Mam takie pytanie teoretyczno - paraktyczne. Zbudowałem sobie jakąś prostą elektrownię (wiatrową, wodną, nieważne). Teraz chciałbym ją sobie wpiąć do sieci energetycznej. Czy jest jakieś urządzenie/układ/cokolwiek co mgołoby mi zsynchronizować napięcie wyjściowe z mojej elektrowni z napieciem panującym w sieci energetycznej? Tzn. wiadomo że w sieci może być 230V +10/-5% (lub koło tego :)). Dlatego potrzebowałbym jakieś urżadzenie które w przypadku gdy w sieci będzie napiecie 232V, zwiększy napięcie wyjściowe z mojej elektrowni do 232V (załóżmy że moje elektrownia daje nominalnie Uwy=250V AC). Czy są jakieś urzadzenie które potrafiły by to zrealizować? Ewentualnie jak takie coś sie realizuje w praktyce w elektrowniach/podstacjach? ZAZNACZAM ŻE SĄ TO ROZWAŻANIA TEORETYCZNE I NIE MAM ZAMIARU ŻADNEJ ELEKTROWNI DOMOWEJ DO SIECI WPINAĆ!!! Z góry dziękuję za pomoc :)
"Synchronizator" napięcia
Feb 28, 2004
5 Replies
Czy niesiedzisz sobie w akademiku gdzies w Poznaniu? Bo i pytanie jakby akademickie! Ktoś na zajęciach się pytał?
Napięcia się niesynchronizuje. Napięcie jest wynikiem warunków panujących w systemie. Napięcie występujące w danym punkcie sieci zależy od " bilansu mocy biernej". Zatem regulacja napięcia w danym węźle może odbywać się np poprzez:
- dla węzła elektrowni - pobór lub generację "mocy biernej" przez elektrownię
- dla węzła odbiorczego - bateria kondensatorów, kompensator synchroniczny
- zmiana przekładni transformatora, wyłączenie mało obciążonych lub nieobciążonych linii
Pozdrawiam Rumcajs
Użytkownik "Mateusz Majchrzycki" snipped-for-privacy@spam.spam napisał w wiadomości news:Xns949D974B73523XNSMateoM@192.168.0.1...
Kiedyś robiło się to w ten sposób że "dookoła" łącznika "wpinającego" generator był układ złozony z 2 woltomierzy lub 2 żarówek. Regulując odpowiednio prędkość obrotową generatora doprowadzało się do zmniejszenia predkości migotania żarówek, a następnie zamykało łacznik gdy żarówki były jasne bądź ciemne (zależnie od układu ich włączenia).
Masz wyjscia trzy: a) umieszczasz pradnice synchroniczna. Rozkrecasz do 3000 obr/min [wykonania wielobiegunowe do 1500, 1000, 750 itp]. Nastepnie regulujac minimalnie predkosc doprowadzasz do synchronicznej pracy z siecia [patrz: synchronizacja pradnic]. Regulujac wzbudzenie wyrownujesz napiecie. Podlaczasz do sieci - od tego momentu pradnica bedzie juz pracowac synchronicznie - niestety, jak wiatr stanie to pradnica bedzie krecic wiatrak i dmuchac. Wzbudzeniem regulujesz wartosc odprowadzonej do sieci mocy - jak napiecie jest ciut wyzsze to plynie wiecej pradu. Ale jednoczesnie musisz tez regulowac moc napedowa. Tak sie to robi w duzych elektrowniach.
b) pradnice dajesz dowolna, a dalej falownik elektroniczny dajacy przemienne 50Hz. Musi sie oczywiscie zszynchronizowac z siecia, regulowac, podnosic/obnizac napiecie - ale to juz problem elektroniki.
c) podobno, bo nie sprawdzalem - jesli zamontujesz silnik asynchroniczny, podlaczysz pod siec i zaczniesz krecic szybciej wirnikiem - to zacznie dawac moc do sieci. I to akurat tyle ile trzeba, choc oczywiscie musisz dobrac elementy zeby nie przeciazyc silnika..
J.
Użytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@4ax.com...
Tak jest - zresztą przy transporcie materiału przenośnikami taśmowymi w dół (np. górnictwo odkrywkowe - zasypywanie odkrywek skałą płoną, nadkładem itp) stosuje sie hamowanie biegu przy pomocy silnika asynchronicznego zwracającego energię do sieci.
Użytkownik "Mateusz Majchrzycki" snipped-for-privacy@spam.spam napisał w wiadomości news:Xns949D974B73523XNSMateoM@192.168.0.1...
w praktyce stosuje się zabawki takie jak ta:
formatting link
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required