Czy mo¿na bez szkody dla ogniwa s³onecznego skupiæ wi±zkê ¶wiat³a na nim za pomoc± jakiego¶ zwierciad³a, lustra czy czego¶ innego co skupi ¶wiat³o? Jaka jest dopuszczalna maksymalna temperatura pracy fotoogniwa wykonanego np. monokryszta³ów? No i tez nasuwa siê drugie pytanie...Wraz ze wzrostem temperatury ro¶nie pr±d zwarcia ale maleje napiêcie ogniwa przez co moc ogniwa spada oko³o 0,4% /1stC. Zastanawiam siê, czy skupienie wi±zki ¶wiat³a na fotoogniwie poprawi bilans czy te¿ pogorszy. Z jednej strony wiêcej fotonów a wiêc wiêcej wytworzonych par dziur elektronów a z drugiej strony rosnie temperatura ogniwa.
Marek
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
A
Andrzej Lawa
W dniu 06.03.2012 15:01, 4CX250 pisze:
Jak chcesz skupiać, to może olej fotoogniwa i po prostu umieść wymiennik silnika Stirlinga w ognisku ;)
A
Adam Górski
Zwykle elektrownie słoneczne są położone w miejscach gdzie temperatura jest dość wysoka ze względu na intensywne nasłonecznienie.
Najbardziej istotny jest tzw Maximum power point na "kolanie" wykresu. Typowe ogniwo monokrystaliczne ma napięcie około 0.6V i zmienia się nieznacznie z temperaturą i oświetleniem, natomiast prąd jest bardzo zależny od intensywności oświetlenia - w pewnych granicach nawet liniowo.
W związku z tym moim skromnym zdaniem stosowanie soczewek ma sens - zależy od warunków pogodowych.
Sprawność ogniw monokrystalicznych wynosi w warunkach laboratoryjnych około 15-17%
Najnowsze osiągnięcia w dziedzinie ogniw słonecznych to sprawność 45% w warunkach lab.
Pozdrawiam
Adam
W
Waldemar Krzok
Am 06.03.2012 15:01, schrieb 4CX250:
Nie ma sensu, więcej na tym stracisz niż wygrasz z ww powodów, jeszcze ogniwa spalisz. Jak masz lustra czy coś inne to raczej zrób elektrownię termiczną. Piękną widziałem w Kalifornii w Lancaster, Sierra Rd. Kocioł na maszcie jakieś 30m i świeci jak jakaś gwiazda widoczna z odległości wielu mil.
Waldek
W
Waldemar Krzok
Am 06.03.2012 15:17, schrieb Adam Górski:
Soczewki muszą mieć dużo większą powierzchnię, niż ogniwa dla których mają być zainstalowane. Nie wiem co dzisiaj jest droższe: ogniwo słoneczne czy zajebista soczewka Fresnela.
Waldek
W
Waldemar Krzok
Am 06.03.2012 15:21, schrieb Waldemar Krzok:
Tu jest sznurek:
formatting link
Waldek
J
Jarosław Sokołowski
Pan Adam Górski napisał:
...na przykład w próżni kosmicznej (numer jeden na krótkiej liscie sensownych lokalizacji dla takich ogniw).
Czy oby na pewno *słonecznych*? Przetworzenie w warunkach laboratoryjnych jakiegoś światła na prąd z taką sprawnością wydaje się możliwe. Ale zrobienie tego samego z całą rozciągłością widma światła słonecznego jest mocno wątpliwe.
J
Jarosław Sokołowski
Pan Waldemar Krzok napisał:
Cieniasy. Mnie się zawsze podobało to:
formatting link
4
4CX250
U¿ytkownik "Waldemar Krzok" snipped-for-privacy@zedat.fu-berlin.de> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@mid.uni-berlin.de...
Ale mi nie chodzi o wyrafinowane cuda ale np. soczewkê ze starej anteny sat wyklejonej czyms odbijaj±cym a w ognisku której umie¶ci siê fotoogniwo lub wygiêt± w kszta³cie U wypolerowan± blachê. Co¶ co skupi ¶wiat³o ale nie bêdzie kosztowaæ maj±tku.
Marek
4
4CX250
U¿ytkownik "Waldemar Krzok" snipped-for-privacy@zedat.fu-berlin.de> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@mid.uni-berlin.de...
£adne...
Marek
S
sundayman
E, do dupy z takim lustrem. Nawet siê nie da w tym przejrzeæ... Znaczy da siê, ale bêdziesz wygl±da³ jak w beczce ¶miechu...
A
Adam Górski
W dniu 2012-03-06 15:32, Jarosław Sokołowski pisze:
Tak 45%. W rzeczywistości około 40%. Zupełnie nowy typ ogniwa.
Adam
M
michal
U¿ytkownik "Adam Górski" <gorskiamalpa@wpkropkapl> napisa³ w wiadomo¶ci news:4f564299$0$26699$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...
witam. Mozna prosic co¶ wiecej ? Michal M.
J
Jarosław Sokołowski
Pan Adam Górski napisał:
A jakby to był wywiad dla Dziennika Telewizyjnego, to bez Kozery powiem pińcet! Co to w ogóle znaczy "45%, w rzeczywistości około 40%"?
Domyślam się, że nie stary. A u kogo to? Kiedyś majlepiej szło jednemu takiemu z uniwersytetu w Sydney. Zdaje się 34 albo 36 procent, dokładnie nie pamiętam bo parę lat minęło.
To nie jest tak, że wszystko polega na szukaniu "nowych typów ogniw" z nadzieją, że się osiągnie sto albo nawet pińcet procen sprawności. Ograniczenie jest w teorii, nie w praktyce. Można tą całą przerwę energetyczne ustawić tak, by ogniwo było czułe na wszystkie długości fal, poczynając od czewieni (albo nawed pod-). Załóżny, że mamy przy tym stuprocentową sprawność kwantową, czyli każdy foton daje kopa jednemu elektronowi. Ale kopa daje zawsze takiego samego, nawet ten fioletowy, co ma cięższą nogę -- częśc jego energii się zmarnuje. Czyli niedobrze. Jeśli weźmiemy śrubokręt albo siekierę i rozdłubiemy trochę przerwę energetyczną i nastroimy ją na przykład na światło zielone, to fioletowej energii będize się marnowało mniej. Ale za to czerwony foton będzie zbyt słaby, aby cokolwiek z elektronem zrobić. I znowu niedobrze. Jak się przeanalizuje rozkład widmowy światła słonecznego i wybierze któryś z wariantów, to zawsze wychodzi sprawność gdzies koło jednej trzeciej. No, może trochę więcej. Dokładnych wyników obliczeń już nie pamiętam, zresztą można sprawność trochę ponaciągać inaczej definiując co to jest "światło" w całym widmie słonecznym.
Jarek
J
Jarosław Sokołowski
sundayman napisał:
Wręcz przeciwnie -- w tych lustrach można się doskonale przegladać. Idea pieca jest taka, że płaskie lustra są wykonane bardzo dokładnie i każde z nich puszcza idealnego zajączka ulokowanego w tym samym miejscu.
Jarek
P
Piotr Gałka
U¿ytkownik "Jaros³aw Soko³owski" snipped-for-privacy@lasek.waw.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl...
A ten czerwony nie mo¿e trafiaæ na kolejn± warstwê dla której ju¿ nie jest za s³aby ? P.G.
4
4CX250
U¿ytkownik "Piotr Ga³ka" snipped-for-privacy@CUTTHISmicromade.pl napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@news.home.net.pl...
No w³asnie te¿ o tym pomy¶la³em. Gdyby to da³o siê zrobiæ warstwowo?
Marek
D
diwajs
W dniu 2012-03-06 20:18, michal pisze:
Hasła: "baterie (ogniwa) tandemowe" ogniwa ze z obszarem aktywnym (okołozłączowym) o zmiennej szerokości przerwy energetycznej Tandemowe dostępne w handlu mają sprawność powyżej 29%:
formatting link
I dodatkowy link, gdzie pochwalono się rezultatem 40%
formatting link
A co do meritum sprawy: stosuje się koncentratory światła nawet dla ogniw krzemowych. Szczegóły tu:
formatting link
formatting link
pzdrw M.P.
G
Górski Adam
To znaczy że w warunkach lab osiągają do 45% sprawności przy kontrolowanym otoczeniu, a do 40% w rzeczywistych instalacjach.
Dzięki za przepiękne wytłumaczenie :)
Tak zgadza się ( w odpowiedzi na inne pytania ) są to ogniwa wielowarstwowe 5 - 7 warstw. Rozmiar pojedynczej celi poniżej 1cm2 wymaga sporej soczewki gdyż tak wysokie efektywności osiąga się tylko przy dużym nasłonecznieniu. Sprawność dość szybko spada wraz z oświetleniem.
Co ciekawe są to ogniwa dwukierunkowe :), Jeżli podepnie się takie ogniwo do zasilania - zaczyna świecić .
Adam
J
Jarosław Sokołowski
Pan Górski Adam napisał:
Gdzieś to już rzeczywiście zainstalowali? Gdzie?
Bez wchodzenia głębiej w kolejne warstwy informacyjne zgaduję, że jest to wielowarstwowość technologiczna, służąca np. uzyskaniu mozaikowości funkcjonalnej. Na razie zgaduję, nie upieram się przy tym, ale chętnie bym się zagłębił w temat. Kto przy tym dłubie i gdzie to opisał?
Czyli jakaś taka intrygująca nieliniowość, sugerująca jakieś przetwarzanie, nie wykluczam, że termiczne.
W meteorologii od dawna mierzy się całkowitą energię widma światła słonecznego docierającego do powierzchni ziemi za pomocą pyranometrów. To bardzo proste urządzenie, w którym pod termosem z podwójnej kopułki kwarcowej znajduje się czarna powierzchnia nagrzewana tymi promieniami. Potem wystarczy zmierzyć temperaturę, a właściwie różnicę temperatur między nagrzanym i nienagrzanym elementem. Tu akurat nie chodzi o wysoką sprawność, ale o to, że pyranometr dobrze radzi sobie z każdym fotonem.
Nie wiem, czy hi-tech fotowoltaika nie zostanie łatwo prześcignięta przez urządzenia typu grzany kociołek, który jakoś produkuje prąd. Albo przez fotochemię, która na obraz i podobieństwo chlorofilowej fotosyntezy robi jakieś paliwa.
Dwukierunkowość przyrządów budowanych do odwrotnych celów wykorzystuje się od dawna. Można używać diody LED jako odbiornika światła.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.