Troche wyzej kolega AJT zaproponowal wsadzic dwa akumulatory.
> ja bym je chetnie wsadzil , a do 220V wsadzil taki programowalny zegar i do
> tego ladowarke akumulatorow.
> Efekt bylby taki, ze piecyk startowal by z akumulatorow a zegar w gniazdku
> co 2 dni by wlaczal ladowarke tych aku i bylby spokoj na dlugo. >
> co o tym myslicie?
Myślimy, że 1) nie umiesz odpowiadać na newsach, bo Twój post się ma nijak do mojej wypowiedzi, pod którą odpowiedziałeś i 2) z uporem maniaków próbujecie leczyć syfa pudrem. Ten piec jest uszkodzony. To trzeba naprawić. Jak się naprawi, to komplet baterii wystarczy na pół roku - rok w zależności od intensywności używania i zabawy w ładowarki, smarki przestaną być opłacalne ekonomicznie jak i ekologicznie.
Marek