> Nie jestemwielkim specem, ale obstawiam że może być to zimny lut.
> > Jednak chciałbym znać opinię kogoś bardziej znającego się na rzeczy.
> > Czy mogę pojechać po lutach lutownicą? Czy też może to niema sensu?
> > Czy też może jeszcze coś innego i lepiej kupić nowe DVD?
> [...] O wiele bardziej prawdopodobne IMHO jest brudna soczewka. Laser nie
> widzi płyty i kontroler nie uruchamia silnika. Zacznij od przetarcia
> soczewki pędzelkiem na sucho.
Dzięki :)
Prawie działa. Po wyczyszczeniu pędzelkiem + wacikiem (bardzo delikatnie) + sprężone powietrze jest lepiej. Jednak problem jest chyba jeszcze jeden, bo zdarza się, dosyć często, że wciąż sobie nie radzi i wyświetla "no disk".
Może to być związane z tym, że nieopatrznie zdjąłem talerzyk z silnika (ten na którym leży płyta i który ją obraca). Po założeniu go z powrotem zauważyłem dziwną przypadłość: jak jest założony zbyt nisko to laser nie widzi płyty. Jak zbyt wysoko to coś trze... Jak jest za nisko to chyba też? - bo płyta może trzeć o samą tackę...
Stąd kolejne pytanie: jak poradzić sobie z prawidłowym założeniem talerzyka.Na razie próbuję, ale to może nie być łatwe. Poza tym wydaje mi się, że jak będzie zbyt wysoko, to będzie za mocno dociskał do tego czegoś na górze i mogą wysiąść łożyska?
Roland