Specjalizacja...

Jun 12, 2006 27 Replies

Witam!



Troche sie zastanawialem czy zapytac na grupie, ale w koncu im czlowiek pozna wiecej punktow widzenia tym lepsza (mam nadzieje) podejmie decyzje (albo bedzie mial jeszcze wiekszy mentlik w glowie). Problem jest taki - jestem na 3 roku Elektroniki (Politechnik Slaska wydzial AEiI) i w najblizszym czasie musze zdecydowac sie na specjalizacje :/ Mam do wyboru:



- aparatura elektroniczna,



- telekomunikacja,



- radioelektronika



- elektronika biomedyczna,



- uelektronika. Zastanawaim sie nad 3 pierwszymi. Aparatura elektroniczna - wiadomo to co dotychczas tylko szerzej



  • dodatki. Telekomunikacja - wiadomo, radioelektronika - niewiadomo (bo to jesetm 2 rocznikiem ktory moze wybrac te specjalizacje i nie ma kogo popytac co i jak). Moze ktos kto jest juz jakis czas po studiach bedzie w stanie cos polecic... Wiadomo nastawiam sie na specjalizacje, ktora daje najlepsze perspektywy po studiach. Zainteresowania mam szerokie, wiec w kazdej z tych dziedzin cos fajnego co mnie ciagnie jest. Wiem, ze studia daja niestety marna wiedze uzyteczna i ze w czasie i po studiach czeka mnie duzo samodzielnej pracy, ale jednak specjalizacja troche nakierowuje juz na zawod dlatego dobry wybor wydaje mi sie wazny. Mimo, ze po studiach czlowiek wie niewiele z rzeczy ktore beda mu potrzebne... Kiedys myslalem o telekomunikacji - ale z tego co slyszalem elektroniki tam juz malo (chodzi o program ksztalcenia) a wiecej matematyki i fizyki i duzo liczenia (jednak wole troche praktyczniejsze zajecia). Korci mnie tez ta radioelektronika (ale nie wiem dokladnie czego sie spodziewac) - tam tez duzo maty i fizy :/ No i wiadomo - elektronika w.cz. to juz inne zagadnienia i trzeba by sie uczyc od nowa elektroniki... Wydaje mi sie, ze malo jest fachowcow w tej dziedzinie i tu mozna by upatrywac sensowanosc ... tylko czy w Polsce sa potzrebni tacy fachowcy? W ogole nie widze ogloszen dla elektronikow ... informatycy, inz. mechanicy, automatycy to i owzem! Ale elektronikow nikt nie potzrebuje? :] Moze ktos bardziej doswiadczony podzieli sie swoimi spostrzezeniami... Co daje w miare stabilne i dobre perspektywy?

Ale sie rozpisalem .. sorry ;) Pozdrawiam, Bartek



[..]

No bo "elektronik" to wlasciwie kazdy z nich po trochu. Taki kombajn ;-)

m.

No moze poza inz. mechaniki ;) Bo z tym to raczej stycznosci nie mam ... No, ale w sumie teraz kazdy elektronik to juz prawie informatyk :] Automatyk tez, ale jak narazie u mnie to bardziej automatyka teoretyczna (czyli wzorki i wykresy)... Pozdrawiam, Bartek

Czesc wlasnie koncze studia na Makro na naszym wydziale z propozycji jakie podales to proponuje:

- elektronika biomedyczna - bardzo przyszlosciowe = duuzio kasy do zarobienia przez specjalistow, ale tez duzo teorii np Falki ( ale to pogadaj z prof. Tkaczem)

- telekomunikacja i radioelektronika - bez jednej nie ma drugiej, na tele poznasz podstawy dzialan np central telefonicznych i systemów telefonii komorkowej, a na radio bedziesz umial policzyc czy aby na pewno bedzie dzialalo :)

- uelektronika - bardzo przyjemny przedmiocik polecam wszystkie zajecia zwiazane z VHDL'em

- aparatura elektroniczna dla kochajacych liczyc uklady analogowe..... recznie :)

A prawda jest taka ze, tak na prawde to liczy sie twoja magisterka, bo bedzie to jedyny zakres wiedzy o jakim bedziesz mial jako takie pojecie i potrafi³ efektywnie wyko¿ystaæ.

Bartek <bablobart snipped-for-privacy@MaupA.gmail.com> napisał(a):

......... w tym kraju to naprawdę trudno prognozować ...

Przypomniały mi się moje lata, gdy sam musiałem się zdecydować, akurat w tym samym obszarze, mając mniej więcej podobną możliwość wyboru - zdecydowałem sie na aparaturę elektroniczną z specjalizacją przyrządów pomiarowych. Mój zasób doświadczeń to już ponad 30 lat, z tego 15 lat jako konstruktor elektronik sprzetu pomiarowego i automatyki (przemysłowej) lecz od początku w powiązaniu z programowaniem na poziomie sprzętowym a także aplikacji.

Ponieważ w Polsce w pewnym momencie elektronika (zapotrzebowanie na nią) stanęła, więc porzuciłem ją dla niemal czystej informatyki w postaci systemów UNIX SUN i pokrewnych -dzisiaj także Linux. I praktycznie jeszcze po uzupełnieniu swojej wiedzy z zakresu baz danych (Informix, Oracle i inne) do dzisiaj z tego żyję, zajmując się systemami, bazami i aplikacjami w skali korporacyjnej -zarówno projektowaniem, wdrażaniem jak i eksploatacją.

Ale do rzeczy, sądzę że zapotrzebowanie na elektroników jest, szczególnie na takich którzy potrafią w pełni "użyć w wszelkich aspektach" systemy mikropocesorowe.

Przy wyborze trzeba pamiętać aby: - nie wybierać na poczatek zbyt wąskich i zamkniętych dziedzin,

- po studiach (i w trakcie też!) trzeba nabyć dużo praktycznego dośwadczenia ale takiego które da się sprzedać - czyli umiejętność samodzielnego wykonywania prac na określonych etapach (droga od majtka do kapitana)!

- +/- na najbliższe 5-7 lat określić sobie drogę rozwoju po studiach, czyli gdzie chcesz dojść (dla mnie to było samodzielne projektowanie i konstruowanie, uruchamianie oraz wdrażanie aparatury elektronicznej),

- pamiętać że zachodzą zmiany generacyjne- nie zostawać w okopach- tylko ewoluować na bieżąco.

- przyjrzeć się (tak już dzisiaj !!!) ewentualnym miejscom pracy (no chyba że sam chcesz zaczynać od zera), próbować zaliczyć u nich staż (w pozytywnym tego słowa znaczeniu) aby dać się poznać, sam w ten sposób wyłuskałem paru "pasjonatów" z których potem wyrośli ludzie w pełnym formacie.

PS Sam sobie przypominam jak wylądowałem w pierwszym miejscu pracy - niestety dość przypadkowo wybranym i po rozmowie z współpracownikiem o +/- 20 letnim stażu zdecydowałem się na szybką zmianę i przyjąlem sobie pierwszy plan 5-letniego rozwoju, z którego jestem do dzisiaj zadowolony. A potem ewoluowałem dalej ...... [Człowiek sie ciągle uczy]

BagMan <_wytnij_to snipped-for-privacy@poczta.fm napisał(a):

aparatura elektroniczna ...., to naprawdę tylko analogówka ???, no nie pierd.....

Magisterka to tylko pra, praa, prapoczątek, poczytaj mój poniższy wątek ...

Dokladnie; i tak powinno byc. A kazdy nowopowstaly "informatyk" to "lamer", ktory umie klikac, bo tyle go nauczyli. Ale skroi sasiada za przeinstalowanie "systemu" lub zrobienie strony we FrontPage-u, i juz jest informatykiem.

Taka smutna rzeczywistosc...

m.

U¿ytkownik "Bartek" <bablobart snipped-for-privacy@MaupA.gmail.com> napisa³:

- elektronika biomedyczna,

ca³kiem interesuj±ca dziedzina wiedzy i z nie¼le rokuj±c± perspektyw± finansow± Piotr

Tak :) bo umie obsługiwać komputer :D :D.

Zależy w czym umie "klikać" - jak w Windows to lamer a jak w X+Windowmaker to już półlamer :D.

Które czasami jest niepotrzebne :).

Wracając do tematu. Przeważnie jest tak - co innego się uczyło a co innego się później robi. Mam kolegi informatyka, który teraz handluje meblami (a wcześniej chciał jako informatyk zmieniać świat). Najlepiej wybrałbym to co mnie najardziej "kręci", a może się uda.

Pozdro

Krzysztof

Bartek napisał(a):

Z perspektywy czasu (kończyłem kierunek automatyka i informatyka) wybrałbym chyba pozycję czwartą. Wbrew pozorom bardzo dużo się dzieje w tej dziedzinie, zwłaszcza jeżeli chodzi o urządzenia do monitorowania pacjentów w domu. No i można załapać się po dodatkowym kursie nawet na jakiegoś radiologa czy innego technika przy obsłudze np. tomografu. Ale to zależy co kogo interesuje.

Pozdrawiam, PH

Wszyscy qrcze proponujecie el. biomed. ... Myslalem, ze to raczej malo przyszlosciowe - bo nie slyszalem, zeby szpitale zatrudnialy specow od aparatury ... pewnie kozystaja z serwisu producenta. Troche mnie zniechecaja dotychczasowe zajecia z ludzmi z zakladu elektroniki biomedycznej :/ Duzo tam programowania i w ogole informatyki ... a mnie to juz przestalo bawic :/

Czy sa w ogole "na sali" spece od radioelektroniki? Czy w ogole da sie jakas ciekawa/dobrze platna prace znalezc?

Pozdrawiam, Bartek

Bartek napisał(a):

Zdecydowanie telekomunikacja. Dziedzina bardzo szybko się rozwija, jeszcze kilka lat temu uczono o analogowych centralach telefonicznych, ale teraz cała transmisja opiera się na światłowodach, wchodzą nowe standardy takie jak 10Gb Ethernet czy WiMAX - i ogólnie jest w telekomunikacji co robić. I jest na czym zarobić. :-)

U¿ytkownik "Martin Lukasik" snipped-for-privacy@milea.pl.i.hate.this.spam> napisa³ w wiadomo¶ci news:61f65$448d8aad$c1263429$ snipped-for-privacy@ZOO.CO.UK...

fiuuuuuu... zzzzawialo kompleksami.

Nie tyle kompleksami, co boli mnie fakt, ze niektorzy probuja porownac mnie do takiego kogos. Kogos, kogo wiedza w dziedzinie informatyki konczy sie na obsludze windowsa.

Ale juz sie przyzwyczailem ;-)

m.

A wiesz na jakim zakresie informatyki sie nie znasz ?

Bo informatyka to dzis duza nauka, nie konczy sie na Windowsie, procesorach i C++ ..

J.

U¿ytkownik "Martin Lukasik" snipped-for-privacy@milea.pl.i.hate.this.spam> napisa³ w wiadomo¶ci news:d917c$448e7fd6$c1263429$ snipped-for-privacy@ZOO.CO.UK...

Jestes informatykiem?

No niby tak ... ale czy rynek nie jest juz przsycony inzynierami od telekomunikacji? Nie wspominam nawet, ze zapewne zanim w/w technologie zawitaja tam gdzie byc powinne w pierwszej kolojnosci (czyli na politechniki) to ja raczej mam zamiar juz skonczyc studia ;)

Pozdrawiam, Bartek

Bartek napisał(a):

Chyba żartujesz. Zaawansowane technologie to na politechnice zobaczysz ostatnie (ogólna bieda uczelni państwowych wynikająca z takiego a nie innego budżetu).

Poza tym poprzeglądaj ogłoszenia "dam pracę" w kilku większych agencjach (np. TopJobs) - da to ogólny obraz rynku i zapotrzebowania na pracowników. W ciągu 2-3 lat się to znacząco nie zmieni.

Chyba mnie nie zrozumiales - napisalem wlasnie, ze nie spodziewam sie rychlo zobaczyc nowych technologi na polibudzie... niestety Troche mnie to swoja droga dziwi - nie oplaca sie firmom inwestowac w wyposazenie politechnik w dobry i nowoczeny sprzet? Przeciez uzyskaliby dzieki temu lepiej wyksztalconych i gotowych do pracy fachowco i w dodatku przywiazanych do ich sprzetu (bo jak czlowiek cos zna to woli to niz cos czego nie zna ;) Na tej zasadzie chyba oparty jest caly system sampli czesci wielkich koncernow elektronicznych...

A co do ofert to szkoda, ze studia nie dadza tych umiejetnosci ktore sobie zycza pracodawcy :]

Pozdrawiam, Bartek

Bartek napisał(a):

Ostatnio przy okazji finałów Olimpiady Wiedzy Technicznej w Radomiu mieliśmy okazję oglądać pracownie tamtejszej Politechniki a konkretnie Wydziału Mechanicznego. Muszę przyznać, że robi to wrażenie, szczególnie pracownia CNC. Politechnika dostaje sporo wyposażenia od firm, w zamian za organizację różnego rodzaju szkoleń, prezentacji, itp. Oczywiście na sprzęcie tym szkolą się studenci. Ponadto co mniej więcej 1-2 lata sprzęt jest wymieniany na nowszy. Chwalili się również tym, że udało im się sprzedać już kilka tego typu maszyn. Widać więc, że jednak opłaca się takim firmom inwestować w uczelnie, skoro w Radomiu tak jest. :)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required