> przecież kablówka używa tych samych kanałów, których używa TV naziemna,
> > prawda??
>
> Szanująca się kablówka właśnie nie używa tych samych kanałów, na których
> pracują lokalne nadajniki :-).
To co sądzić o warszawskiej UPC ? Brat zaczął narzekać, że na jego osobistym telewizorze, po ulubionym Eurosporcie biegają jakieś pasy. Na drugim TV nie widać zakłóceń. Myślę sobie - coś zakłóca, przyniosłem porządny kabel, wymieniłem - zakłócenia prawie wyeliminowane. W trakcie manipulacji, przy wybranym na TV Eurosporcie z kablówki, zobaczyłem "z palca" całkiem wyraźny obraz TV Puls. Co jest ?! Sprawdziłem tabelki kanałów UPC i naziemnych nadajników - pokrywa się kilka kanałów. "Stare" kanały, kiedyś nadawane z PKiN są owszem omijane przez UPC ale nowe z Łaz i te uruchomione przed ponad miesiącem lokalne, "doświetlające" Warszawę pokrywają się z kablowymi. Próbowałem zgłosić w BOA UPC - bez skutku. Najpierw operatorka twierdziła, że to niemożliwe, bo kablówka przecież nadaje światłowowodami. Później, gdy pojęła, że chodzi mi o tor pomiędzy światłowodem a telewizorami to z maniackim uporem tłumaczyła mi, że tam nadają w zakresie (około) 110 do 800 (z groszami) megaherców a naziemna TV pracuje na zupełnie innych częstotliwościach - "ponad 1000 MHz" ! Poprosiłem o połączenie z fachowcem - informatyk znał się tylko "cyfrowo"na internecie, chyba nawet nie wiedział, na jakich częstotliwościach modemy w kablu pracują. Później "Pani od telewizji" też nie mogła pojąć, o co mi chodzi - w/g niej przecież kable są ekranowane...... niby zgoda, ale nie ma 100% ekranowania kabli, wzmacniaczy, czasem coś może być źle dokręcone lub skorodowane, nie wszystkie telewizory mają pancerne głowice. W końcu wkurzony stwierdziłem, że nie będę z nią dyskutować - niech dokładnie zanotuje moje zgłoszenie i przekaże FACHOWCOM - prawdę mówiąc wątpię, by był jakiś skutek tej ponad 40 minutowej rozmowy międzymiastowej. Wmak