Witam,
Skonstrułowałem sobie prymitywny prostownik (na własne potrzeby) z transformatorów jakie posiadałem. Wszystko było by ok, gdyby nie to, że kiedy podłączę akumulator to ładowany jest bardzo małym prądem. Dziwne jest to ponieważ dwa transformatory (wyjścia szeregowo), potrzebuję tylko około 1 A, a kiedy podłączam to jest około 0,1 A Nawet powywalałem wszystkie rezystory żeby otrzymać max. prąd i nic - minimalnie podskoczyło do ok 0,3 A. Jak robie zwarcie (z rezystorem 4,7 Ohma) to prąd jest rzędu 1,5 A i wszystko było by ok gdyby tak było po podłączeniu do akumulatora. Transformatory spokojnie wyciągną ten 1 A Ale niestety! Napięcie jest ok 15 V.
Jak sprawdzam rezystancję aku (miernik analogowy) to wskazuje mi mniej niż 0
Dziękuję za wszelkie sugestie!