Ale to musi byc jakos połaczone z masą ...
Choc np tu widzę
smiem twierdzic, ze jest. Np jak bys uziemil pin 6 z gniazda zasilania, to przestaje działać podwajacz przy +12 na VR1. A jak uziemisz pin 7, to mostek CR4 robi zwarcie przez diodę gdy na pinie 6 jest ujemne napięcie.
Dodatkowe uzwojenie. Moze nawet łatwiejsze.
Tylko ze po podłaczeniu komodorka przestaje byc takie izolowane, i zaczynają sie cuda. Az dziwne, ze nad tym zapanowali w tych dodatkowych peryfefiach.
Musi tam byc dokladnie taki sam mostek jak CR4, albo całkowicie izolowany obwód ... silnik w magnetofonie chyba może zasilać.
J.