Witam serdecznie.
W elektronice jestem raczej amatorem ale za to z duzym zacieciem:) Padl mi amplituner Technicsa SA-DX 930. Model juz na tyle tani ze naprawa mi sie nie kalkuluje. W serwisie rzucili spra cene i powiedzieli ze to cos z koncowka mocy. No i wlasnie tutaj jest problem. Objawy to: ciszej gra (tak powiedzmy na 30%) oraz taki mix ze wlaczonym wejsciu CD gra tez Tuner, na TAPE gra rowniez Tuner i takie tam anomalie...czasami nie startuje i wogole nie gra, za chwile sie decyduje i jednak cichutko pogrywa. Troszke mi to nie pasuje do stwierdzenia serwisu, ze koncowe wzmocnienie padlo tym bardziej ze w sluchawkach jest ten sam efekt (jesli chodzi o mala glosnosc) a do tego identycznie sie zachowuje na glosnikach A oraz B. Co wiecej gra tylko w trybie stereo a dostepny jest przeciez jeszcze 5.1.
Mam schemat serwisowy tego urzadzenia z kompletnym opisem elementow i w zasadzie wszystkiego co mozliwe. Co nie co wiem na temat elektroniki... ... no i teraz moje pytanie.
Czy mam szanse na wylapanie usterki samemu?? Oraz gdzie powiniem kierowac swoja uwage? Fatkycznie na koncowe wzmocnienie?? Czy moze elemnt przedwzmacniajacy? Czy w takich sprzetach wysypuja sie jakies drobnostki, ktore potrafia narobic takiego bigosu, ktore da sie odnalezc zmudna praca... czy po prostu zazwyczaj leci jakis element o 64 nozkach ;) i do wymiany nadaje sie juz cala plyta od razu...
Z gory dziekuje za wsparcie :) Pozdrawiam wszystkich!
G-roy.