W artykule <bekga7$ahi$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl> Dariusz Zalewski napisal(a):
>> Może ktoś z Szanownych Grupowiczów wie co oznacza praktycznie owa "bezpłatna
>> opieka serwisowa" Philipsa i ile to by kosztowało?
>Nie wiem jak u Philipsa, ale zwykle oznacza to tyle,
>że nie biorą za robociznę, tylko za części.
Po czym sie okaze ze czesci sa horendalnie drogie, a roboty przy tym relatywnie niewiele ..
J.