Jest to podane w opcjach dostawy.
P.P.
Jest to podane w opcjach dostawy.
P.P.
w <news: snipped-for-privacy@hooterville.invalid dnia Thu, 29 May 2025 11:53:46 GMT user Arnold Ziffel pisze tak:
ale inpost jest nażarty a poczta chudziutka.
W dniu 29.05.2025 o 15:39, Paweł Pawłowicz pisze:
podjazd do domu tylko pon-pt.
W dniu 29.05.2025 o 18:38, PiteR pisze:
Bo sama się napchała przez lata... Inpost sam zarabia bez dotacji z budżetu...
w <news:101ac75$b17$ snipped-for-privacy@news.chmurka.net>
dnia Thu, 29 May 2025 19:23:17 GMT user Rutkowski Jacek pisze tak:
chyba waty cukrowej :)
good for him
W dniu 2025-05-30 o 05:28, PiteR pisze:
Pisy z tego co zauważyłem doiły PP przez upychanie towaru na pocztowe półki i robienie z urzędu straganu.
Co do likwidacji, chyba się nie da. Kto zawiezie kartkę pocztową na Pipidułek Dolny? Kurierom się nie opłaci.
Gdyż stawia tam gdzie inwestycja się zwróci.
OT
Nie wiem czy tak doiły - zawsze to źródło zarobku. Szczególnie jak klient ma dużo czasu w kolejce :-) Stacje benzynowe sobie sklepiki bardzo chwalą :-)
Poprzednicy o ile pamiętam, to kazali listonoszom jakies ubezpieczenia wciskać i inne podobne. I to chyba jeszcze za PO było.
No i ... kiedyś Inpost wygrał przetarg na doręczanie pism sądowych.
Poczta tak się oburzyła, że następny przetarg wygrała ... pewnie poniżej kosztów. A to już może za PiS.
Kwestia ceny. Tylko ... odbiorcy nie ma w domu.
Inpost miał sporo "placówek" w sklepikach itp.
A im większe zadupie, tym większe zapotrzebowanie :-)
A patrzyłes np na średnie zarobki ?
A młodzi może już nie chcą pracować za grosze, jak dostali 500+
J.
W dniu 29.05.2025 o 21:22, Rutkowski Jacek pisze:
Mówimy o paczkomatach.
P.P.
W dniu 28.05.2025 o 10:07, Jacek pisze:
Niby fajnie, tylko co będzie za jakiś czas, dostawa emailem czy jak ?
Wsad do FPGA emailem, a parę niepotrzebnych FPGA to przecież każdy w domu znajdzie ? :-)
J.
Myślałem bardziej o czymś nielektronicznym, kocie żarcie lub podobne. Ale przecież są firmy typu dzwonisz & masz.
Myślałem o czymś nieelektronicznym, kocie żarcie lub podobne. Ale od tego są są firmy dzwonisz & masz.
Zwykle bronię kościółkowych, ale u pisów widziałem jakie upychanie świętych obrazków/książek na PP które na moje oko nie schodziły. Moja babka mówiła: co za dużo to i świnia nie zje.
Prywatne jak nierentowne upada, tu jednak suweren dotuje pocztę.
Na moje oko. Poczta zadłużona (być może już nieaktualne) na 700 mln.
700 mln / 15 mln pracujących daje 46,6 zł.Nie wiem czy w małych mieścinach to to się kalkuluje. Długi okres zwrotu o ile w ogóle. Chyba lepiej ekspansję prowadzić w big miastach zachodkowych.
No cóż - zarząd obciąza PP na 0.15% przychodu ...
Może i racja - grzechem byłoby nie opchnąć przy okazji trochę "swojego" towaru :-)
No ale ci pracujący potrzebują poczty ... żeby im urząd mógł pismo przysłać :-)
No ale mieszkańcy nie mają wielu sklepów na miejscu, to mogą dużo zamawiać wysyłkowo ..
Widzę ze pod Wrocławiem, to mają paczkomaty nawet w większysz wsiach.
25 tys paczkomatów - jeden na 1500 mieszkancow :-)J.
To niech postawi paczkomaty (działające), konkurencyjne dla inpostu. Też się nażre.
W dniu 2025-05-30 o 16:30, PeJot pisze:
Strusia-Pędziwiatra nie oglądałeś? Nie pamiętasz, jak Kojot zamawiał sprzęt?
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required