Myślałem nad takim układem wyrównującym poziom dźwięku, ale trudno
> będzie zrobić taki, który mnie zadowoli - nie chcę mieć efektów typu 10-
> ta kopia VHS. Na małym telewizorze z głośniczkiem jeszcze to przejdzie,
> ale kompresowanie dynamiki dźwięku stereo z dobrego filmu...
> Proponuję wyrobić sobie nawyk: jest reklama - wciskam mute.
Wiem, że mikrofony internetowe mają funkcję kompresora dźwięku. Może te bebechy jakoś przenieść na auodio w TV? Problem jeszcze tu taki, że mikrofony są mono, ale gdyby były stereo, to już może coś by z tego wyszło. Ale akceptuję nawet rezygnację ze stereo w TV na rzecz mono aby tego świństwa się pozbyć. Pozdr. - J
PS: mute w TV nie wystarczy, bo jak jesteś w innym pokoju i nagle zaczyna ryczeć i wszyscy sąsiedzi to słysza z Twojego mieszkania, lecisz galopem żeby to wyciszyć. OT, W CZYM RZECZ...