo 50 czy 60Hz to troche za szybko.

Te ~90 biegunow moze by i mogli zrobic, ale przelaczanie 33/45 ...

Ktos kojarzy modele SP-10, SL-1100 czy SL-1200 ?

formatting link
... Frequency Generator Servo Control Quartz Lock ... jak to pogodzic z tym potencjometrem do regulacji Pitch ?

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required