przeplywomierz do paliwa

Sep 15, 2004 43 Replies

U¿ytkownik "Sundayman" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:cig28g$9d$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl

Dla Ciebie jest to o tyle optymistyczne, ze zwiêksza Twoje (cenowe) pole manewru w zakresie doboru przep³ywomierza. IMHO te "ropopochodne" z Introlu by³y dok³adnie tym czego potrzebujesz.

On Behalf Of Marek Dzwonnik

Właśnie zgłębiam tajniki samochodów. ;-) Okazuje się, że pompy paliwa w poszczególnych modelach mają dość duże rozrzuty wytwarzanego ciśnienia. Są one (rozrzuty) dość dynamiczne i dość mocno zależą od stopnia zużycia samej pompy. W efekcie należy dodatkowo użyć _szybkiego_ czujnika ciśnienia (badającego ciśnienie w czasie wtrysku). Do tego należy mieć na względzie stopień zużycia wtrysków.

Reasumując. Jedynie w miarę wiarygodnym _wskaźnikiem zużycia paliwa, są dwa _precyzyjne_ przepływomierze, a ich pomiary są korelowane z obrotami silnika i szybkością poruszania. Całą resztę (w tym fabryczne) należy zaliczyć do grupy wskaźników. Czyli +50% -50% od wskazywanej wartości. Np. nowa pompa wtrysku w "ropniaku" daje od 11MPa do 13MPa. Czas otwarcia/zamknięcia wtrysku dla napięć 11,9-14,5V może różnić nawet o 10%. DO tego należy dodać czas opóźnienia otwarcia i zamknięcia elektrozaworu (fabrycznie dopuszcza się 5% tolerancji, oraz stopień zabrudzenia, oczywiście komputer koryguje te wartości, ale ... dla obliczonych wartości na wiosnę, te parametry mogą się zmienić o 30% w najbliższą zimę), a i wydajność pompy zależy od gęstości paliwa, (pośrednio temperatury), prędkości obrotowej, obciążenia silnika, napięcia w instalacji elektrycznej i ... Temat rzeka. Z powyższych powodów chyba jasno wynika bezsens budowania _wskaźników_ zużycia paliwa. Że nie wspomnę o miernikach zużycia paliwa. ;-) A jeśli dodamy, że procek z odczytu wartości chwilowych musi dokonać pomiaru jakiejś średniej to obawiam się, że nawet ATmega128 będzie mieć problemy.

Ale oczywiście maniacy mogą sobie budować dowolne ustrojstwa. :-D

pzdr Artur

No tak. Jakos to przeoczylem. Zapytam o cene. Ale jak znam zycie, to nie bedzie wesolo... Rzeczywiscie, ten najmniejszy model to by bylo chyba to.

A z tym marginesem cenowym, to nie jest az tak wesolo... :)

Jak sie dowiem cene, to dam znac.

U¿ytkownik "Sundayman" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:ciinh3$q44$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl

W zastosowaniu, o którym wspomnia³e¶, kluczowa bêdzie niezawodno¶æ. To ¿e przep³ywomierz ma siê krêciæ przez kilka lat w trybie niemal 24x7 to oczywiste. Ale m.in. równie¿ obudowa ma mu nie skruszeæ na mrozie, uszczelki nie zacz±æ przeciekaæ po pó³ roku moczenia w oleju, przekrój dyszy nie wprowadzaæ zbyt du¿ych oporów przep³ywu... itd. Dlatego specyfikacjê przep³ywomierza "do ropopochodnych" traktuj jako _obowi±zkow±_.

Weso³o mo¿e nie, ale podkre¶laj±c spodziewane miesiêczne oszczêdno¶ci na paliwie do TIRa, na pewno masz w rêku silniejsze argumenty ni¿ przy doborze przep³ywomierza do prywatnego samochodu osobowego.

A daj proszê. Chêtnie siê dowiem ile zer ma na koñcu ;-)

Diesel czy benzyna ? W bezynie masz na listwie zasilajacej wtryskiwacze zawor sterowany membrana cisnieniem z kolektora dolotowego. W rezultacie spadek cisnienia na wtryskiwaczu jest staly. W koncu programisci komputera sterujacego w samochodzie tez chca precyzyjnie wtrysnac ilosc paliwa ktore zadali :-)

Niestety. I chyba lepkosc paliwa ma znaczenie - a zmienia sie z temperatura..

Hm, 13 to moze dawac pompa wtryskowa w ursusie .. i moze i w starej scanii czy MANie. Przy czym dawka paliwa w klasycznej pompie jest chyba dosc powtarzalna. W Common Railu cisnienie jest o zero wieksze, czy 110-250 MPa. A jak dzialaja tdi i wspolczesne im silniki to ja nie wiem - wtryskiwacze sa tam elektrycznie/elektronicznie otwierane.

Przesadzasz. Moze pecet z windowsem XP proponujesz ? :-)

Mnie sie bardzo te owalnokolowe podobaja. Ktos sie orientuje ile to kosztuje ?

J.

Ale na tym moga byc spore oszczednosci :-)

To trzeba co pol roku zwolnic tego z najwiekszym przepalem :-)

J.

On Behalf Of J.F.

Bawię się i jednym i drugim.

Ale z zewnątrz to można dołączyć się przepływomierzem tylko za pompą. Ile mają wtrysnąć to się dowiadują z sondy lambda (benz.) A jak jest w ropniaku zwykłym to dopiero w tym tygodniu popatrzę. W takim zwykłym bez elektroniki ;-).

Centralka kontroluje wszystko. temp.paliwa i powietrza, ciśnienie i przepływ powietrza oraz paliwa. Co ciekawe reguluje ciśnienie paliwa i czas wtrysku, w zależności od temperatury (paliwa, silnika, chłodnicy, powietrza), szybkości obrotowej i czort wie czego jeszcze. No i ma dwie pompy. Jedną "normalną" i drugą wysokociśnieniową.

Z XP też nie da rady. maksymalnie win98. ;-)

pzdr Artur

Regulacja skoku tloka pompy paliwa.

Skok tloka jest zawsze taki sam. Trudno by bylo to zmieniac. Natomiast ilosc wtlaczanego paliwa jest regulowana sprytnym mechanizmem pozwalajacym na regulacje czasu trwania wtrysku: Na bocznej powierzchni tloczka jest wyzlobione spiralne (zwykle to jest od 1/4 do 1/2 obrotu) naciecie polaczone czolem tloka. W bocznej sciance korpusu pompy wywiercony jest otwor. W trakcie ruchu roboczego paliwo jest sprezane do momentu, kiedy brzeg naciecia na tloku odkryje swiatlo otworu w korpusie. W tym momencie paliwo z komory sprezania ucieka przez otwor do przewodu zwrotnego. Oczywiscie cisnienie spada tez niemal do zera i wtryskiwacze sie zamykaja. Ilosc przetlaczanego paliwa jest regulowana przez zmiane katu ustawienia tloka wzgledem otworu w korpusie. Dzieki spiralnemu nacieciu zmienia sie przez to dlugosc skoku "roboczego". Calkowity skok tloka pozostaje niezmieniony.

pzdr. j.

Ale przynajmniej cisnienie masz stale :-)

Ta konstrukcja moze niestety uniemozliwic probe rozlaczenia obiegu.

Tam jest drobna korekcja tylko. Ile nalezy to wiedza z przeplywomierza powietrza, problemem jest jak to zrobic precyzyjnie .. poki sie lambda nie podgrzala.

W ksiazkach jest :-)

Ale ja bym sie chcial dowiedziej o czesc wtryskowa - Common Rail to to nie jest, a proba sterowaniem wtryskiwaczem przy klasycznej pompie wtryskowej zakonczy sie awaria :-(

IMHO - on tam glownie ma za zadanie pilnowac zeby gornej dawki nie przekroczono, bo wtedy dym leci. Ile wtrysnie to kierowca reguluje - ponizej maksimum ile wleci to bedzie dobrze.

No i moze jeszcze steruje ambitniej procesem wtrysku - tzn tam chyba dwie dawki sa, kat wyprzedzenia trzeba dobrac itp. Ale precyzja raczej niepotrzebna.

J.

U¿ytkownik "ziel" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³:

Wiesz co, mo¿e pobaw siê trochê bardziej zanim zaczniesz cokolwiek pisaæ :-)

Darek ¯o³na

On Behalf Of J.F.

Zanim osiągnie temperaturę, to podstawiają sobie jakąś wydumaną liczbę.

Nie wszystko :-(. Jacek zaoszczędził mi pewnie z tydzień dumania ;-).

Ja też :-).

Jakaś precyzja musi być, bo bada obroty. Mnie wychodzi, że przy wyższych obrotach zwiększają ciśnienie i skracają czas wtrysku. Za dwa tygodnie mam zamiar zrobić stanowisko do badania. Tzn. ATmega symulująca resztę samochodu. ;-)

pzdr Artur

[diesel tdi ..]

Precyzja w kwestii dawki - rownie dobrze mozna tam wtrysnac polowe aktualnej dawki i silnik zasadniczo bedzie nadal pracowal. Ile wtrysnac to i tak kierowca decyduje pedalem gazu, wedle swoich odczuc i zachcianek.

Cisnienie to byc moze rosnie tam samoistnie - te wade wyeliminowano w CR niezalezna pompa.

J.

Nie. Glownie dowiaduja sie z warunkow pracy silnika, czyli glownie przeplywomierz, przepustnica, temperatura powietrza i silnika. Lambda to tylko troche korekcji coby spalanie w normie trzymac.

Tylko ciekawe ilu kierowcow odejdzie :-)

Mam nowy nieuzywany do Wartburga. Tylko nie wiem gdzie lezy ale jak Ciê interesuje napisz to znajdê Ak

On Behalf Of Dariusz Zolna

Hmm... A niby skąd procek ma wiedzieć, że mieszanka jest np. zbyt bogata?

Chyba, że odczytałeś mnie bezpośrednio ;-) Oczywiście sonda dostarcza informacji o jakości spalania już spalonej dawki paliwa;-).

pzdr Artur

On Behalf Of jerry1111

To taki skrót myślowy. :-) Oczywiście napisałem bzdurę, chodziło mi o korekcję wtryskiwanej ilości paliwa.

pzdr Artur

Dokladnie - poza tym sa (nie wiem czy we wszystkich) komputerach siakies metody samoadaptacji do zmienionych warunkow (wiadomo: silnik sie zuzywa, wtryski tez, a calosc dalej dziala dobrze i nie potrzebuje duzego czasu na poprawne doregulowanie mieszanki).

Chcialem wlasnie w to bardziej pownikac, bo mnie temat interesowal zawodowo ale... odpuscilem :-(

U¿ytkownik "ziel" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³:

A st±d, ¿e to on j± ustala :-) Ustala g³ównie na podstawie podci¶nienia w kolektorze dolotowym i prêdko¶ci obrotowej silnika. Pozosta³e czujniki (g³ównie temperatury) maj± tylko odpowiednio dobrane wspó³czynniki korekcji. Lambda ma najmniejsze znaczenie, bo i jej odczyt jest nieprecyzyjny i nieaktualny i tak jak ju¿ pisa³em s³u¿y g³ównie do sygnalizowania problemów, a nie sterowania wtryskiem, choæ w niewielkim zakresie mo¿e te¿ wp³ywaæ na sk³ad mieszanki.

No a jak mia³em odczytaæ? W prostym zdaniu trudno doszukiwaæ siê ukrytych podtekstów. Przede wszystkim sonda ma du¿± bezw³adno¶æ i nie nadaje siê do sterowania czymkolwiek.

Darek ¯o³na

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required