się w ndn

Feb 26, 2009 50 Replies

Jeszcze nie do konca ale w Chinach kupisz wszystko bezposrednio pod warunkiem, ze nie jest to koncern z USA. Reszta juz dawno wpadla na to, ze inaczej sie nie da. Jak potrzebuje kilka tysiecy zlacz czy czegos tam to nawet nie zawracam sobie glowy lokalnymi sprzedawcami tylko szukam w Chinach. Zreszta bardzo mi sie podoba kultura Chinczyków. Odpisuja na e-maile prawie natychmiast, maja komunikatory jak msn czy skype do dyspozycji, mozna poczatowac lub porozmawiac po Angielsku. A co u nas? najpierw wypytaja o rozmiar buta, z jakiej firmy, po co panu te czesci jaki projekt, ile sztuk po czym przysylaja tfu oferte w pdf-ie nie wiadomo po co zamiast odpisac jak zadaje proste pytanie.

Ale to nie moj problem - ja po prostu w takich miejscach nie kupuje. Glowa nie boli ;-)

Rozne decyzje. Firma gdzies byc musi, za wynajem placisz, a jak budujesz to juz nie ma wielkiego znaczenia jakim kolorem pomalujesz. No i jak budujesz dla siebie, to chcesz to robic raz. I to tak, zeby za 10 lat nie budowac znowu - to akurat myslenie dlugofalowe.

A ktos takie rzeczy chce w Europie produkowac? A od czego ChRL?

Ja kilka razy podrobki trafilem. Raz sie zdrowo (raczej dosc niezdrowo - czkawka wyszla) przejechalem.

Z Chinczykiem po angielsku? Ciezko mi sie z nimi gada - juz lepiej po chinsku (ale trza miec skosnookiego biurko obok).

Ta i szczególnie, ze co druga pozycja "na zamówienie, mozemy sciagnac" Mnie mówil jeden byly pracownik jednej z takich firm, ze maja marze srednio

50-100% i wlasnie z tego powodu nie powinno sie kupowac w Polsce u lokalnych sprzedawców czesci, bo nikt nam nie zaplaci za finalny produkt przy tych cenach podzespolów.

Użytkownik "John Smith" snipped-for-privacy@buziaczek.pl napisał w wiadomości news:gojpcr$1dj$1@217.76.112.12...

A pro po: Pułapka w tabeli:

formatting link
łum się rzuci na 8%, a po 3 miesiącach niektórzy (ciekawe jaki %) się zdziwią gdy zamiast 8% dostną 3,06%. (8*0,81/4-1)*4/0,81. P.G.

Z wyżej wymienionej tabeli: jak w Getin-ie ślicznie "doją" na przelewach. Już się cieszę, że nie mam tam konta. Już rozumiem, dlaczego się tak intensywnie reklamują.

Mnie w bankach szczególnie "wzrusza" ich niesamowita nieporadność. Jak niemowlaczków. W infolinii pekao sa, pytałem o koszta przelewu z zagranicy. W miłej rozmowie "zapomniano" dodać, że przelew _przychodzący_dodatkowo_ kosztuje 20zł, nawet jeżeli _wszystkie_ opłaty uiścił nadawca przelewu. A jeszcze ciekawostka: ich własne kursy kupna i sprzedaży są ustalane _kilka_razy_dziennie_ i nie udało mi się dociec z czym te kursy są skorelowane, bo nie z NBP. Ot chyba po prostu, twórczy sufit. A różnica w kursach kupna jest bardzo duża i sięga 20 groszy jednego dnia. O bieżącym kursie można się dowiedzieć na ich stronie:

formatting link
proszę zwróć uwagę na godzinę. O kursach archiwalnych - tylko infolinia. Jacy biedni.

Kilka dni temu, w telewizorni, usłyszałem jak w żargonie bankowców są określani ci co korzystają z ich usług: to "frajerzy" i "trupy". Ci pierwsi korzystają z produktów bankowych np: kredyty, karty kredytowe itp. a ci drudzy nie korzystają. Słowa klient w tym słowniku zabrakło. K.

Kupowałem w ilościach np. 400szt drobnicy typu cewki RF, to marża tam _znacznie_ przekracza 100%. Największa różnica między ceną producenta a ceną "dla mnie" u pośrednika to 10000% (dziesięć tysięcy procent) czyli sto razy. Nie żartuję. Oczywiście nie kupiłem. Jak szpula elementów liczy 4-10 tys.elemetów, to ja chciałem np. 200. K.

A gdzie kupujecie za granicą? Może są jakieś fora gdzie można skumulować zamówienia ?

Różnie. Dla mnie ważna jest wiarygodność sprzedającego. Kumulowanie zamówień również podlega tej regule, czyli nie korzystałem K.

Jerry1111 pisze:

No to trzeba pomacać w NDN a potem zamówić w Farnellu. :)

Internet.

Wlasnie Maritex i tym podobni tak robia - po co powielac? Bedziesz miec dodatkowe koszty przy kumulacji samemu.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required