> Ale w automatycznej klimie to może być zrobione inaczej:
> > kompresor może być sterowany jakoś aby zmienić jego
> > wydajność lub conajmniej włączać/wyłączać go okresowo.
> wydaje mi sie, ze we wszystkich samochodach wlacza sie i wylacza...
> sprezarki ktore pracuja caly czas sa po prostu drozsze
we wszystkich samochodach to sprężarka wyłącza się, gdy ciśnienie na skraplaczu przekroczy próg jakiśtam, czytaj, jak pompa ciągnie szybciej, niż parownik paruje, to automat robi przerwy. Tempo pracy parownika zależy od temperatury zewnętrznej i szybkości przepływu powietrza, tempo przepływu zależy od ustawienia wentylatora i od położenia przepustnicy mieszacza. W efekcie mamy dwie naturalne pętle sprzężenia i zasadniczo mimo prostoty rozwiązania nie za dużo można chyba zyskać ograniczając obieg chłodziwa (przy wyższej temperaturze parownika sprawność systemu będzie chyba gorsza...)