Protel vs Eagle

Mar 22, 2007 46 Replies

Czego używacie? Jakie są przewagi jednego nad drugim. Oczywiście pomijając to że za Protela trzeba zapłacić (teoretycznie). Sam używam Protela 99.



Pozdrawiam



-willy-


za eagla tez trzeba zaplacic jak chcesz robic powazniejsze projekty w protelu (dxp2004) lubie i uzywam nastepujace funkcje: zintegrowane projektowanie FPGA + PCB projektowanie wielokanalowe - ostatnio rzezbilem karte VME 32 kanaly analog - niesamowita oszczednosc czasu - tworzysz schemat 1 kanalu i definiujesz ile ma ich byc, tak samo na PCB - routujesz 1 i przenosisz 1 kliknieciem zmiany na wszystkie pozostale (lub wybrane) latwe zarzadzanie biblotekami - mozna sobie stworzyc biblioteke nawet jak ktos ci da sam schemat lub PCB - 1 klikniecie. wizard do tworzenia footprintow - stworzenie BGA484 czy tqfp240 zajmuje kilkazdiesiat sekund template'y do standardowych kart i modulow generacja pieknych raportow - np schemat + pcb w formacie pdf - gotowe rysunki montazowe przy pomocy kliku klikniec pilnowanie signal integrity oraz impedancji sciezek podglad 3D plytek - wymaga przedtem zdefiniowania wysoksoci elementow - 1 rzut oka i widzisz czy nie bedzie z czyms kolidowalo, ladne obrazki przydatne przy tworzeniu dokumentacji embedded board array - gdy zamawiasz cala formatke z wieloma roznymi projektami, chamskie kopiowanie PCB stwarza problemy, szczegolnie gdy masz power plane'y klasy elementow oraz romy - znacznie przyspiesza rozmieszczanie elementow na PCB zapytania ktore umozliwiaja edycje grupy dowolnie wybranych elementow - np zmienic footprint wszystkich kondensatorow na gornej warstwie plytki, obroconych o 90 stopni, o wartosci 1nF i przeniesc te zmiany o schematu - kilka klikniec i wiele innych ktore w tej chwili mi do glowy nie przychodza

wiekszosc iz tych funkcji nie znalazlem w eaglu (a mam pelna wersje)

co ciekawe chodzi to calkiem plynnie na laptopie z celeron 1.5HGz i 512 mb ram - na poczatku straszono mnie zapotrzebowaniem na zasoby

wada protela sa jego wycieki pamieci - jak robisz duzy projekt i zostawisz go odpalonego wiele godzin ptorafi skonsumowac i pol giga czas jego odpalania takze nie nalezy do najkrotszych ma takze troche bugow - ale ustawiam autosave co 5 minut. Zreszta po wystapieniu wewnetrznego bledu nie konczy pracy, pozwalajac zazwyczaj zapisac zmiany. bez service packow nie da sie wlasciwie pracowac:) Bardzo pozytywnie zaskoczyl mnie support w CH -reaguja w ciagu kilkudziesieciu minut.

Poza takimi rzeczami dla profesjonalistów s± te¿ rzeczy, które ka¿dy doceni, na przyk³ad on-line DRC.

No to jest niestety zabawka jak chce się zrobić coś bardziej skomplikowanego (ściśle kontrolowany timing i dokładne panowanie nad skew dla szerokich szyn, co jest potrzebne np. jeśli używa się pamięci DDR2, dużo szybkich par różnicowych, potrzeba wyboru najlepszej topologii połączeń jeśli jest więcej niż dwa urządzenia na szybkiej szynie, itp.). Dlatego przy ostatnim projekcie zmuszeni byliśmy pójść po pakiet Allegro Cadence'a. Jednak jeśli chodzi o łatwość i intuicyjność obsługi, to jednak Altium jest dużo przyjemniejsze.

dobry dowcip :)

mozesz to uzasadnic? z czym porownujesz? i najwazniejsze - od czego zaczynales?

Greg(G.Kasprowicz) napisał(a):

zaczynalem od eagla pozniej probowalem protela 99 , 99se , dxp i porownuje prostote obslugi i intuicyjnosc obslugi protela vs eagle

a czym to uzasadnic hmmm np korelacja schemat pcb, prostota obslugi i konfiguracji programu, bogata lista elementów ktore sa dostarczane z programem co ulatwia prace poczatkujacej osobie, w miare dzialajacemu autorouterowi:)

Ja zaczynałem od Orcada, później był Protel. Jak mi przyszło po tym zrobić coś w Eaglu to myślałem, że się pochlastam. Jeśli chodzi o przyjazność dla użytkownika to nr 1 bezapelacyjnie Protel.

to powiedz mi antek napisał(a):

to powiedz mi gdzie widzisz te przyjaznosc bo ja w eaglu widze ja np w prostocie oblsugi(np klikam prawym przyciskiem i obracam element) automatycznej korelacji mniedzy schematem a pcb

a nie wspomne o cenie bo znajac polskie realia to malo znaczacy element

a slyszales o takim czyms jak skroty klawiszowe w protelu?

Greg(G.Kasprowicz) napisał(a):

slyszalem i powiesz ze mi to wygodniejsze niz klikniecie mysza

Greg(G.Kasprowicz) napisał(a):

ciekawe dlaczego nikt nie zaprzecza korelacji schemat pcb

nie zaprzeczam ze protel moze byc potezniejszym narzedziem niz eagle ale nikt mnie nie przekona do tego ze jest on bardziej user friendly bo to dla mnie po porostu bajka i jest cos czego protel nie przeskoczy nawet jak by na uszach stanal system operacyjny a w eaglu moge sobie pozwolic na prace w linuxie gdzie wiem ze system mi nie zrobi zwajcha za sekunde bo jakis proces wykonal nie prawidlowa operacje i poszla sie je... wykonana juz praca

none pisze:

w Protelu taka korelacja jest przynajmniej kontrolowana a odbywa się jednym kliknięciem, czy to taki problem?

To zrób w Eaglu prosto i przyjemnie projekt wielokanałowy czy zdefiniuj skojarz klasy połączeń z odpowiednimi regułami i wiele innych. O projektach w stylu rezystor i diodka szkoda przecież dyskutować

G. prawda, Win XP jeszcze nigdy mi się nie powiesił. A z Linuxem widziałem już tyle problemów, że szkoda pisać. Czasem zrobić drobną pierdołę zajmuje godziny przekopywania się pzrez dokumentację itp. A czas ten mozna wykorzystać dużo bardziej produktywnie.

a co masz do korelacji schemat - PCB? w protelu dziala wzorcowo ciekawe czy Eagle potrafi bezbolesnie zintegrowac kawalek starego projektu PCB z porutowanymi sciezkami z nowym. Uzywam tego bardzo czesto - kopuje fragment schematu z polaczonym PCB z jednego projektu do innego - a protel sam nazywa odpowiednio polaczona miedz zeby sie ze schematem zgadzalo

a probowales robic projekt np z 2000 elementow? obudowy BGA, zintegrowane proejktowanie FPGA, kontrola impedancji, integralnosci sygnalow, kilka warstw sygnalowych.. jesli nie, to nie mamy o czym rozmawiac, bo projekt skaldajacy sie z kilkudziesieciu elementow mozesz i na papierze zrobic

co do zwieszalnosci linuxa to udalo mi sie kilka x, niestaralem sie specjalnie nawet.

widzisz - ja nie moge pozwolic sobie na prace w linuxie - z prostego powodu - nie sa dostepne narzedzi ktorych potrzebuje a eagle pod windowsem potrafi sie krzaczy sie bardziej niz Protel.. co do zwieszania sie WIN to chyba zatrymales sie na poziomie WIN95/98 nigdy nie zdazylo mi sie to pod XP, a uzywam od dobrych kilku lat. kwestia to oryginalna wersja . W tych pirackich wprowadzane sa celowo bledy pogorszajace stabilnosc. Dopoki nie zainstalowalem oryginalnej wersji w zaden sposob nie moglismy np zmusic kompa by USB dzialalo na high speed. Wklepanie waznego numerka licencji rozwiazalo wszelkie problemy.

Zreszta powstaje wersja Windows Open source - Reactos... zobaczymy co z tego wyniknie, mozna juz sciagnac wersje testowa. powalaja na kolana wymagania sprzetowe...486(lub pentium) i 32MB RAM.. funkcjonalnosc WIN 2k, kompatybilnosc sterownikow i softu napisanego pod WIN moze byc z tego niezla jazda na rynku:)

antek napisał(a):

a co za problem zdeklarowac klasy polaczen w eaglu?

moze sie myle co mojej definicji wielkokanalowosci ale jesli chodzi o powielanie jejdnej czesci projektu to nie stanowi to najmniejszego problemu jesli nie to napisz co pod pojeciem wielokanlowosci rozumiesz

g.... prawda hahahahaahahah to powiedz czemu zadna szanujaca sie firma motoryzacyjna, produkujaca sprzet dla wojska woli urzyc systemu opartego o rodzine unix typu wlasnie linux lub qnx(ktory bardzo lubie)

Greg(G.Kasprowicz) napisał(a):

potrafi i to bez najmiejszego problemu

na 2000 tysiaki nie mialem potrzeby ale kilka setek to nie raz sie trafialo bga warstwy(mniej chyba niz probtel bo tylko 16 jest ale nie trafilo mi sie przekroczyc 8 wiec jak na razie to zaden problem) szczerze to teraz sobie darowalem z projektowaniem zaawansowanej elektroniki bo poszlem na latwizne i nie musze sie przejmowac normami zamawiamy gotowe sterowniki firmy fanuc i tylko implementujemy do tego interfejsy i oprogramowanie

wiesz ja uzywam troszke innego sprzetu komputerowego czyli 2x po 2 rdzenie i nie bardzo mi sie che walczyc z serwerowymi wersjami windowsa bo jakie mialem z nimi do czynienia to bedzie tylko moim koszmarem z tego co slyszalem teraz to sie troche poprawilo ale jak przesiadlem sie na linuxa problem znikl

a jakich narzeezi potrzebujesz?

ta dyskusja nie ma wiekszego sensu - jednym odpowiada Eagle, innym Protel.. jednakze 3 kumpli z CERNu ktory projektowali lata w Eaglu, jak pokazalem im mozliwosci Protela od razu sie przesiadlo na niego. mimo ze CERN wspiera oficjalnie PCADa i Cadence'a, to kupilismy oddzielne licencja na Protela.

Greg(G.Kasprowicz) napisał(a):

wlasnie ja mogle powiedziec to samo o eaglu(o nawracaniu :] ) tu sie chyba klania umiejetnosc polugiwania narzedziami

to zaczyna przypominac dyskusje o wyzszosci jednych swiat nad drugimi

Dyskusja sensu nie ma, Protel sens ma ;-O

Takie moje 0.01EUR

Grrr... a ja rok musialem sie w Orcadzie meczyc. Tragedia byla i szef nauczyl sie klnac po polsku ;-)

Greg(G.Kasprowicz) napisał(a):

Można zgrywac bohatera pracując w instytucie, który sra forsą pompowaną przez podatników UE w ramach forsowania utopijnej strategii lizbońskiej. Wiele osób na tym forum wypowiada się w ramach możliwości własnych kieszeni i własnych firm. Eagle to jest opcja, Protel to nie jest opcja. Chyba że ktoś żyje z projektowania druków. Z tego co wiem, nawet firmy PCB w PL posiłkują się nawzajem oryginalnymi licencjami, bo nikogo nie stać na zakupienie wszystkich podstawowych programów CAD PCB na własne potrzeby. Oczywiście, jeszcze raz, pomijając instytucje państwowe, które wydają NIE SWOJE pieniądze i robia to bardzo ochoczo w myśl zasady "im więcej wydamy tym więcej dostaniemy za rok, bo widać że mamy potrzeby".

Tak więc spuść trochę powietrza :) Chyba że zamierzasz dyskutować w ramach przechwalania się kto co w pracy 'ma', albo z użytkownikami pirackich CD-romów z Wolumenu.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required