a nie ka dego sta na to, eby mie 5 samochod w -
> odpowiednio do wo enia jednego, dw ch, trzech, czterech i pi ciu
> ty k w. Oczywi cie po 5 dla ka dego cz onka rodziny, bo nie wiadomo,
> kt ry z iloma pasa erami w danym momencie b dzie chcia jecha .
No moim zdaniem, to teraz przesadzasz. Chciałem jedynie pokazać dysproporcję pomiędzy masą samochodu, a pasażerów. A wracając do dyskusji, to mamy nawet polska produkcję, która nie jest ani tania, ani nie ma dobrych osiągów, a już na pewno nie jest lekka. Nazywa się Elipsa.
"Zbigniew Szklarski, wraz z zespołem współpracowników z Zakładu Pojazdów Elektrycznych w radomskim ZNTK, stworzył nowy polski samochód o napędzie elektrycznym. Laminatowe nadwozie Elipsy zaprojektowała Paulina Stępień, absolwentka łódzkiej ASP.
Niewielki, zwrotny pojazd o masie 700 kg powstał na bazie głównie polskich podzespołów. Napęd zapewniają dwa bezszczotkowe silniki elektryczne prądu stałego (umieszczone w tylnych wahaczach przestrzennych) o mocach ok. 3 KM i momencie obrotowym 6,5 Nm. Wieczorem wystarczy podłączyć Elipsę do gniazdka, aby do rana ją podładować.
Prędkość maksymalna auta to 26,5 km/h. Zasięg bez obciążenia wynosi ok. 130 km, z ładunkiem - ok.70 km. We wnętrzu mieszczą się 2 osoby.
(...)
Nie skończyło się na szczęście tylko na obiecującym prototypie. Elektryczne autko właśnie wchodzi na rynek. Z seryjną produkcją wystartowały Radomskie Zakłady Naprawy Taboru Kolejowego, w których Elipsa się narodziła. Cena polskiego elektrycznego auta to ok. 25 tys. zł netto. " całość artykułu na :