Taka sobie obserwacja

Jul 10, 2018 3 Replies

Witam



Jakiś czas temu pytałem o RTC "do Arduino".



Kupiłem moduł no i wczoraj zacząłem go podlutowywać do układu. Ku mojemu zaskoczeniu, na module nie było żadnych kondensatorów na zasilaniu; oczywiście dodałem je, wydrapując nieco zieloną maskę.



Pamiętam parę lat temu również kupiłem płytkę "do arduino" chyba z atmega32, i tam też na procesorze (!!!) nie było 100n i również nie było na nie miejsca.



Pytanie: czy już tak można, czy to nowa moda, czy zwykłe partactwo?



Przed wielu, wielu laty jak zrobiłem układ na TTL i z niewiedzy nie dałem C to byle włączenie się lodówki powodowało zaburzenie pracy układu.



jp


Polecam ten film, autor odcina w komputerze po kolei wszystkie kond. i obserwuje co się wydarzy....

formatting link

Użytkownik "jacek pozniak" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:5b446864$0$688$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Ciekawe czy kolega Atlantis ma kondensatory przy swoim krokowcu.

Tu o tyle lepiej, ze wiekszosc w jednej kosci polaczone. A nawet jak sie jakies zaklocenie przydarzy, to moze akurat w chwili, gdy komputer nie czyta tej linii. Albo wywola jakies przerwanie i dalszych skutkow nie bedzie.

Ale jak ktos np wyswietlacz taki 2*16, to juz roznie moze byc.

J.

Moduł stepsticka jakieś kondensatory zawiera. Niemniej dodatkowo przy nóżce zasilającej samego modułu dodałem jeszcze jeden 100nF. Logika sterująca jest zbudowana na bramkach i licznikach CMOS. Każdy układ oczywiście posiada swój własny kondensator odprzęgający.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required