Dobry serwis we Wroclawiu do naprawy zabytków

May 29, 2018 37 Replies

Witam!



Wiekowy zasilacz INCO IZS-5/71 przy ustawieniu oraniczenia prądowego na 1A pali R1/R2 oraz dymi z przełączniak napięcia 100-400 V przy ustawieniu na 0V, rozleciał się jeden z rezystorów R55. Napięcia na wysciu nie ma.



Czy jest jakiś dobry serwis we Wrocławiu, któremu można powierzyć ponad 40- letni zasilacz do naprawy?


Użytkownik snipped-for-privacy@gmail.com napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@googlegroups.com... Witam!

Wiekowy zasilacz INCO IZS-5/71 przy ustawieniu oraniczenia prądowego na 1A pali R1/R2 oraz dymi z przełączniak napięcia 100-400 V przy ustawieniu na

0V, rozleciał się jeden z rezystorów R55. Napięcia na wysciu nie ma.

Czy jest jakiś dobry serwis we Wrocławiu, któremu można powierzyć ponad 40- letni zasilacz do naprawy?

=========

formatting link
mi się do ogarnięcia.

Gdybym był z Wrocka, to może i dałbym radę, ale z Wawy jestem. Podejrzana wydaje mi się któraś z lamp, wydaje mi się być zwarcie między katodą, a siatką drugą, co zamyka obwód zasilający z diod D1-D4, powodując dymienie z przełącznika P1.3 (sekcja zamykająca opornik R5, 2x1 kOhm), oraz palenie R1 i R2. To tylko moje przypuszczenie, ale sprawdź, między punktami 12 i 2, albo po prostu, na C2, zgodnie z jego polaryzacją, ustaw na wyłączonym oczywiście zasilaczu przełaczniki tak, jak było przy dymieniu i paleniu R1+R2, jeśli dostaniesz wtedy 100 omów, albo (jeśli więcej lamp ma to uszkodzenie) 100/n omów, które znika przy przełączeniu P1, czy P5 w inną pozycję, to chyba masz odpowiedź. Może w podstawkach ktoś coś niechcący, albo ruda (rdza, czy inna korozna) nadżarła, albo uderzył, szarpnął i nóżki podstawek się zwarły? Co jak co, podejrzanym wydaje mi się obwód lamp, bądź one same, przy lampach szukaj. To tyle, co na szybko mi oczy rozmazując schemat pokazały. I w ogóle, nie mam dziś weny...

Też proszę kolegów z Wrocławia, o podpowiedź... Roman jest chyba najbliżej, do Wrocka ma raczej niezadaleko, Roman, znasz tam kogoś dobrego? Bo ja tylko kilku kumpli bunkrołazów...

Dnia Tue, 29 May 2018 11:47:03 -0700 (PDT), snipped-for-privacy@gmail.com napisał(a):

byl taki RGB Service, ale teraz pewnie uslyszysz "tego sie nie oplaci naprawiac" ....

J.

Dawno temu kupiłem takowy uszkodzony zasilacz, problemem były uszkodzenia w układzie które są w styropianowym pudełku, po naprawie okazało się, że napięcia na niektórych pozycjach trochę odbiegają od normy - uszkodzone (mocno przegrzane) rezystory w przełącznikach

0-400V-20K i 0-90V-2K. Problemem może być z dostępnością tranzystorów germanowych. Pozdrawiam

użytkownik J.F. napisał:

Ale to jest w środku ładne. I ma głośnik i wiatrak. Wysokie Vout, panie bajka:) Żem zerknął i jest prawie magia.

formatting link

Dziś takich nie robią, bo dużo roboczogodzin pochłania.

Hmm, moze rzeczywiscie , 6 lamp na raz pewnie nie zwiera siatki, zwarcia nie pokazuje na zimno ani w lampie ani w gniazdku , ale moze rzeczywiscie po kolei po jednej lampie wloze, kazde do jinnego gniazka :)

W dniu środa, 30 maja 2018 12:50:22 UTC+2 użytkownik Tomotron napisał:

Cos tam sie kiedys działo, bo R130 i R132 są podsmażone , ale trzymają R w normie. Sprawdziłem T17 i T16 , i zenerki - wszstko sprawne, ale w sumie coś musiało podsmażyć te rezystorki kiedyś.

W dniu środa, 30 maja 2018 18:13:21 UTC+2 użytkownik Bytomir Telesfor vel Dąs napisał:

I ładne, i straszne, po włączeniu zasilania piszczy jakby miał wybuchnąć, i wszędzie te wolty straszą wysokością. Dlatego nie będę wyrzucał a męczył jakiś łaskawy serwis albo siebie :)

O ile nie znajdziesz lokalnie rozwiązania, to jest taki gościu na Youtubie który prowadzi kanał rs elektronika. on zna się na "lampach" i na 100% Ci go naprawi, jeszcze zrobi to tym film. Tyle że z akcentu wnioskuję że facet jest z małopolski. w przypadku ratowania zabytków ze względów sentymentalnych, koszt przesyłki i uczciwa cena naprawy chyba nie grają roli? Bo jeśli to ma być po taniości - to zdecydowanie się nie opłaca. z jego filmów wiem, ze nowe lampy będą kosztować tyle co zasilacz, a realna pojemnośc 40 letnich kondensatorów niema nic wspólnego z tym, co widniej na ich obudowach. ToMasz

Dnia Wed, 30 May 2018 12:50:24 +0200, Tomotron napisał(a):

Germanowe zazwyczaj daje sie zastapic krzemowymi, ewentualnie z drobnymi zmianami.

J.

Użytkownik snipped-for-privacy@gmail.com napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@googlegroups.com...

Ja myślałem bardziej o miejscu, gdzie jest zwarcie. Gdybyś spróbował właczyć maszynę bez lamp i nastawił jak do dymienia... - jeśli nadal zadymi, to usterka jest gdzie indziej, np. C2 z dużą upływnością, że jak dostaje dodatkowego obciążenia, pali rezystory. Hmm, jak lampy wyjmiesz, likwidujesz potencjalne nawet zamknięcie obwodu dla sekcji trzeciego uzwojenia od dołu. Ale tak, czy siak, schemat mam dziwne wrażenie, ze jest niekompletny. A uzwojenie trafo podaje przemienne tam, gdzie jakoś nie chce mi się go widzieć, druga sekcja przytula się do katody, a pierwsze uzwojenie (końcówki

15,16 i 17,18) wprost męczy T21, można tak robić? Na pewno między emiterem a kolektorem T21 ma być przemienne wprost z uzwojenia trafo? Czy po prostu ktoś, kto rysował schemat, pominął prostowniki na pierwszych 2 od dołu uzwojeniach? Nie wiem, chyba mi od tych upałów mózg zlasowało i wyobraźnia zdechła... Więc wybaczcie, jeśli dałem ciała.

Użytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:1ggu1m54dn8dz$. snipped-for-privacy@40tude.net...

Potwierdzam. Za czasów Rubina (jakoś mi nie wybuchł, choć palić, to się chciał) :)), padł mi GT328 w głowicy VHF, więc do czasu zdobycia nowego, wsadziłem tam chyba BD135 :), odbiór był wyraxnie zaszumiony, ale oglądać sie dało. Udało mi się po paru dniach kupić zamiennik, KT3128, wsadziłem i zabanglał. Czyli krzem w miejsce germana i nawet oporników nie zmieniałem. BD był tylko na parę dni, aby dziennika nie oglądać, tylko dobranocki :)

Dnia Wed, 30 May 2018 21:22:40 +0200, HF5BS napisał(a):

O w morde, ze tez czestotliwosc wydolila ...

Choc prawde mowiac, to za PRL nie rozumialem uwielbienia krajowego przemyslu do BC211/313, ktore imo latwo bylo spalic, a taki BD13x parametry jakby podobne ...

J.

Użytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@40tude.net...

No, nie bardzo, ale do nadajnika daleko nie było, a rzecz i tak tylko na kilka dni, wiec dało się przeżyć. Pewnie szło 1:1, bez wzmocnienia, a poziom sygnału wystarczył, aby mieszacz zmieszał, co miał zmieszać - i doczekał się, aby krzemowy kolega germana przejął jego rolę.

Ja się nie mogę oprzeć wrażeniu, że one, przede wszystkim, były nadmiernie wysilone, jak współczesne diesle, którym wystarczy odrobinę nie takie paliwo, żeby doszło do nieszczęścia, w sensie awarii turbiny, puszczenia oleju w dolot i pandemomium R.E. Do tego, ich oporność w trakcie na tyle, że napięcie potrafiło przysiąść, zasilacz z radia nie był w stanie udźwignąć UL1621... Na BC211 właśnie. Może dam radę sprawdzić, czy to na pewno on... ale tak czy siak, wydolność tranzystora, nie opatrzonego zresztą radiatorem, wydaje mi się za mała, do stabilnej pracy. Radio? Kleopatra. Jako takie nawet-nawet, ale zasilanie IMHO można było zrobić lepiej. Mniejsza o to, że plus ma na masie, jak Syrenka...

W dniu środa, 30 maja 2018 21:17:55 UTC+2 użytkownik HF5BS napisał:

Jasne, mi się też lasuje jak na ten schemat patrzę :) Z lampami tak właśnie zrobiłem, wszystkie out i przecieka ... wyszło, że przełącznik P1.1 ten od 100-200-300-400 i P1.3 były zafajdane wewnątrz jakim smarem, który przewodził , coś ok. 6KOhm więc przez R1 prąd spływał do przez P1.2/P1.1. P wylaniu resztek alkoholu opór wzrósł do 1.5GOhm , ale nie będę go montował jeszcze, bo te 1.5GOhm to jeszcze wciąż 'przeciek'. Jutro po alkohol i wrzucę do kąpieli na weekend. Może się obejdzie bez rozbierania przełącznika, oby. Przeciek pewnie ustąpi , ale intuicja mi mówi, e to dopiero początek zabawy a nie koniec :( więc pytanie o serwis jest dalej aktualne.

W dniu środa, 30 maja 2018 20:03:49 UTC+2 użytkownik ToMasz napisał:

Widziałem, oglądam czasem w celach rozrywkowych.

Użytkownik snipped-for-privacy@gmail.com napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@googlegroups.com... (schemat osobliwy)

To niewiele, przy 400V, nie wiem, czy tyle było, to c.a. 1/15A, czyli ok. 66 mA. Przy takim napięciu, to niemal pewne smażenie się tego czegoś, a oporność wtedy maleje do tego stopnia, że wylatują bezpieczniki nawet.

Zakładam, że nadal te 400V, to przy 1.5 giga będzie śjakieś 0.27 mkA (mikroampera), mało który miernik to wykaże, choć mam w szafie lusterkowca, który ma 100 nA na całą skalę, czysty tradycyjny ustrój.

On mógły mieć jakieś znaczenie przy kilowoltach, zwykły syf na stykach prawie na pewno będzie mieć mniej, byle krzynę wilgoci złapie.

No, na pewno wartało by wszystko posprawdzać. Zwłaszcza, jeśli miernik nie był długo używany, to powymieniałbym kondensatory. Jak wspominałem, nie ma miejsca tu na sentymenty, gdzie w rolę wchodzi bezpieczeństwo.

Dołączam się wiec do niego.

Dnia Tue, 29 May 2018 11:47:03 -0700 (PDT), snipped-for-privacy@gmail.com napisał(a):

Ja do dziś czasem użyję oscyloskopu OS102 produkcji Unitra ZRK. Dopiero by wam oko zbielało jaki śliczny w środku. A jakie egzotyczne bańki w nim są... Miodzio. Tylko do przeniesienia potrzeba dwóch silnych ludzi :)

Użytkownik "Jacek Maciejewski" snipped-for-privacy@go2.pl napisał w wiadomości news:vlc0rac6a2il.nyim8i21va8k$. snipped-for-privacy@40tude.net...

Z dawnych lat, z kółka radiotechnicznego w szkole, kojarzę oscyloskopy OSA, coś z rodziny, rozumiem, albo pokrewne w budowie i masie? Bo OSY nie dało się ot-tak przenieść. Ale przebiegi, na tyle na ile, badało się ślicznie. Nie pogardziłbym, gdybym dostał w prezencie OSĘ... Ale, zmieścić ją gdzieś, o, to by trzeba już dobrze pomyśleć :)) A na zimę, jak znalazł, można pewnie kaloryfery pozakręcać :)

Kilka lat temu oddałem swoją OSe z wkładką dwukanałową komuś na grupie. Z tego co pamiętam to miała z przodu wyjście Y i w prosty sposób można było zrobić charakterograf. Co do noszenia to była ciężka, ale bez przesady. Swoją sam targałem. Za to była wielka i cholernie niewygodna. Zdecydowanie wolę współczesne oscyloskopy.

Jacek.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required